czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Łęczna

CBA węszy, kierowcy nie płacą, a dworzec działa

Dodano: 14 lipca 2008, 21:15
Autor: Paweł Puzio

CBA przesłuchuje kolejnych świadków z sprawie dworca autobusowego.

A przewoźnicy i zarządca obiektu czekają na protokół kontroli przeprowadzonej przez Komisję Rewizyjną Rady Miasta.

Centralne Biuro Antykorupcyjne wzywa na przesłuchania kolejnych ludzi w związku z budową dworca autobusowego w Łęcznej. Piotr Kaczorek, rzecznik tej służby, jest od tygodnia nieuchwytny.

- Co miesiąc pocztą otrzymuję fakturę za korzystanie z nowego dworca, opiewającą na ponad 20 tysięcy złotych. Tylko dlatego, że nie podpisałem umowy z zarządcą dworca, to za każdy wjazd mojego autobusu płacę 4 złote plus VAT. I tak 98 razy codziennie, bo tyle mam kursów - mówi Jan Blacha z "Łęcz-Trans Blacha”.

Blacha nie zamierza płacić faktur, bo - jego zdaniem - dostęp do przystanku powinien być dla przewoźników bezpłatny. Podobnie robi kilkunastu innych przewoźników. W sumie ich zaległości wynoszą ok. 100 tys. zł za pięć miesięcy korzystania z dworca przy Wameksie.

Bogusław Kulikowski, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Łęcznej, które zarządza dworcem, jest zirytowany postawą Blachy. - Chciałbym wyjaśnić, że nowy dworzec powstał w partnerstwie publiczno-prywatnym - mówi Kulikowski.

- Firma Wamex wyłożyła środki na inwestycję, postawioną na wydzierżawionym od miasta gruncie. W wyniku umowy z Wameksem MPGKiM Łęczna zarządza dworcem. Utrzymanie czystości, ochrona, odśnieżanie - to wszystko kosztuje.

Każdy wjazd na dworzec to złotówka plus VAT, pod warunkiem że przewoźnik ma podpisaną umowę z MPGKiM. Natomiast firmy, które korzystają z dworca w sposób bezumowny, płacą 4 złote plus VAT.

Przewoźnicy czekają na protokół Komisji Rewizyjnej Rady Miasta, która kontrolowała inwestycję. - Trwają ostatnie uzgodnienia treści, którą podamy do publicznej wiadomości w tym tygodniu - zapowiada Zbigniew Łagodziński, szef komisji.

Sporem zbulwersowany jest Teodor Kosiarski, burmistrz Łęcznej. - Teren, który wydzierżawiliśmy Wameksowi w ramach inwestycji publiczno-prywatnej, był niezagospodarowany. Teraz stoi na nim nowy obiekt, powstały miejsca pracy dla mieszkańców, a wpływy z tytułu podatku gruntowego wyniosą w tym roku 50 tys. zł.

Administrowanie tym obiektem, pobieranie opłat od przewoźników, to sprawa MPGKiM, nie miasta - zaznacza burmistrz. - Jeszcze raz powtórzę. To dobrze, że CBA wyjaśnia sprawę, bo skończą się wszelkie niedomówienia.
Czytaj więcej o:
~Marcin~
sąsiad2
re marusha
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~Marcin~
~Marcin~ (20 lipca 2008 o 17:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Marusha' date='17.07.2008, 23:52' post='36732']
Hi Hi.... OK OK w twoich założeniach 20 osób mnożone przez średnio 2,50 zł to daje ile ? 50 zł tak ? A zastanowiłeś się, że 9 litrów oleju napędowego na 1 kurs to koszt około 42 zł.


Kpisz sobie? 9 litrów na 30km trasy ?1EF52B
Rozwiń
sąsiad2
sąsiad2 (18 lipca 2008 o 23:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
re marusha napisał:
Trochę tu mieszacie z tymi obliczeniami...
Jeżeli przez kurs rozumiecie trasę łęczna-lublin (25km) i powrót (25km) to rzeczywiście ok. 9 litrów ON, ale Marusha nie sądzisz chyba że firma transportowa lejąca tysiące litrów do swoich samochód miesięcznie płaci 4,66 PLN/Litr ON i na dodatek z VATem?

Z tego co pamiętam 1 PLN miało być za jeden wjazd czyli 98 kursów (tam i z powrotem) to 196 wjazdów, chyba że płaci się 4 PLN+VAT jak się nie podpisze umowy, czyli koszty wjazdu to:

98 kursów x 2 wjazdy x 1 PLN = 196 zl dziennie
196 x 30 = 5880 miesiecznie, a nie 2900 PLN jak napisał ~płacący więcej~

Zresztą po samej wypowiedzi Pana Jana Blachy też nie można jednoznacznie stwierdzić ile w końcu jest tych kursów i wjazdów dziennie:

""- Co miesiąc pocztą otrzymuję fakturę za korzystanie z nowego dworca, opiewającą na ponad 20 tysięcy złotych. Tylko dlatego, że nie podpisałem umowy z zarządcą dworca, to za każdy wjazd mojego autobusu płacę 4 złote plus VAT. I tak 98 razy codziennie, bo tyle mam kursów - mówi Jan Blacha z "Łęcz-Trans Blacha”. ""

98 x 4 PLN x 30 dni + 22%VAT = 14347,2 PLN
Dlaczego faktura na ponad 20 000 PLN ??

20 000 PLN / 4,88 PLN wjazd z vatem / 30 dni = 136 kursów ??

Co do ilości osób przewożonych w busie - czasami się nie mieszczą, szczególnie wtedy gdy dzieciaki wracają ze szkoły. Z tego co pamiętam na każdym autobusie powinna być napisana dopuszczalna ilość przewożonych osób w pozycji stojącej. Swoją drogą miała być przeprowadzona jakaś kampania uświadamiająca pasażerów (klientów) o przysługujących im prawach.

Zgoda co do twojego stwierdzenia z tymi kursami, ale riposta dotyczyła wyliczeń osoby, która je robiła chyba był to Mateusz i zaznaczone było w niej, że jak sobie Pan wyliczył... OK Czyli tak naprawdę, czy obroty większe czy mniejsze to cała sprawa nie dotyczy tego tematu czy kogoś stać na płacenie tego czy nie. Sprawa dotyczy legalności pobierania za to opłaty. Dodajmy, że PKS-y i prywatni przewoźnicy, oczywiście ci najwięksi Piątek Konowałek oraz Blacha, to wszystko firmy mające zarabiać pieniądze a gdy pole manewru kończy się bo ceny paliw szaleją to trzeba walczyć o wszystkie środki jakie zdoła się uratować. I tak niezmiennie od kilku lat co chwile różne instytucje podnoszą ceny złotówka tutaj złotówka tam, no i ta nieszczęsna złotówka, która przelała czarę. Pan Burmistrz, to kompetentna osoba do rozwiązania całego sporu, lecz nie nauczył się przez wiele lat wycofywania z błędnych decyzji a to jest zaleta jakich mało. W swoich wypowiedziach nie wspomina, że tak naprawdę to jednym skinieniem ręki, może zdymisjonować Prezesa MPGKiM czyli tak naprawdę to rządzi jednak tym zakładem. Ale nieważne nie chce bo wygodniej tak jest dla niego. Kłopot, wydaje się tego Burmistrza jest oczywisty po kolei krok po kroku : Wyznaczanie przystanków, zawiadomienie o chęci likwidacji starego dworca za jakiś czas, danie alternatywnego przystanku lecz zaznaczenie, że wybudowany ze środków prywatnych nowy być może będzie płatny i należy dogadać się z dzierżawcą co do zasad. Prawdziwy Burmistrz daje alternatywę lecz nie nakazuje jak w tym przypadku się stało (nakazywanie źle zresztą się kojarzy Panowie nie tędy droga tamtego ustroju już niema) Demokracją daje prawo wyboru. Tutaj tego wyboru zabrakło. Gdyby wszyscy ci przewoźnicy doszli do wniosku , że im chyba się to najbardziej opłaca a właściciel by musiał się trochę pomartwić czy zdobędzie ich zaufanie lub nie to cena by była inna być może do zaakceptowania. Duże spółki z doświadczeniem jakimś na rynku to niestety nie chłopcy do popychania pod ziemią. Także znajomość prawa złamanego w tym przypadku, doskonale broni interesów nie tylko ich ale i pasażerów. Powie ktoś prawo jest ale po drugiej stronie OK pewnie wszystko się wcześniej czy później wyjaśni, poczekajmy bądźmy spokojni. Demokracja ma swoje prawa. Jeszcze jedno myślę, że dawno już stało się to o czym kolega wspomina. Wystarczy czasami spojrzeć, że pasażerowie dzisiaj są bardzo wybredni i chęć podróżowania na stojąco to rzadkość. Oczywiście są przypadki przesileń godzinowych lecz to jest raczej rzadkość w skali całego dnia, ale myślę, że to właśnie te przesilenia dają jeszcze się utrzymywać tym firmom na powierzchni. Wszystko należało by pewnie zestawić z tym co działo się 20-30 lat temu, kiedy pasażer tamtych czasów uśmiał by się po pas i całą sprawę z przesileniami ubrał w słowa hę... Hipokryzja? Także chcąc się przyczepić do kogoś ,broniąc lub lekko stając po tej drugiej stronie, można wytykać sobie różne rzeczy i czepiać się szczegółów zapominając o merytoryce całej sprawy. Ripostując zabrakło prawa wyboru, merytorycznej dyskusji związanej z zestawieniem za co tak naprawdę płacą przewoźnicy bo chyba do dzisiejszego dnia nikt nie wysilił się żeby im na ich pytania udzielić wyczerpującej odpowiedzi i zrozumienia, że gdy ktoś wchodzi na podwórko PKS Lublin, który to jest swoistym właścicielem tamtego obiektu i faktycznie trzeba niemałe pieniądze płacić za korzystanie z niego, to w tym momencie przewoźnik sam decyduje czy chce to robić, jednocześnie miasto Lublin daje prawo wyboru z darmowego przystanku na ul.Ruskiej do którego utrzymania w czystości zobowiązuje się Przewoźnik i sam sprząta przystanki lub zleca to firmie, która się tym trudni. Z informacji wiadomo, że koszt utrzymania w czystości wszystkich przystanków na terenie Lublina należących do miasta to koszt wszystkich prywatnych przewoźników nieprzekraczający nawet 100zł za kwartał!!! Paradoks 12 tys z podpisanymi umowami miesięcznie za utrzymanie 1 przystanku w mieście Łęczna od wszystkich przewoźników jest oczywisty i kompletnie bez zasadny. Czy ktoś kogoś robi w balona odpowiedź sama się nasuwa kto kogo próbuje. A tak przy okazji to Pan radny Łagodziński jest kierowcą autobusu należącego do firmy przewozowej Bogdanki i czy firma ta za to płaci czy nie myślę, że chyba mu najmniej na tym zależy A płaci bo pewnie niema innych tak dużych kosztów a cena za 2 razy mniejszą odległość jak w przypadku Łęczna Lublin to słyszy się, że to 5zł czyli normalna za te kilometry. Widać stać ich na to bo ceny maja normalne nie wspominając o innych sprawach.
Rozwiń
re marusha
re marusha (18 lipca 2008 o 21:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Marusha napisał:
Hi Hi.... OK OK w twoich założeniach 20 osób mnożone przez średnio 2,50 zł to daje ile ? 50 zł tak ? A zastanowiłeś się, że 9 litrów oleju napędowego na 1 kurs to koszt około 42 zł. Wnioski sam wyciągniesz. Wiesz ile kosztuje praca kierowcy ? i ile kosztują kredyty na nowy sprzęt, żeby pasażerowie mogli w godnych warunkach jeździć? Chyba niestety nie...........
Także myślę, że to co się Panu , Pani generuje to chyba małe doświadczenie studenta 1 roku Ekonomii. Pozdrowienia i to wszystko to dowód, że nie każdy może zajmować się biznesem.


Trochę tu mieszacie z tymi obliczeniami...
Jeżeli przez kurs rozumiecie trasę łęczna-lublin (25km) i powrót (25km) to rzeczywiście ok. 9 litrów ON, ale Marusha nie sądzisz chyba że firma transportowa lejąca tysiące litrów do swoich samochód miesięcznie płaci 4,66 PLN/Litr ON i na dodatek z VATem?

Z tego co pamiętam 1 PLN miało być za jeden wjazd czyli 98 kursów (tam i z powrotem) to 196 wjazdów, chyba że płaci się 4 PLN+VAT jak się nie podpisze umowy, czyli koszty wjazdu to:

98 kursów x 2 wjazdy x 1 PLN = 196 zl dziennie
196 x 30 = 5880 miesiecznie, a nie 2900 PLN jak napisał ~płacący więcej~

Zresztą po samej wypowiedzi Pana Jana Blachy też nie można jednoznacznie stwierdzić ile w końcu jest tych kursów i wjazdów dziennie:

""- Co miesiąc pocztą otrzymuję fakturę za korzystanie z nowego dworca, opiewającą na ponad 20 tysięcy złotych. Tylko dlatego, że nie podpisałem umowy z zarządcą dworca, to za każdy wjazd mojego autobusu płacę 4 złote plus VAT. I tak 98 razy codziennie, bo tyle mam kursów - mówi Jan Blacha z "Łęcz-Trans Blacha”. ""

98 x 4 PLN x 30 dni + 22%VAT = 14347,2 PLN
Dlaczego faktura na ponad 20 000 PLN ??

20 000 PLN / 4,88 PLN wjazd z vatem / 30 dni = 136 kursów ??

Co do ilości osób przewożonych w busie - czasami się nie mieszczą, szczególnie wtedy gdy dzieciaki wracają ze szkoły. Z tego co pamiętam na każdym autobusie powinna być napisana dopuszczalna ilość przewożonych osób w pozycji stojącej. Swoją drogą miała być przeprowadzona jakaś kampania uświadamiająca pasażerów (klientów) o przysługujących im prawach.
Rozwiń
nemo
nemo (18 lipca 2008 o 18:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Oczywistą głupotą jest że Łagodziński-kierowca zajmuje się tą sprawą ale przecież nie odpuści bo to dla niego niezła promocja. Tak samo głośno krzyczał w sprawie reformy w szkołach.

Po za tym nie rozumiem tych przewoźników: Przecież płacą tylko 1zł plus VAT od jednego kursu więc to tak naprawde żadne pieniądze, jak jeden klient płaci 3 zł a w busie jedzie 30 osób minimum. W Lublinie przewoźnicy płacą 8 zł od kursu ze możliwość wjazdu na dworzec i jakoś pan Blacha nie płacze a tutaj o złotówke się kłócić??
Łęczyńska mentalność......

ludzie,ludzie..spokuj. WAMEX za darmo dostał działke w centrum Łęcznej, za friko, strata WAMEXu? neon.. DWORZEC ŁĘCZNA.
Rozwiń
Sąsiad
Sąsiad (18 lipca 2008 o 07:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Marusha' date='17.07.2008, 23:52' post='36732']
. Przy dość dużych obrotach kwota 3 tys zł za korzystanie z nowo powstałego pseudo dworca być może jest śmieszna i do zapłacenia Ok ! Ale jeżeli pasażerowie prywatnych i państwowych firm( dodamy, że PKS Lublin, Włodawa, Chełm i inni także nie godzą się na płacenie za pseudo dworzec) mieli by za to więcej zapłacić, to warto ich chronić przed tą podwyżką jaką im fundują władze miasta Łęczna.


PGKiM to nie władze miasta...............
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!