piątek, 24 listopada 2017 r.

Kuchnia

Złota łyżka dla Hadesu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 grudnia 2005, 16:21

Koniec roku sprzyja podsumowaniom. Także kulinarnym. Po raz czwarty redakcja Dziennika przyznała "Złotą Łyżkę” Hadesowi. Czyli najlepszej restauracji na Lubelszczyźnie. Dotychczas to prestiżowe wyróżnienie otrzymały restauracje "Pavillon” w Nałęczowie, "Polonia" w Lublinie i "Dwór Anna” w Jakubowicach Konińskich. Oto nasze nominacje za 2005 rok.

Nominacje

Atmosfera w Lublinie
Wyborna kuchnia włoska. Kolorowo i pięknie na talerzu. Rewelacyjne gnocchi z sosem serowym. Carpaccio jak należy. Kto lubi indyka odnajdzie sycylijski smak.
Dworek u Elizy w Piaskach
Fantastyczne flaki z lina. I sławne piaseckie z dodatkiem cieleciny. Żeberka jak należy pod ogórkowym sosem. Ciepło z kominka i serdeczność właścicielki Elizy Kunc. Pyszna zupa borowikowa z wazy i koziołki pod sztućce na śnieżnobiałym obrusie.
Hades w Lublinie
Sielskie wnętrza. Golonka według Grześkowiaka. Kresowe sało, kilka rodzajów tatara, ser biały wędzony w kominie i bardowie na deser.
Dla wytrawnych smakoszy wyrafinowanie rodem z francuskiej kuchni. Dla miłosników babcinych konfitur i marynat cuda Eli Cwaliny.
Karczma Rzym w Konopnicy
Bajkowa architektura. Znakomite boczniaki z patelni, sandacz po polsku, kergulena z rusztu i zupa nad zupy. Czyli sławna polewka ułańska według Monatowej.
Knajpa U Fryzjera w Kazimierzu
Czyli najbardziej magiczne miejsce w miasteczku. Żydowskie przysmaki i tatarskie pierogi. Bardzo dobra gęś faszerowana kaszą z grzybami, gęsie szyjki i kawior po żydowsku. Do tego klezmerzy na żywo. I wzruszający "Chory kotek” na kaca.
Magia w Lublinie
Czyli autorska kuchnia Wiesława Kurowskiego. Wnetrza pełne zegarów. Wyborne carpaccio z wołowiny i łososia. Najlepsza kaczka w Lublinie. Wytworne desery i bardzo dobra kawa.
Przepióreczka w Nałęczowie
Pyszne warzywa z pieca. Staropolska kuchnia. Dobre pieczenie i sosy. Sławna karkówka z rusztu pod pieczone ziemniaki.
Ulice miasta w Lublinie
Klimaty starego Lublina. Zaułki dla zakochanych. Polędwica z kamienia. Czyli przysmak jakiego nie znajdziecie na Lubelszczyźnie. Dla znawców foie grais.
Zajazd Marta w Pułankowicach
Rewelacyjna wątróbka, golonka i największy w Polsce wybór dziczyzny. Wytworna pieczeń z sarny w sosie hiszpańskim, filet z jelenia i dzika. I rarytas: udziec jagnięcy faszerowany słoninką.
Zagroda Roztocze w Obszy
Piróg biłgorajski ze śmietaną. Sakiewka z polędwicy pełna duszonych grzybów. I nadzwyczajne pierogi z kaszą gryczaną. Do tego malowniczy skansen i kucyk Majka, który lubi dzieci. Jak w bajce.

Kto dostanie Złotą Łyżkę?

Jeszcze nie wiemy. Decyzja w styczniu.
Także w styczniu uroczyste wręczenie stosownego dokumentu wybranej restauracji. Dokona go Andrzej Mielcarek, redaktor naczelny Dziennika Wschodniego.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!