wtorek, 28 lutego 2017 r.

Kuchnia

Restauracja Europa w Lublinie (recenzja)

Dodano: 28 grudnia 2012, 12:44

Restauracja Europa w Lublinie (Archiwum)
Restauracja Europa w Lublinie (Archiwum)

Lubię to miejsce. Zabytkowy hotel Europa, w którym mieści się restauracja, już przed wojną był jednym z najważniejszych miejsc na kulinarnej mapie Lublina.

Wzorowany na warszawskim hotelu Europejskim, gościł wybitnych aktorów i polityków. Po wojnie swój ulubiony stolik miał tu słynny aktor Aleksander Aleksy, jadał tu Stanisław Mikulski i Jan Machulski. Na obiedzie w "Europie” byli Beata Tyszkiewicz, księżniczka Mahidol z Tajlandii, Ryszard Kapuściński, Tadeusz Mazowiecki, Aleksander Kwaśniewski.

Do "Europy” zajrzeliśmy na późny obiad. Elegancki kelner z klasą wybrał nam stolik. W dużej sali czuliśmy się osamotnieni. Wiało pustką. Ale były i plusy tej sytuacji. Wystarczyło zamknąć oczy, żeby wyobrazić sobie, że obok siedzi Hanka Ordonówna czy generał Wieniawa-Długoszowski, pierwszy ułan Rzeczpospolitej.

Na przekąskę zamówiłem tatara za 33 zł. Choć w karcie figuruje tatar siekany z kaparami, kelner zaproponował mi tatar klasyczny, według receptury z czasów Mikulskiego i Machulskiego, którzy wpadali na niego, kiedy byli aktorami Teatru Osterwy. M. zamówiła "Wątróbki drobiowe z grillowanym jabłkiem, imbirem i miodem” za 18 zł. Świeżutki tatar z idealnie dobranymi składnikami (nie zabrakło nawet odrobiny anchois i plastra pieczonego boczku) w towarzystwie pieczonych na miejscu bułeczek był zjawiskowy. Gorąca przekąska z wątróbek, ułożonych na świeżej sałacie w towarzystwie esencjonalnego sosu i rewelacyjnych jabłkach z grilla – urzekła nas smakiem. Było dobrze.

Niestety zabrakło "Lubelskiej zupy ziemniaczanej z twarogiem i żytnim chlebem” za 10 zł. M. zamówiła sobie specjalność szefa kuchni, Czyli "Krem z bobu z gorgonzolą i bekonem” za 10 zł, ja skusiłem się na "Żur staropolski w chlebie” za 13 zł. Krem z bobu mocno intrygował smakiem, żur przypomniał mi smak babcinej kuchni. Ugotowany na dobrej kiełbasie, boczku, z dobrym jajkiem na twardo i nutą chrzanu pozwolił odzyskać wiarę w polską kuchnię.

Przy drugim nie zastanawialiśmy się długo, bo legenda zobowiązuje. M. zamówiła "Kotlet de volaille” z młodymi ziemniakami i marchewką, z groszkiem cukrowym za 26 zł. Ja "Wspomnienie dawnej Europy: kotlet schabowy z kapustą zasmażaną i ziemniakami” za 28 zł. Kotlet z soczystego mięsa skrywał w sobie wyborne masło, delikatna marchewka z groszkiem cukrowym uzupełniała skromne danie z klasą.

Podobnie było ze schabowym uczynionym z dobrego, bardzo świeżego mięsa podanym z wyśmienitą kapustą. W prostocie potraw, ich świeżości i smaku kryła się wielka tradycja przedwojennej kuchni. Jeszcze raz potwierdziła się prawda, że dobre jedzenie to jedzenie świeże, oparte na wysokiej jakości produktach i poparte wiedzą kucharzy. Na deser wzięliśmy espresso za 8 zł i "Sorbet cytrynowy z winem musującym” za 13 zł.

Nasza ocena: zapłaciliśmy 161 zł. Zjedliśmy bardzo dobry obiad, klasykę polskiej kuchni. Podany elegancko, z klasą. Urzekła nas skromność podania. To dowód na to, że można zjeść smacznie, naturalnie i świeżo.

Restauracja Europa w Lublinie
Lublin, Krakowskie Przedmieście 29
Tel. 81 535 03 03
Czynne od 12 do 23
Można płacić kartą

Partner Przewodnika

Partnerem Przewodnika jest Old Poland. Wielkie Polskie Sery. Old Poland to marka najlepszych serów długodojrzewających produkowanych w Polsce. Smakiem i jakością dorównuje najbardziej znanym europejskim serom, pochodzącym ze Szwajcarii, Holandii, Włoch czy Francji.


Czytaj więcej o:
zbanowany
abc
marta
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

zbanowany
zbanowany (23 maja 2013 o 21:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pierdoły pisze obżartuch,a Szrandar Ludu drukuje.I zakłada banery na wypowiadających się.Ale to nic nieszkodzi.Są sposoby na napisanie swego komentarza.
Zbanować mnie ponownie (Yak kiedyś działała cenzura w Sztandarze-organie KW PZPR)
Rozwiń
abc
abc (13 maja 2013 o 17:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='marta' timestamp='1368447373' post='769403']
nie przyszło nikomu do głowy, że jedzenie tam jest dobre?
[/quote]

Jak ktoś ma problem z psychiką i biznesem, który jest kiepski to nie myśli o takich rzeczach.
Tylko jego zdanie się liczy i tylko jego zdanie jest prawdziwe i właściwie. Chorzy ludzie. Tyle.
Rozwiń
marta
marta (13 maja 2013 o 14:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie przyszło nikomu do głowy, że jedzenie tam jest dobre? to restauracja, która działa od lat, ma swoje tradycje i doświadczonych kucharzy, dlaczego tak was dziwi, że mu smakowało? nie rozumiem skąd tyle jadu. widocznie lublin nie jest gotowy na czytanie recenzji kulinarnych, bo wszystkich się posądza o stronniczosć
Rozwiń
zorro
zorro (12 stycznia 2013 o 19:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie, to że tak atakujecie red. Sulisza świadczy o tym, że jego działalność i recenzje są potrzebne. I piszę to jako osoba zupełnie "z boku". Wasze ataki świadczą o tym, że jesteście urażonymi restauratorami, którzy nam klientom wciskacie słabe danie. Wystawiacie sami sobie laurkę
Rozwiń
Gość
Gość (30 grudnia 2012 o 19:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Napisz coś redaktorze, ale pod swoim właściwym "nickiem".
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24