wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Kuchnia

Piotr Bikont: Lubię gryczaki

Dodano: 22 kwietnia 2010, 15:54
Autor: (SZ)

Z dzieciństwa pamiętam sporo potraw z kaszy, bo w domu pielęgnowano kuchnię wileńską. Bardzo smakowały mi gołąbki z kaszą gryczaną o wyrazistym, mocnym charakterze.

Kasza i Lubelszczyzna – jedna bez drugiej obejść się nie może. Kasza gryczana wpisana jest w pejzaż polskiej kuchni kresowej.

W czasach studenckich zajadałem się kaszą gryczaną z masłem, w barze mlecznym można ją było dostać za grosze i jeszcze parę złotych na piwo zostało.


Dziś jestem wielbicielem gryczaka janowskiego i piroga biłgorajskiego. Podsmażony na maśle jest ok.

Robi się go w moim domu, obdarowuję przyjaciół i opowiadam wszem i wobec, jaki jest dobry.

Lubię eksperymentować z kaszą gryczaną. Wymyśliłem potrawę, którą nazwałem kaszatto – od risotto. Najpierw podsmażam kaszę, potem zalewam rosłem, dodaję mięso albo warzywa. Jakie to dobre.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!