czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Kuchnia

Zajazd Krężniczanka w Krężnicy Jarej

Dodano: 21 czerwca 2013, 15:41

Zajazd Krężniczanka w Krężnicy Jarej
Zajazd Krężniczanka w Krężnicy Jarej

Prawdopodobnie najlepsze ryby w Lublinie i okolicy, pieczone w piecu. Nie dość, że świeże – bo łowione na miejscu – to jeszcze przyrządzane bez tłuszczu.

Krężnica Jara to jedna z najpiękniejszych, podmiejskich wsi Lublina, rozpostarta nad rzeką Krężniczanka, bogata w stawy rybne. Zajazd schował się właśnie pośród stawów, a ryby jada się na tarasie ulokowanym nad samą rzeką. W sobotę lub niedzielę trzeba wcześnie zarezerwować stolik. A po obiedzie można złożyć wizytę w smażalni i kupić do domu wędzone karpie i pstrągi oraz mazurską sielawę.

Do Krężniczanki wpadliśmy po 18. Słońce złociło stawy, kanały, w których pływają odłowione ryby. Usiedliśmy na tarasie. Ponieważ zakąsek w karcie nie ma, zup też, zamówiliśmy flaki za 6 zł i fasolkę po bretońsku za 5,50 zł. Flaki były bardzo dobre, pikantne z dobrą zasmażką. Fasolka raczej była zupą, z mąką na bogato, a kiełbasą na biednie. Ale i tak tego wieczoru miały królować ryby.

Poszliśmy na całość. Zamówiliśmy suma z pieca (34,50) z ziemniaczkami (5 zł) i surówką z rzepy (5 zł) oraz jesiotra w sosie pomidorowym (20,90), ziemniaczki (9) i surówkę wielowarzywną (5 zł). Ponieważ ryby za każdym razie się marynuje i piecze, w roli poczekajki wystąpiło piwo "Trzy zboża” (8 zł), naturalnie mętne i niefiltrowane. Brawo, że do rybki można zamówić piwa z małych, lokalnych browarów.

Najpierw dostaliśmy surówki, znów robione na bieżąco. Pyszne, więc zajadaliśmy je czekając na rybę. I doczekaliśmy się. Stek z jesiotra podano z ziemniaczkami, oddzielnie sos z pomidorów i ziół. Tak dobrych ziemniaczków dawno nie jadłem w restauracji. A jesiotr? Doskonale wypieczony, pachnący cytrynową marynatą, soczysty, ale chrupiący z wierzchu. Jesiotr to jedna z najszlachetniejszych ryb hodowlanych w Polsce, a kucharz przyrządził delikatne mięso ze znajomością rzeczy.

A mój sum z pieca? Już pierwszy kęs zwiastował doskonale przyrządzoną rybę. Sum nie ma ości międzymięśniowych, więc jedzenie to sama przyjemność. Jeśli jest młody, a tak było, ma wyborne mięso. Idealnie nadaje się na ruszt czy do pieca. Dobrze zamarynowany, doprawiony mieszanką ziół, miał chrupiącą skórkę od spodu i zwyczajnie rozpływał się w ustach. Ponieważ w karcie nie ma deserów, zastanawialiśmy się, czy nie wziąć na spółkę płonącego pstrąga, ale rozsądek zwyciężył, skończyło się na powtórce z Trzech zbóż. Zrobiło się leniwie i siestowo, z tarasu obserwowaliśmy, jak właścicielka pobliskiej wędzarni odławiała świeżą rybę. Żałowaliśmy, że skończyła się już tam sielawa, bo byłby niezły deser.

Nasza ocena? Zapłaciliśmy 115 zł. Dużo, bo sam sum wyszedł nas 44,50 zł. Sporą cenę rekompensowały świeżutkie ryby przyrządzane bez tłuszczu. I co najważniejsze, w Krężniczance nie uświadczycie charakterystycznego zapachu smażalni. Cztery gwiazdki. Polecamy, tym bardziej że dobrych ryb w restauracjach mamy mało. My w niedzielę jedziemy na sielawę prosto z wędzarki.

4/5 gwiazdek

Zajazd Krężniczanka
Krężnica Jara 21, tel. 506 999 985
Czynne od 11 do 20
Można płacić kartą





Czytaj więcej o:
Zniesmaczony
Użytkownik niezarejestrowany
Marcin
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Zniesmaczony
Zniesmaczony (24 lipca 2017 o 12:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Stanowczo odradzam!!!  Po długim oczekiwaniu kelnerka oznajmiła , że jednak nie może nam podać surówki którą zamówiliśmy do dania. Jesiotr kwaśny, pstrąg pływający w brunatnej cieczy ( razem z frytkami w ilości 11 sztuk) . Oczekiwanie na kawę -kolejne pół godziny!!!Rachunek grubo ponad  100zł!!! 
Rozwiń
Gość
Gość (24 lipca 2016 o 09:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jedzenie na średnim poziomi, ujdzie. Natomiast higiena zmusza do wezwania sanepidu. Podano brudną szklankę ze sladem ust. I teraz uwaga, rachunekj. Ryby są ważone przed włożeniem na patelnie. Okazało się, że pstrąg filetowany jest cięższy od niefiletowanego o połowę przy czy obydwa miały taką samą długość!! Poza tym sum ważył (na paragonie) 440 g - porcja nie do zjedzenia. Jednym słowem klient zmuszany jest do płacenia bardzo dużych rachunków. Widzę, ze w knajpie brak gości - to o czymś swiadczy. Nie polecam.
Rozwiń
Marcin
Marcin (24 lipca 2016 o 09:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jedzenie na średnim poziomi, ujdzie. Natomiast higiena zmusza do wezwania sanepidu. Podano brudną szklankę ze sladem ust. I teraz uwaga, rachunekj. Ryby są ważone przed włożeniem na patelnie. Okazało się, że pstrąg filetowany jest cięższy od niefiletowanego o połowę przy czy obydwa miały taką samą długość!! Poza tym sum ważył (na paragonie) 440 g - porcja nie do zjedzenia. Jednym słowem klient zmuszany jest do płacenia bardzo dużych rachunków. Widzę, ze w knajpie brak gości - to o czymś swiadczy. Nie polecam.
Rozwiń
kazik
kazik (16 maja 2016 o 21:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
 byłem z żona w majowy weekend w tym barze 2016, i musze przyznać że ryby okazaly się niezjadliwe niedopieczone surówki bez smaku , w ubiegłym roku jedzonko bylo zupelnie inne doprawione no całkiem inny smak z tego co się dowiedzialem to  pracowały inne Panie a teraz to porażka , szkoda ze ich nie ma bo bylem stalym bywalcem a teraz niestety ale już więcej tam nie zawitam jak rownież moi znajomi , nie polecam  tego baru ,widać ze szefostwo olewa sobie stalych bywalców .
Rozwiń
Gość
Gość (25 października 2015 o 16:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dnia 25.10.2015 w godzinach popołudniowych zamówiłem sobie pieczonego lina z surówką i ziemniakami. Ryba była niezjadliwa, niedopieczona, ociekająca ciemną cieczą o niemiłym zapachu, natomiast danie mojej żony czyli karp był niedopieczony oraz niedoprawiony, pomimo opcji w menu, nie było pieczywa i byliśmy zmuszeni zamówić pieczone ziemniaki. Rachunek wyniósł 70 złotych za ziemniaki i surówkę, ponieważ tylko to było zjadliwe. Zwróciwszy uwagę kelnerce na niezjadliwość potraw, zareagowała w sposób obojętny, robiąc głupie miny. Był to mój ostatni obiad w tym wyjątkowo niesmacznym i drogim miejscu, wyjątkowo nie polecam i odradzam konsumpcji w tej pseudo restauracji.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!