poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Kuchnia

Zasmakuj w Krzczonowie: Pierogi i żurek

Dodano: 14 czerwca 2014, 18:45

Krzczonów słynie ze strojów rozpoznawanych w całej Polsce. Słynie też z pierogów i żurku z podsuszanym serem. Ale na kolejnych warsztatach Zasmakuj w Tradycji objawiła się wprost przepyszna zupa zacierkowa i fajercarze w fantazyjnych wzorach. Tam ludzie mają wyobraźnię i smak

Smak Krzczonowa najcelniej oddają pierogi lubelskie. - Chciałam się podzielić z wami przepisem na pierogi lubelskie, które uwielbiam. Gdy lepię je u mamy, za każdym razem zmieniam proporcje sera i kaszy. Z klarowanym masłem są znakomite. Bardzo lubimy odgrzewać je na śmietanie, (ale takiej wiejskiej śmietanie), gdy pod wpływem wysokiej temperatury ze śmietany powstaje śmietanowo-maślana omasta - mówi Anna Augustyniak.

Pierogi po lubelsku

Składniki: ciasto: 2 pełne szklanki mąki, 3/4 szklanki wody, 1 jajko. Nadzienie: 0,5 szklanki kaszy gryczanej sypkiej, 1 szklanka wody, 1 duża cebula (lub kilka szczypt suszonej mięty), 40 dag białego twarogu, 10 dag wędzonej słoniny lub boczku, 1/5 szklanki śmietany 18 %, sól i pieprz do smaku.

Wykonanie: zaczynamy od uparowania kaszy. W garnku musimy zagotować szklankę wody ze szczyptą soli, na wrzątek wsypać sypką kaszę, zagotować (aż kasza zacznie pęcznieć), dołożyć 1 łyżeczkę masła. Wyłączyć, przykryć przykrywką pozostawić na ½ godziny, aby kasza doszła.

Teraz drobno siekamy cebulę, wrzucamy na patelnię, gdzie skwierczy już pokrojona w kosteczkę słonina lub boczek. Zmniejszamy gaz, żeby zeszklić cebulę. Do miski wsypujemy uparowaną i wystudzoną kaszę, twaróg i cebulę z wytopionymi skwarkami. Musimy to ręcznie wyrobić na jednolitą masę. W wersji z miętą - dodajemy do nadzienia bez cebuli kilka szczypt suszonej, aromatycznej mięty z ogródka. Z podanych składników zagniatamy dobre, miękkie ciasto. Na stolnicy podsypanej mąką rozwałkowujemy ciasto, następnie wykrawamy krążki, na które nakładamy farsz. Zlepiamy pierogi i gotujemy w lekko osolonej wodzie. Po odcedzeniu układamy na półmisku, podajemy śmietanę doprawioną do smaku solą.

- W wersji fitness podajemy z kwaśnym mlekiem doprawionym podobnie jak śmietana. Oczywiście najlepiej smakują gdy wszystkie wykorzystane produkty pochodzą z Lubelszczyzny - śmieje się Anna Augustyniak.

Żur babci Marysi

O żurku żukowskim najwięcej wie Elżbieta Wójcik, która razem z mężem od 25 lat prowadzi Restaurację Koncertową w Lublinie. Od wielu lat kultywuje też tradycje lubelskiego stołu. W potrawach stara się oddać smaki oparte na naturalnych, regionalnych produktach.

- Jestem od lat związana z naszą Lubelszczyzną. Moim miejscem na ziemi jest Żuków, tam odnalazłam ciszę i spokój w tym pięknym Parku Krajobrazowym i tutaj poznałam moją Babcię Marysię. Ma 86 lat, ale to ona przekazała mi tradycję lubelskiego stołu, w tym gotowanie żuru z serem - opowiada Elżbieta Wójcik.

Składniki: Zakwas: 700 g chleba razowego, 2 litry wody przegotowanej, 4 ząbki czosnku. Żur: 500 g łopatki wieprzowej, 2 marchewki obrane, 1 pietruszka obrana, 1 mała cebula opalona, 3 ząbki czosnku, liść laurowy 1 sztuka, sól, pieprz, majeranek otarty do smaku, chrzan tarty ok. 4 łyżek, biały ser lekko podsuszony w piecu. Jeśli ktoś lubi można dodać kilka jaj gotowanych na twardo.

Wykonanie: chleb pokruszyć, zalać przegotowaną letnią wodą (2 litry), najlepiej w glinianym naczyniu, dodać 4 ząbki czosnku. Całość odstawić na 3 doby, nie schładzać. Po ukiszeniu przecedzić przez gazę. Nastawić wywar z łopatki wieprzowej, warzyw, soli i liści laurowych. Gotować na wolnym ogniu długo, ok. 4 godzin. Do wywaru pod koniec gotowania dodać przecedzony zakwas. Mięso wyjąć, pokroić w kostkę włożyć do zupy. Podawać z kostkami podsuszonego twarogu

Strojne fajercarze

Fajercarze, czyli placki sodowe pieczone na blasze węglowej kuchni. To dla mnie smaki dzieciństwa. Były nierówne, podłużne, smakowite. Ale te krzczonowskie przygotowane przez Stowarzyszenie Kobiet Aktywnych zachwycają fantazyjnym kształtem. A jak smakują? Oto przepis.

Składniki: 3 szklanki mąki, 1 całe jajko + 2 żółtka, 3 łyżki cukru, szczypta soli, 1 łyżeczka sody, 3/4 szklanki zsiadłego mleka, cukier waniliowy.

Wykonanie: wszystkie składniki połączyć i zagnieść ciasto. Rozwałkować na grubość 0,5 cm i formować placki o dowolnym kształcie, np. prostokąty. Otrzepać z mąki i kłaść na rozgrzane, ale nie bardzo gorące fajerki (lub na grillowi patelnię). Pycha.

KGW Olszanka: Parowanki z Olszanki

Składniki: 1/2 kg mąki, 1 szklanka mleka, 3 łyżki roztopionego masła, 3 dag drożdży, 2 jaja, szczypta soli, szczypta cukru.

Wykonanie: mleko lekko podgrzać i rozpuścić w nim drożdże z dodatkiem szczypty cukru i mąki. Poczekać do wyrośnięcia. Pozostałą mąkę i jaja połączyć z wyrośniętymi drożdżami. Całość wyrabiać tak długo, aż ciasto zacznie odchodzić od brzegów. Następnie dodać letnie masło i sól, dalej wyrabiać. Tak przygotowane ciasto przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Gdy ciasto podwoi swoją objętość przełożyć je na stolnice i formować kulki wielkości pączków. Ułożyć na podsypanej mąką stolnicy i poczekać około 15 minut, by trochę podrosły. Parować na parze, pod przykryciem.

Podawać z sosem koperkowym, lub na słodko z musem malinowym.

KGW Piętrówek: Zupa zacierkowa

Składniki: 7 ziemniaków, kilka plastrów słoniny (lub boczku), 1 cebula, pół cebulki do przesmażenia, kawałek pora, nieduża pietruszka, kawałek selera, 2 marchewki, liść laurowy, 2 ziarnka ziela angielskiego, gałązka lubczyku lub selera, sól, pieprz do smaku, zielony koperek, pietruszka. Na zacierki: 2 jajka, mąka.

Wykonanie: ziemniaki obrać, pokroić w kostkę. Marchew, pietruszkę, seler zetrzeć na tarce, dodać pokrojoną cebulkę i pora. Dodać łyżeczkę soli. Zalać wodą, dodać lubczyk lub seler i gotować do miękkości warzyw. Jajka wbić do miseczki, wsypać mąkę - tyle aby się dobrze wymieszało i rozwarstwiało jak do kruszonki.

Zacierki powinny się same formować pod palcami. Do ugotowanego wywaru dodać zacierki, zamieszać aby się nie skleiły, chwilę pogotować. Słoninkę pokroić w kostkę i przesmażyć z kawałkiem cebulki. Można same skraweczki (przecedzić przez sitko) bez tłuszczyku wrzucić do zupy, wymieszać i posypać koperkiem lub natką pietruszki.

KGW Zielona: Oponki serowe

Pięknie się prezentują, są puszyste i aromatyczne. Pasują do kawy czy herbaty. Co ciekawe, można łączyć je z drugim daniem. I to niekoniecznie słodkim.

Składniki: 50 dag sera, 50 dag mąki pszennej, pół szklanki cukru pudru, 1,5 łyżeczki sody, 3 łyżki zsiadłego mleka, 3 jajka, olej do smażenia, cukier puder do posypania.

Wykonanie: ser przepuścić przez maszynkę. Ze wszystkich podanych składników zagnieść ciasto . Wyłożyć ciasto na stolnicę , rozwałkować wycinać oponki, smażyć na oleju. Wyjąć, odsączyć, wystudzić, pudrować.
Czytaj więcej o: kuchnia krzczonów
Gość
Przemysław Leniak
jon
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (17 lutego 2015 o 10:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Leniak  wypier***aj  z  tej  strony  bo  ci  dupy  nakopiemy  [koło  gospodyń  wiejskich]

Rozwiń
Przemysław Leniak
Przemysław Leniak (20 września 2014 o 20:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

to ciekawsza strona Krzczonowa jest

Rozwiń
jon
jon (14 czerwca 2014 o 21:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

co kombinują ?

fajercarz - jak sama nazwa wskazuje pieczony był od lat na fajerkach ( okrągłych )

nie ma lepszego jedzenia , sam , z mlekiem , z masłem .

pychota !!!

ciekawe jak robią go w Krzczonowie?

kuchnie węglowe to dziś raczej nie spotykane

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!