piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Łęczna

Awaria ciepłownicza w Łęcznej. Ludzie zmarznięci i wściekli

Dodano: 29 listopada 2015, 14:47
Autor: Paweł Puzio

Przez prawie cztery dni mieszkańcy Łęcznej, Nadrybia i Stefanowa byli odcięci od ciepła. Chłodne kaloryfery i lodowata woda w kranach doprowadziły mieszkańców do furii.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Największa od lat awaria ciepłownicza to efekt dwóch gigantycznych awarii – olbrzymiego pęknięcia głównej magistrali ciepłowniczej w Bogdance oraz w Łęcznej. Pierwszą z nich wykryto w czwartek około godziny 6 rano, druga nastąpiła kilka godzin później. Ekipy remontowe Łęczyńskiej Energetyki awarię w Bogdance usunęły o 1 w nocy, z piątku na sobotę. Awaria była olbrzymia. Ciepłownicy musieli wymienić 25 metrów rury o średnicy 60 centymetrów.

Jeszcze więcej problemów sprawił drugi wyciek. Ciepłownicy wytypowali 700-metrowy odcinek w Łęcznej, na którym poszukiwali pęknięcia. Dopiero w piątek po południu udało się ustalić miejsce awarii. Rura pękła na ulicy Chełmskiej w okolicach stacji Shell. Awaria okazała się na tyle poważna, że jej usunięcie zajęło ekipom remontowym całą sobotę. Awarię usunięto około 16 i włączono do pracy główny kocioł zapewniający ciepło Łęcznej, Nadrybiu oraz Stefanowie.

Ciepło do ponad 15 tysięcy ludzi miało wrócić w sobotę w nocy – tak zapewniała Łęczyńska Energetyka. Tymczasem jeszcze w niedzielę rano w mieszkaniach wciąż było zimno.

– Grzejniki zrobiły się lekko ciepłe dopiero w wczesnym rankiem w niedzielę. W kranach jednak wciąż nie było ciepłej wody. Przez tych kilka dni musiałem dogrzewać mieszkanie elektryczną dmuchawą. Kto mi zwróci za większe zużycie prądu – mówi mieszkaniec bloku przy ulicy Wiklinowej w Łęcznej.

– Kotły włączyliśmy na nocnej zmianie w sobotę. Zanim „przegoniło wodę” do Łęcznej, to trochę zajęło. Kaloryfery powinny normalnie grzać po południu w niedzielę – usłyszeliśmy od pracownika Łęczyńskiej Energetyki.

Tymczasem mieszkańcy Łęcznej są po prostu wściekli, że usunięcie awarii trwało tak długo. – Przecież biorą pieniądze za utrzymanie sieci w dobrej kondycji. Jest to wliczone w opłatę za ogrzewanie i ciepłą wodę. Ciekaw jestem, czy ten kilkudniowy brak dostaw ciepła będzie miał odbicie w niższych rachunkach – dodaje pan Jerzy z osiedla Bobrowniki.

Gość
Gość
Gość
(33) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (1 grudnia 2015 o 16:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nagrodach dla nauczycieli.
Rozwiń
Gość
Gość (1 grudnia 2015 o 13:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

na info o nagrodach dla nauczycieli czy o podręcznikach?

Rozwiń
Gość
Gość (1 grudnia 2015 o 09:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zmieńcie temat, bo nie aktualny. Czyżby Quczyński nie miał tematów o Łęcznej dla p. Puzia z DW?
Rozwiń
Gość
Gość (1 grudnia 2015 o 09:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

juz sadzą bananyi pomarańcze 

Rozwiń
Gość
Gość (1 grudnia 2015 o 07:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ocieplenie klimatu - szansą dla Łęcznej

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (33)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!