środa, 23 sierpnia 2017 r.

Łęczna

Co dalej z remontem drogi Łuszczów - Kijany?

Autor: Paweł Puzio

Droga z Kijan do Łuszczowa być może doczeka się wkrótce remontu (Jacek Świerczyński)
Droga z Kijan do Łuszczowa być może doczeka się wkrótce remontu (Jacek Świerczyński)

Droga Łuszczów–Kijany jest chyba najbardziej dziurawą i pechową w regionie. W połowie listopada dowiemy się, czy wreszcie ruszy jej remont.

W tym tygodniu samorządowcy z powiatów łęczyńskiego i lubelskiego po raz kolejny złożyli wniosek o dofinansowanie remontu tej drogi.

Dotychczasowe ich starania spełzły na niczym. Miesiąc temu połatano największe ubytki. Ale po kilku dniach wszystko było po staremu. Mieszkańcy już 6 lat zabiegają o remont z prawdziwego zdarzenia. Bez skutku. Urzędnicy wciąż mieli to samo wytłumaczenie: brak pieniędzy. To jednak może się zmieni.

Uwaga chu... droga: Przekleństwa przy drodze Łuszczów–Kijany

Do ostatniej chwili – czyli do terminu składania wniosków o środki Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych – nie było wiadomo, czy samorządy dogadają się i złożą wniosek o środki z tegorocznego rozdania schetynówek.

– Doszliśmy do porozumienia – mówi Adam Niwiński, starosta łęczyński. – Powiat lubelski wspólnie z gminą Wólka zadeklarowały 800 tys. zł, zaś powiat łęczyński i gmina Spiczyn – 700 tys. zł. Złożyliśmy wniosek na odnowę 2,7 kilometra najbardziej zniszczonego fragmentu od Łuszczowa do miejscowości Stawek.

Czy wniosek o pieniądze na remont tego odcinka złożony przez dwa powiaty i dwie gminy zostanie zaakceptowany, dowiemy się w połowie listopada.

– Ta droga nie przetrwa tej zimy. Jeżeli nic nie będzie robione, to na wiosnę dziury będą gigantyczne – mówi Jerzy Kierkowski, kierowca z Łęcznej. – Mimo cząstkowych remontów, ciągle ulega degradacji. Najgorszy jest fragment, jakieś dwa kilometry zaczynając od Łuszczowa w kierunku miejscowości Stawek. Szczególnie na początku, jadąc od Łuszczowa, są olbrzymie dziury – dodaje.

– Ile to razy była wzywana policja do uszkodzonych samochodów, tego już nikt nie liczy. Najgorsze jest te 1400 metrów w kierunku Spiczyna. Czy nie można tej drogi porządnie wyremontować, a nie tylko łatać dziury. Trzeba ludziom ulżyć – dodaje inny kierowca – Jacek Werner.

Mieszkający w pobliżu drogi narzekają także na hałas, który powodują jeżdżące ciężarówki.

– Nie można spokojnie spać. Nocą jeżdżą tędy ciężarówki z Bogdanki. Przez te dziury jest taki huk, że wnuczka budzi się z płaczem – potwierdza Stanisław Tryk, mieszkający przy fatalnym odcinku. – Tutaj nie da się żyć – dodaje.
Czytaj więcej o:
mieszkaniec
obserwator
Łuszczowiak
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mieszkaniec
mieszkaniec (10 października 2011 o 14:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co za bzdury, gmina Spiczyn dała 700 tysięcy a powiat łęczna nie dał nic
Rozwiń
obserwator
obserwator (9 października 2011 o 22:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Łuszczowiak' timestamp='1317991571' post='545417']
A może Pan "murzyn" który dorabia sie w Polsce na rekultywacji terenów w Łuszczowie kamieniem (łupkiem) z Bogdanki by dołożył coś na reomnt. W przeciwnym razie niech ten kamień wywozi do Afryki a nie psuje nasze drogi.
[/quote]
PIS naprawi drogę wygrał w lubelskim.
Rozwiń
Łuszczowiak
Łuszczowiak (7 października 2011 o 14:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może Pan "murzyn" który dorabia sie w Polsce na rekultywacji terenów w Łuszczowie kamieniem (łupkiem) z Bogdanki by dołożył coś na reomnt. W przeciwnym razie niech ten kamień wywozi do Afryki a nie psuje nasze drogi.
Rozwiń
Kierowca
Kierowca (7 października 2011 o 14:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeszcze Roman Ch. powinien dołożyć kasę na remont tej drogi, bo to jego samochody niszczą tą droge jak wożą piach i gruz.
Rozwiń
Copek
Copek (7 października 2011 o 14:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pan Tryk to jest Wiesław a nie Stanisław.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!