środa, 23 sierpnia 2017 r.

Kuchnia

Meczetu nie ma, jest tatarski mizar w Studziance

Dodano: 6 sierpnia 2010, 14:14

Meczet był niewielki, posiadał wysoki, czterospadowy dach pokryty gontem.

Dach zwieńczony był minaretem sygnaturowym. Na szczycie cebulastej kopuły dumnie złocił się półksiężyc. Wtedy jeszcze Studzianka była Mekką Tatarów z całego Podlasia. Meczet spalili Rosjanie. Bez litości. Świątynia nie został już nigdy odbudowana.


Po Tatarach w Studziance został mizar. Unikalny cmentarz. – To pamiątka tego, że Tatarzy żyli w Studziance od 1679 roku, kiedy król Jan III Sobieski nadał tutaj ziemię rotmistrzowi Samuelowi Romanowskiemu – mówi Sławomir Hordejuk.


Najwięcej ludzi zatrzymuje się przy mogile, gdzie spoczywa tutaj słynny tatarski dowódca, generał Józef Bielak. – Dowodził częścią wojsk litewskich w wojnie z Rosją w 1792 r. i w czasie powstania kościuszkowskiego. Dziś potomkowie generała mieszkają w Świdniku.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!