czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Kuchnia

Restauracja "Wygoda” w Janowie Podlaskim (recenzja)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 listopada 2012, 20:27

O restauracji znajdującej się w Domu Gościnnym "Wygoda” w Janowie Podlaskim dowiedziałem się od radzyńskich fotografów, którzy corocznie mają tam warsztaty.

Dowiedziałem się także, że kiedy na terenie najstarszej w Polsce państwowej stadniny odbywają się słynne aukcje koni, wielu turystów i gości tu właśnie jada. Chwalą domową atmosferę i fakt, że warzywa i zioła używane w kuchni pochodzą z własnego ogrodu, a kucharki gotują według oryginalnych przepisów miejscowych gospodyń. To lubię.

Już sam wjazd na teren stadniny jest imponujący. Ogromny teren, wspaniałe konie na wyciągnięcie ręki, zabytkowe stajnie piękniejsze od niejednego dworu robią wrażenie. Gorsze robi "Wygoda” ulokowana w PRL- owskim baraku. Wystrój też jest z tamtego czasu, ale w końcu idzie tu o jedzenie. W karcie znajdziecie żurek, flaki, kotlet schabowy, golonkę, karkówkę, filet z kurczaka i słynne pierogi janowskie. Śniadanie kosztuje tu 11 zł, zupa plus drugie średnio 20 zł, kolacja 14.

Ponieważ na dole trwały warsztaty, zaprowadzono nas do saloniku na piętrze. Moja towarzyszka kulinarnych wypraw zamówiła sobie podlaskie flaki, ja żurek. Porcje były znaczne, chleb pyszny. A smak? Flaki były o niebo lepsze od tych, które jedliśmy w oblackiej restauracji w Kodniu. Zaintrygował mnie żurek na zakwasie, z ziemniakami, podlaską kiełbasą i warzywami. Dobrze doprawiony, gorący, smakował jak zupy u babci.

– Staramy się układać atrakcyjne menu. Stałe miejsce mają w nim tradycyjne potrawy podlaskie, dania według oryginalnych przepisów gospodyni, a nawet ciekawostki z kuchni szwedzkiej – piszą na stronie gospodarze.

Kiedy tylko wypatrzyłem w karcie "Ozorek w sosie chrzanowym”, moje endorfiny mocno się uaktywniły. M. zamówiła wiejską, domową karkówkę. Najpierw dostaliśmy misy ze świeżymi surówkami. I za nie najpierw się zabraliśmy. Ta z kiszonej była rewelacyjna, ta z pekińskiej równie doskonała. Kiedy drugie wjechało na stół, moja mina zrzedła.

Na talerzu widniało kilka kawałków podeschniętego ozorka, zalanego górą sosu, który też nie wyglądął dobrze. Sos był jakiś sztuczny, ozorek miał najlepsze chwile za sobą. Na pociechę dostałem od M. kawał jej wielkiej karkówki. Czerwony kolor mięsa nie wróżył nic dobrego. Spróbowałem, słone jak cholera. Od saletry szczypał mnie język. Karkówka z "Wygody” godna jest tytułu Miss Saletry. Szkoda.

Nasza ocena. Za obiad z dwóch dań zapłaciliśmy 60 zł. Nazajutrz jeszcze raz daliśmy "Wygodzie” szansę zamawiając pierogi janowskie. Nie za duża porcja kosztowała 15 zł. Pierożki były ewidentnie zamrożone, w środku ziemniaczane, ze skwarkami. Podlaski cud świata to nie był.

Może w "Wygodzie” jest domowe jedzenie jak u mamy, może trafiliśmy na zły dzień kucharek, ale spodziewałem się dużo więcej. Na deser zostawiliśmy sobie długi spacer po stadninie, potem kolejny spacer nad Bugiem, w pobliżu jest słynna Szwajcaria Podlaska. I dla niej warto odwiedzić "Wygodę”.

Partner Przewodnika

Partnerem Przewodnika jest Old Poland. Wielkie Polskie Sery. Old Poland to marka najlepszych serów długodojrzewających produkowanych w Polsce. Smakiem i jakością dorównuje najbardziej znanym europejskim serom, pochodzącym ze Szwajcarii, Holandii, Włoch czy Francji.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
lala
mlody
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

lala
lala (20 listopada 2012 o 10:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak ktoś lubi czosnek, bo tam do wszystkiego dodaje się baardzo dużo, poza tym bardzo pachnie tam komuną, i starym kurzem. Remoncik by się przydał. bo większość wystroju to wczesnyGierek lub późny Gomułka.
Rozwiń
mlody
mlody (19 listopada 2012 o 19:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Witam, jestem z Janowa Podlaskiego, a na prawdziwe, smaczne flaki i ozorek w sosie chrzanowym to jeżdżę do Piask koło Lublina. Na stadninie w Janowie Podlaskim rewelacyjne są pierogi z mięsem i zupa ogonowa (lepszej nie jadłem).
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!