niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Kuchnia

Najlepsi szefowie kuchni w woj. lubelskim. Kim są laureaci konkursu Good Chef?

Dodano: 17 września 2016, 14:03

Piotr Wójcik, Good Chef 2016 (fot. Michał Patroń / materiały Europejskiego Festiwalu Smaku)
Piotr Wójcik, Good Chef 2016 (fot. Michał Patroń / materiały Europejskiego Festiwalu Smaku)

Zaszczytny tytuł Good Chef 2016 zdobył na Europejskim Festiwalu Smaku Piotr Wójcik z restauracji Sarzyński. Jego „zastępcami” są Agnieszka Filiks z restauracji Siwy Dym w Celejowie oraz Artur Góra z restauracji BelEtage w IBB Grand Hotel Lublinianka. Szefem kuchni regionalnej została Agnieszka Filiks, Kulinarnym Talentem Roku Piotr Skwarek z restauracji Trzy Romanse w Hotelu Wieniawski.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Po raz pierwszy na Europejskim Festiwalu Smaku odbył się profesjonalny konkurs dla najlepszych szefów kuchni z regionu.

- Moje gratulacje dla wszystkich nominowanych. Zawodnicy mieli na przygotowanie potraw tylko 30 minut, a mimo to poziom dań przygotowanych w oparciu o wieprzowinę rasy puławskiej i produkty sygnowane Marką Lubelskie był bardzo wysoki - mówi Jean Bos, szef kuchni restauracji Eco w Hotelu Agit, który przez kilkanaście lat gotował dla króla Belgi, a w konkursie był przewodniczącym komisji sędziowskiej.

- Potwierdzam. Bardzo wysoki poziom. Na tle najważniejszych, profesjonalnych konkursów nie mamy czego się wstydzić - dodaje Andrzej Rudziński, sędzia techniczny z Technikum Lider.

- Szefowie wydobyli z mięsa czysty smak, bardzo dobrze dobrali lokalne składniki - dodaje Along Yim, pierwsza dama kuchni azjatyckiej, która specjalnie przyleciała z Seulu, żeby gotować na festiwalu i sędziować w konkursie. Co ugotowali zwycięzcy?

Good Chef Piotr Wójcik

Piotr Wójcik, młody gniewny i bardzo utalentowany z Restauracji Sarzyński, zwyciężył w konkursie. - Miała być kuchnia prosto od człowieka, wieprzowina rasy puławskiej, lokalne produkty. Miałem 30 minut, zdążyłem. Schab, szybka marynata, czosnek, sól, pieprz, miód. Podsmażyłem na oliwie z czosnkiem i tymiankiem, dodałem masło, schab mi odpoczął. W międzyczasie przyrządzałem chrupiącą panierkę: patent z „kiedyś” - bułka tarta, musztarda, miód, tymianek, majeranek, masło.

Rozciągnąłem na kawałku mięsa. Piec miałem już rozgrzany, 180 stopni, 5 minut, 200 stopni 5 minut, szybkie podwędzenie sianem i lawenda. Idealnie, w punkt - śmieje się Piotr Wójcik.
Do schabu dołożył proste dodatki: cebulę piklowaną, karmelizowane gruszki, prosty szpinak i kremowe puree z dyni z serem. - Wykończyłem mocnym sosem powstałym z redukcji dwóch sosów, które zostały z cebuli i gruszki. Prosto, szybko. I czysty smak - dodaje Wójcik.

 

Agnieszka Filiks, Szef Kuchni Regionalnej i Artur Góra, III miejsce w konkursie (fot. Michał Patroń / materiały Europejskiego Festiwalu Smaku)
Agnieszka Filiks, Szef Kuchni Regionalnej i Artur Góra, III miejsce w konkursie (fot. Michał Patroń / materiały Europejskiego Festiwalu Smaku)

Szef Kuchni Regionalnej Agnieszka Filiks

Jedyna kobieta wśród doborowego składu. Zajęła drugie miejsce w konkursie i dostała od komisji tytuł Szef Kuchni Regionalnej. Za szacunek dla sezonowych i lokalnych produktów, za kwiaty na talerzu.

- Kiedy ogłoszono, że weszłam do finału i staję do walki z Piotrem Wójcikiem z restauracji Sarzyński i Arturem Górą z restauracji BelEtage w IBB Grand Hotel Lublinianka, oniemiałam. Bardzo bałam się, że sobie nie poradzę. Za chwilę podszedł do mnie Jean Bos i powiedział, że podniosłam bardzo wysoko poprzeczkę - cieszy się Filiks.

Co przyrządziła? - Rozklepałam schab, natarłam solą i pieprzem, ziołami. Zrobiłam panierkę z serem, zwinęłam schab w roladkę. Obsmażyłam. Przesmażyłam mirabelki, zrobiłam kuleczki z dyni i jabłek. Dalej sos na bazie miodu. Było mi mało. Szybko zrobiłam uszka z kaszą gryczaną i boczkiem, żeby podkręcić danie na talerzu - śmieje się Agnieszka Filiks.

Piotr Skwarek, Kulinarny Talent Roku (fot. Michał Patroń / materiały Europejskiego Festiwalu Smaku)
Piotr Skwarek, Kulinarny Talent Roku (fot. Michał Patroń / materiały Europejskiego Festiwalu Smaku)

Kulinarny Talent 2016 Piotr Skwarek

Piotr to jeden z najzdolniejszych szefów kuchni na Lubelszczyźnie. W restauracji Trzy Romanse w Hotelu Wieniawski z kuchnią regionalną czyni cuda. Do końca nie był pewien, czy podejmie wyzwanie.

Poradził sobie śpiewająco. Co ugotował? - Zamarynowałem schab w szałwii, dodałem czosnek, sól i pieprz. Natarłem mięso musztardą, dodałem ser. Do medalionów dodałem jabłko karmelizowane, wśród dodatków: małe cebulki - wylicza skromnie.
Co tu kryć, zespół sędziów nie krył ukontentowania.

II vice Good Chef Artur Góra

Wychowanek Lucjana Klaczyńskiego od lat tworzy wysoką markę restauracji BelEtage w IBB Grand Hotel Lublinianka.

- Moje miejsce jest w kuchni. Nie pcham się na afisz. Gotuję według szlachetnych zasad kuchni polskiej. U mnie mają być najlepsze składniki. Świeże i sezonowe. Do tego dużo ziół, które od lat hoduję. I “dzikusy” z ogrodu i lasu. Dzika mięta, majeranek, jadalny chwast - opowiada Góra.

Czym zaskoczył sędziów Artur Góra? - To bardzo mocny zawodnik. Wie, czego chce - mówi Jean Bos. Góra zaskoczył też Along Yim, pierwszą damę kuchni azjatyckiej. Mówiła o bezbłędnym smaku potrawy.

Co przyrządził?

- Ja jestem od gotowania, nie mówienia jak - śmieje się Artur Góra. - Przyrządziłem jak najprościej. Kasza pęczak, bo bardzo lubię kasze. Do tego świeże warzywa w kosteczkę. Mieszanka ziół z mojego ogrodu: majeranek z tymiankiem. Sól, pieprz, trochę miodu pitnego. Schab na masło, sól, pieprz, czosnek. Nie ma co kombinować. Obsmażyłem, trochę boczku na smak. Sos: śliwki, mirabelki, miód.

Sędziowie o szefach

W finale do sędziów dołączyła Małgorzata Kalicińska, autorka „Domu nad rozlewiskiem”, która na festiwalu także gotowała, prezentując boczek rasy puławskiej po koreańsku. Ostatnio wydała niezwykłą książkę kucharską: „Dom w Ulsan, czyli nasze rozlewisko”. Kalicińskiej dania finałowe smakowały.

Jean Bos cieszy się, że na Lubelszczyźnie mamy takich mistrzów. - W tym konkursie wszyscy wygrali. Każdy z uczestników pokazał klasę - mówi Bos.

- Ten konkurs był dla nas bardzo dużym wyzwaniem. Jean Bos postawił bardzo ostre warunki. Od początku założyliśmy, że bardzo szybko będzie to jeden z najważniejszych, profesjonalnych konkursów w Polsce - dodaje Andrzej Rudziński.

Patronat merytoryczny nad konkursem objęło Technikum „Lider” w Lublinie – jedyna szkoła w województwie lubelskim i ósma szkoła w Polsce uhonorowana tytułem Kuźnia Talentów Kulinarnych. Tytuł został nadany przez Stowarzyszenie Kucharzy Polskich.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!