wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Łęczna

Górnik Łęczna wywalczył utrzymanie, ale może stracić strategicznego sponsora

Dodano: 8 czerwca 2015, 11:51

Tak w Łęcznej świętowano utrzymanie w T-Mobile Ekstraklasie (fot. Tomasz Rytych)
Tak w Łęcznej świętowano utrzymanie w T-Mobile Ekstraklasie (fot. Tomasz Rytych)

Górnik Łęczna utrzymał się w T-Mobile Ekstraklasie, ale nie może być pewien swojej przyszłości. Kopalnia Lubelski Węgiel Bogdanka rozważa wycofanie ze strategicznego sponsorowania klubu.

Minęła 22 minuta piątkowego spotkania Górnika Łęczna z GKS Bełchatów, gdy Shpetim Hasani wykorzystał podanie Fedora Cernycha i wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Półtorej godziny później rozbrzmiał ostatni gwizdek sędziego i jasne stało się, że łęcznianie utrzymali się w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Piłkarze, trenerzy i kibice na trybunach rozpoczęli wspólną fetę. Świętowali długo, ale już wkrótce humory mogą im się popsuć. Wszystko przez problemy głównego sponsora, Lubelskiego Węgla Bogdanka, który nie wyklucza wycofania się z dalszego wspierania klubu.

Kłopoty spółki – zdaniem jej szefostwa – wynikają m.in. z nieuczciwych działań Kampanii Węglowej, która miałaby sprzedawać węgiel poniżej kosztów wydobycia, naruszając w ten sposób przepisy dotyczące ochrony konkurencji. W tej sytuacji Bogdanka może być zmuszona do ograniczenia produkcji, a w konsekwencji redukcji zatrudnienia. Ratunkiem dla przewidzianych do zwolnienia górników może być ograniczenie wydatków na sponsoring.

– Możemy mieć obawy, jeśli chodzi o sytuację w górnictwie. Dlatego na ten moment nie mogę zagwarantować, że będziemy wspierali Górnika Łęczna jako strategiczny sponsor także w 2016 roku – nie ukrywa Zbigniew Stopa, prezes LW Bogdanka. – Rozważamy różne scenariusze. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie rada nadzorcza kopalni, która określi strategię sponsoringową na kolejne lata – dodaje.

Aktualna umowa między klubem a kopalnią jest ważna do końca bieżącego roku. To oznacza sześć miesięcy spokoju dla działaczy łęczyńskiego klubu. Ale tylko pozornie, bo biorąc pod uwagę wszystkie możliwe scenariusze, prezes Artur Kapelko i pomagająca mu Joanna Matejak powinni wykorzystać ten czas, żeby zabezpieczyć finansową przyszłość klubu. Same pieniądze od telewizji sponsorującej rozgrywki, choć stanowią znaczący procent wpływów do budżetu (4,4 mln zł gwarantowane plus premia za miejsce w obecnym sezonie, 5,6 mln zł gwarantowane plus premia w przyszłym), na pewno nie wystarczą.

Wsparcie z Bogdanki jest porównywalne z wpływami z telewizji.– Nam, kibicom zielono-czarnych pozostaje tylko nadzieja, że sytuacja na rynku górniczym unormuje się i wybór pomiędzy zwalnianiem pracowników a ograniczeniem finansowania klubu, nie będzie konieczny – mówią fani Górnika.

Gość
Gość
gość
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (10 czerwca 2015 o 17:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pierdo....lenie. Najlepiej to zwalać winę na kogoś innego... Ludzie oni wszyscy chcą rozpier.......dolić tą kopalnię w ten sposób. Doprowadzą do zajebistego sadku akcji ktoś je kupi za bezcen i dalej będzie inwestował.... Roger już podobno pogrążył jakieś spółki teraz przyszła kolej na naszą kopalnię. Pozbądzcie się jego to uratujecie ten zakład....

Telekomunikację Polską SA.

Rozwiń
Gość
Gość (10 czerwca 2015 o 11:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pierdo....lenie. Najlepiej to zwalać winę na kogoś innego... Ludzie oni wszyscy chcą rozpier.......dolić tą kopalnię w ten sposób. Doprowadzą do zajebistego sadku akcji ktoś je kupi za bezcen i dalej będzie inwestował.... Roger już podobno pogrążył jakieś spółki teraz przyszła kolej na naszą kopalnię. Pozbądzcie się jego to uratujecie ten zakład....
Rozwiń
gość
gość (9 czerwca 2015 o 15:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Co to za wywalczenie, ledwo co się utrzymali a tu mowa wywalczyli. Czasy górnika w ekstraklasie minęły gdzie byli w samej czołówce. Ale kto wie może kiedyś te czasy wrócą. Niech zarząd i prezesi sobie skroca pobory wtedy się pieniądze znajdą i emerytów wywalic, którym wiecznie malo.

Był w czołowce gdy Majewski z Kołodzejczykiem  kupowali pkt.za czyje pieniądze wiesz?

Rozwiń
Gość
Gość (9 czerwca 2015 o 10:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co to za wywalczenie, ledwo co się utrzymali a tu mowa wywalczyli. Czasy górnika w ekstraklasie minęły gdzie byli w samej czołówce. Ale kto wie może kiedyś te czasy wrócą. Niech zarząd i prezesi sobie skroca pobory wtedy się pieniądze znajdą i emerytów wywalic, którym wiecznie malo.
Rozwiń
Gość
Gość (9 czerwca 2015 o 08:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak prezesem był Mirek Taras to kopalnia wydobywała czystą kasę. Wybór Stopy to jak widać był strzał w stopę Bogdanki. Chyba, że obecny zarząd celowo rujnuje kopalnię.

Później był w kompanii węglowej.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!