środa, 18 października 2017 r.

Kuchnia

Tawerna Grecka Cyklady w Puławach (recenzja)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 listopada 2013, 16:06

Tawerna Grecka Cyklady w Puławach
Tawerna Grecka Cyklady w Puławach

Trudno ją znaleźć, bo schowała się w podziemiach, dyskretnie stylizowanych na greckie klimaty. Byliśmy tam w niedzielę, o 18 w środku z trudem znaleźliśmy stolik.

Właściciel zdobywał kulinarne doświadczenia w Grecji, potem był szefem kuchni w znanej, warszawskiej restauracji. To zobowiązuje. Na dobry początek zamówiliśmy sobie "Tzatzyki” (sos jogurtowo-czosnkowy ze świeżym ogórkiem) za 8 zł oraz "Houmous” (mus z cieciorki z dodatkiem Tahini, natki pietruszki) za 10 zł. Do tego chlebek Pita z 4 zł i małą butelkę greckiego piwa "Mythos” za 8 zł. Słynny sos był lekko słony, za to pasta z cieciorki mieniła się odcieniami smaków. Chlebek, skropiony aromatyczną oliwą, doskonale korespondował z przekąskami. Zrobiło nam się błogo i smakowicie i zdecydowaliśmy się zaszaleć: zamówiliśmy butelkę oryginalnej Retsiny za 50 zł o żywicznym akcencie.

Co na gorąco? Wybór padł na "Tyropitakia” (smażone rożki z ciasta filo faszerowane serem feta) za 12 zł oraz "Gawros tiganitos” (smażone szprotki) za 15 zł. Zaczęła się uczta. Rożki były znów ciut słone, za to szprotki okazały się być mistrzowskim daniem. Delikatna panierka podkreślała smak świeżego, soczystego mięsa. Brawo.

Zup w karcie nie ma. Dlaczego? – Dlatego, że Grecy jedzą je rano, na kaca, a ja rano mam zamknięte – odparł właściciel. Długo zastanawialiśmy się nad drugim. Ja wybrałem sobie "Arni spanaki” (jagnięcina duszona ze szpinakiem na lekko ostro) za 38 zł, do tego "Patates firnu” (zapiekane ziemniaki z oliwą, czosnkiem, cytryną i tymiankiem) za 4 z. Właściciel polecił nam także "Bifteki gemisto” (dwa grillowane kotlety faszerowane fetą z sosem tzatzyki i buraczkami) za 18 zł, do których także zamówiliśmy ziemniaki. Trochę czekaliśmy, ale rozkosznie dobre wino koiło czekanie.

Nadeszły dania. Nadeszły na zimnych talerzach. W dodatku moja jagnięcina na brzegu talerza była chłodna. Tego nie lubię. Sama jagnięcina była doskonale przyrządzona, soczysta, bardzo miękka, z wyważoną nutą charakterystycznego smaku. Liście szpinaku (częściowo chłodne) zostały usmażone z cząstkami suszonych pomidorów. Z kęsa na kęs na pierwszy plan zaczął wychodzić słony smak.

Jeszcze bardziej słone były grillowane kotlety. Już sama feta jest wystarczająco słona. Do tego doszło przesolone mięso i słony sos. Tylko marynowane buraczki zachowały neutralny smak. Albo kucharz pali, albo lubi na słono, albo soli, żeby zwiększyć ilość soków i win, które gaszą pragnienie. Szkoda, bo doskonały smak jagnięciny powracał we wspomnieniach.

Na deser wybraliśmy "Baklawas” (ciastko miodowo-migdałowe w syropie) za 9 zł i "Elenikos kafes” (kawa po grecku z tygielka) za 7 zł. Ciasteczko było rozkosznie syte, aromatyczne, pyszne, kawa słaba i kwaskowata.

Nasza ocena? Za wszystko zapłaciliśmy 191 zł, ale była w tym butelka greckiego wina. Dajemy cztery gwiazdki. Z minusem za słone akcenty i zimne talerze.

Tawerna Grecka Cyklady w Puławach
Puławy, ul. Centralna 17,
tel. (81) 887 00 05
Czynne od 12 do 21, piątek, sobota do 22, niedziela do 19
Można płacić kartą

Zobacz więcej naszych recenzji: Przewodnik po restauracjach Lubelszczyzny


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
gosia
Aleksandra
leo
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gosia
gosia (2 lutego 2015 o 13:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziś byłam z dzieckiem. Zupa w miarę ale drugie danie ,, placek po grecku porażka, mięso state aż sine. Niech sami sobie to jedzą. Masakra!,, już nigdy tam nic nie zamówię! !!!! Nie polecam juz tego miejsca!!!! Strach o zdrowie!!!
Rozwiń
Aleksandra
Aleksandra (2 września 2014 o 17:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

NIe polecam. Ostatnio byłam z rodziną przejazdem. Obsługa niemiła, muzyka zbyt głośna, lokal nie zbyt czysty. Pomimo dobrych recenzji my trafiliśmy na niedosmażone mięso!!! W żaden sposób nie mogliśmy przekonać szefostwa do naszej racji i danie zostało na stole niezjedzone a zapłącić trzeba było! Kultury brak! Stanowczo odradzam! 

Rozwiń
leo
leo (17 listopada 2013 o 12:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

facet z zadupia unii europejskiej jakim jest Lublin, gdzie rządzą kotlety, kebaby i sieciówki ma wymagania na miarę topowych restauracji europejskich, tu się najada a nie degustuje,

niezła dawka humoru,

nie sądź wszystkich swoją miarą!!!! skoro tobie wytarcza kebab i schabowy  - ok. Nie nam to osądzać... Ja chętnie to czytam, choć nie ze wszystkim się zgadzam...

Rozwiń
Gość
Gość (16 listopada 2013 o 18:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nowoczesna technika satelitarnego namierzania znajomych już w zasięgu ręki!
Wystarczy wejść na tą stronę: http://lokalize.pl/qukr
i wpisać numer osoby, którą chcesz namierzyć.
Pokaże się informacja, gdzie ona się znajduje i zdjęcie satelitarne

Rozwiń
jontek
jontek (16 listopada 2013 o 16:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nowoczesna technika satelitarnego namierzania znajomych już w zasięgu ręki!
Wystarczy wejść na tą stronę: http://lokalize.pl/qukr  i wpisać numer osoby, którą chcesz namierzyć.
Pokaże się informacja, gdzie ona się znajduje i zdjęcie satelitarne

zapomniałes koleś dodac ze to się słono płaci przez kilka dni... ;)

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!