piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Łęczna

Chciał spalić swój dom. Potem ruszył z siekierą na policjantów

Dodano: 12 lutego 2016, 13:35
Autor: jsz

Spowodowanie pożaru, znęcanie się nad rodziną i napaść na mundurowych. To zarzuty, jakie usłyszał 24-latek z gminy Milejów. Chciał spalić swój dom, a na interweniujących policjantów ruszył z siekierą.

Do awantury doszło w nocy z czwartku na piątek. Żona 24-latka wezwała policję informując, że mąż oblał benzyną dom i usiłuje go podpalić. Kiedy mundurowi jechali na miejsce, mężczyzna zdążył podłożyć ogień. Do akcji włączyli się strażacy z Łęcznej.

Kiedy na miejsce dotarli policjanci paliły się już drzwi garażu, połączonego z domem. Jednocześnie młody mężczyzna usiłował dostać się do domu. Demolował siekierą drzwi wejściowe. Kiedy zauważył policjantów ruszył na nich z siekierą. Był mocno pobudzony i agresywny. Groził, że zabije policjantów i swoją rodzinę. Po chwili młody mężczyzna był już obezwładniony.

Okazało się, że 24-latek miał prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie. Noc spędził w areszcie. W piątek usłyszał zarzuty dotyczące sprowadzenia zagrożenia dla życia wielu osób. Mężczyzna odpowie również za znęcanie się nad rodziną i atak na policjantów z użyciem niebezpiecznego narzędzia. 24-latek ma być tymczasowo aresztowany. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Czytaj więcej o: policja
Gość
Gość
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 lutego 2016 o 17:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chciał spalić sobie dom...matko...
Rozwiń
Gość
Gość (12 lutego 2016 o 14:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To Lubelskie Panie, to Lubelskie...
Rozwiń
Gość
Gość (12 lutego 2016 o 13:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W USA już by go odstrzelili.A nasi ,ech szkoda gadać........
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!