czwartek, 19 października 2017 r.

Łęczna

Bogdanka tnie gigantyczną rezerwę na opłacenie podatku

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 lutego 2012, 22:04
Autor: Paweł Puzio

Opodatkowaniu podlegają budowlane obiekty podziemne<br />
 (Bartłomiej Żurawski/archiwum)
Opodatkowaniu podlegają budowlane obiekty podziemne
(Bartłomiej Żurawski/archiwum)

Lubelski Węgiel Bogdanka na koniec ub. roku miał zablokowanych ponad 70 mln zł na zapłatę podatku od podziemnych wyrobisk górniczych. Teraz 53,6 mln zł z tej kwoty kopalnia uwolniła. To sygnał, że spółka nie obawia się już konieczności zapłaty olbrzymich podatków gminom Puchaczów, Ludwin i Cyców.

13 września ub. roku Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok dotyczący obłożenia podatkiem od nieruchomości podziemnych wyrobisk górniczych. Zgodnie w z nim opodatkowaniu nie podlegają całe wyrobiska, ale budowlane obiekty podziemne – taśmociągi, tory kolejki, urządzenia wentylacyjne czy estakady wodociągowe.

W związku z wyrokiem zarząd LW Bogdanka uwolnił część rezerw. – Na koniec 2011 roku mieliśmy ponad 70 milionów na ewentualne podatki od podziemnych wyrobisk górniczych. W związku z decyzją Trybunału Konstytucyjnego uwolniliśmy 53,6 miliona złotych. Reszta dalej pozostaje zarezerwowana – mówi Tomasz Zięba, rzecznik Lubelskiego Węgla.

Ile kopalni będzie musiała zapłacić? – Na razie trwa inwentaryzacja podziemnych obiektów, które mogłyby być zakwalifikowane, jako budowlane. Kopalnia absolutnie nie uchyla się od podatków, lecz może regulować jedynie zobowiązania przewidziane prawem – dodaje Tomasz Zięba.

Puchaczów w tytułu podatków od wyrobisk liczył nawet na 28 milionów złotych. – Teraz nie mogę już jednoznacznie powiedzieć, o jaką kwotę chodzi. To kwestie skarbowe. Z pewnością jednak są to wielomilionowe kwoty – mówi Adam Grzesiuk, wójt Puchaczowa. – Teraz jeszcze nie wiemy, ile jest obiektów budowlanych w kopalni.

Spór między Puchaczowem a kopalnią o podatki trwa od 2003 roku. – Występujemy o uregulowanie zaległego podatku za lata 2003 i 2006 oraz za okres od 2007 do 2012 – dodaje wójt.

Tymczasem eksperci studzą zapały gminy. – Opodatkowanie kopalni przez gminę wcale nie będzie takie proste. Organ podatkowy, czyli gmina, będzie musiała precyzyjnie uzasadnić, dlaczego te a nie inne urządzenia czy obiekty znajdujący się pod ziemią muszą by opodatkowane. Za każdym razem będzie zatem decydować Izba Skarbowa bądź sąd – mówi Katarzyna Lipińska z Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej w Katowicach.

Na finał sprawy czekają także gminy w Ludwinie i Cycowie, bo pod ziemią na ich terenie także biegną się górnicze chodniki.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!