wtorek, 24 października 2017 r.

Kuchnia

Tatar, nereczka i gęsie żołądki. Gdzie zjesz dobre przekąski?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 lutego 2015, 21:00
Autor: sz

Po przekąskach można poznać klasę restauracji. W temacie przekąsek w Lublinie za dobrze nie jest. No bo gdzie zjeść porządnego śledzia na zakąskę?

W restauracji Sielsko Anielsko jest dobry śledź pod cebulą kraszony wiejskim olejem. W restauracji Przystań w menu występuje Trio śledziowe w składzie: śledź w oleju, w śmietanie, węgierski. A w żydowskiej Mandragorze: śledzie z rodzynkami i migdałami.

Festiwal tatara w Hadesie

Największy wybór tatarów znajdziecie w Hadesie. W zasadzie trwa tam nieustanny festiwal tatara. Możecie zamówić tatara rżniętego z kaparami, tatara po prowansalsku z czosnkiem, tymiankiem, bazylią, anchois i pietruszką czy tatara po rosyjsku; z charakterem.

Hades właśnie otworzył się po remoncie i do doborowej siódemki dojdą nowe. - Wprowadzimy tatara z łososia, smakosze będą mogli także liczyć także na tatara ze śledzia, który kucharz przyrządzi według oczekiwań zamawiającego - mówi Elżbieta Cwalina.

Nereczka z Przystani

Restauracja Przystań jako jedna z nielicznych kontynuuje tradycję świetnej kuchni z czasów PRL. Nadal można tam zamówić nereczkę w śmietanie i nereczkę z patelni, z pieczarkami i cebulą.

Cynaderki - bo tak nazywa się to danie - wymagają dużej wiedzy kucharza i jego fantazji. Dobrze przyrządzone, są przysmakiem nad przysmaki. W Przystani możecie cynaderki zamawiać w ciemno.

W Ulicach Miasta

W materii przystawek na gorąco królem są gęsie żołądki w Ulicach Miasta. Długo duszone we własnym sosie, podane z tostami, przypominają o wspaniałej staropolskiej kuchni. Gęsie żołądki to absolutny top lubelskich przystawek w ogóle.
  Edytuj ten wpis
olo
Gość
Mzl
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

olo
olo (17 lutego 2015 o 07:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Najlepsze zakąski są... w domu. W tych waszych restauracjach to tylko się otruć można.

Rozwiń
Gość
Gość (15 lutego 2015 o 11:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Te knajpy to podle dawno nie modne speluny .... Dobrej kuchni w PRL nigdy nie było .... To był tani syf !

Bzdury opowiadasz,ale pewnie powód tego taki,że tamtych czasów nie pamiętasz.

Teraz za to masz smakołyki z mięsa świnek (krówek,kurczaków itd) pędzonych sterydami i faszerowanych antybiotykami.

Rozwiń
Mzl
Mzl (15 lutego 2015 o 11:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Te knajpy to podle dawno nie modne speluny .... Dobrej kuchni w PRL nigdy nie było .... To był tani syf !
Rozwiń
Andrzej
Andrzej (15 lutego 2015 o 09:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

dobra kuchnia PRL?

kto pisze takie głupoty...

dobry tatar to albo w Magii a przede wszystkim w Alterze na Grodzkiej 30

Rozwiń
Andrzej
Andrzej (15 lutego 2015 o 09:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

dobra kuchnia PRL?

kto pisze takie głupoty...

dobry tatar to albo w Magii a przede wszystkim w Alterze na Grodzkiej 30

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!