niedziela, 22 października 2017 r.

Łęczna

Himalaje: Wśród uratowanych osób mieszkanka Łęcznej. "Zginął mój kolega"

  Edytuj ten wpis
Autor: łm, PAP

Mieszkanka Łęcznej brała udział w wyprawie w Himalajach w centralnym Nepalu, gdzie zginęło 12 osób, w tym Polacy.

Kobieta brała udział w wyprawie w centralnym Nepalu, gdzie zginęło 12 osób, w tym co najmniej dwóch Polaków. Mieszkanka Łęcznej twierdzi, że zginęły trzy osoby z Polski. - Mój kolega nie żyje. Brałam udział w identyfikacji jego zwłok. Z innej grupy zginęło dwóch Polaków - powiedziała serwisowi tubalecznej.pl kobieta. Również nepalskie media piszą o trzech osobach

Tymczasem polski MSZ potwierdza na razie, że zginęły dwie osoby. - Potwierdzamy, że wśród ofiar śmiertelnych zejścia lawiny w Nepalu jest dwóch obywateli polskich - napisał wieczorem na Twitterze rzecznik MSZ.



Jak napisała 39-latka w SMS-ie, wyprawę zaskoczyła zamieć na przełęczy, gdzie wiał wiatr z prędkością ok. 100 km/h. Spadło ponad metr śniegu. - Zginęli ludzie, którzy od lat chodzili po górach, także po Himalajach. Nie wiadomo, co dzieje się z wieloma uczestnikami wyprawy, wycieńczeni i wychłodzeni czekają na ratunek - dodaje mieszkanka Łęcznej. - Widziałam trzy umierające osoby i cztery ciała. Wiem, że szukali co najmniej 62 osób, ale nie wiem czy poza mną był ktoś jeszcze z Lubelszczyzny - opowiada ocalała kobieta.

Tragedia w Himalajach

W burzach śnieżnych i lawinach, które zeszły w ostatnich dniach w Himalajach w centralnym Nepalu, zginęło 12 osób: ośmiu zagranicznych wspinaczy, nepalski przewodnik oraz trzech nepalskich pasterzy. Ciała dwóch Polaków, którzy zginęli we wtorek, znaleziono na przełęczy Thorong w dystrykcie Mustang. Razem z nimi zginęli Izraelczyk i nepalski przewodnik. - Wbrew wcześniejszym doniesieniom ta czwórka nie zginęła po zejściu lawiny, lecz w wyniku burzy śnieżnej - powiedział przedstawiciel władz tego dystryktu, Yam Bahadur Chokyal.

W środę dwa wojskowe śmigłowce przetransportowały rannych do miasta Dźomsom. Chokyal zastrzegł, że nie wiadomo, ilu wspinaczy jest nadal uwięzionych; niektórym udało się w środę o własnych siłach dotrzeć w bezpieczne miejsce, gdy poprawiła się pogoda. Łęcznianka przebywa w Mutinkath.

Wiadomo, że w pobliżu popularnej trasy trekkingowej wokół Annapurny zgłoszono wspinaczkę ok. 170 osób. Według BBC służbom nepalskim udało się uratować niemal 40 wspinaczy, w tym pięciu Polaków.



Nietypowa pogoda

Złą pogodę w samym szczycie nepalskiego sezonu turystycznego wywołał przechodzący cyklon Hudhud. W tym tygodniu żywioł uderzył w południowo-wschodnie Indie.

Październik jest najpopularniejszym miesiącem trekkingowym dla tysięcy zagranicznych wspinaczy w Nepalu.

WIDEO

WIDEO

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: himalaje wyprawa
Gość
jacek dyć
ch. d. i kamieni kupa
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (1 listopada 2014 o 13:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Prawdopodobnie nie zginął, ino nim się yetti zaopiekował.

Rozwiń
jacek dyć
jacek dyć (18 października 2014 o 16:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

https://mail.google.com/mail/u/0/?pli=1#inbox/149238c3ecee06cb?compose=new

Rozwiń
ch. d. i kamieni kupa
ch. d. i kamieni kupa (18 października 2014 o 11:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dobre rady dla Dobrej Rady

 

Himalaistko nadałaś na forum wzmiankę o twoim uczestnictwie w eskapadzie, która w 97% musiała się zakończyć tragedią, jak każde igranie z nieubłagalnymi siłami natury. Wiadomością tą podzieliłaś się z czytelnikami pewnie w tym celu by forumowicze wspólnie z tobą mogli grzebać się w świeżej ranie tragedii. Lepiej ci nie zaglądać do niusa wystukanego na klawiaturze własnymi nieodmrożonymi palcami. Czyż nie postrzegasz z odsłon, iż ludzie na ten temat mają swoje wyrobione zdanie? I nawet arogancją nie zdławisz głosu prawdy płynącej z lekkomyślności przy zaspokojeniu żądzy.  Jak widzisz nawet babaladla wkleił swojego koma nie tu gdzie trzeba, jak widać myśli jego są przy czym innym


Bingo

Rozwiń
jacek dyć
jacek dyć (18 października 2014 o 11:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dobre rady dla Dobrej Rady

 

Himalaistko nadałaś na forum wzmiankę o twoim uczestnictwie w eskapadzie, która w 97% musiała się zakończyć tragedią, jak każde igranie z nieubłagalnymi siłami natury. Wiadomością tą podzieliłaś się z czytelnikami pewnie w tym celu by forumowicze wspólnie z tobą mogli grzebać się w świeżej ranie tragedii. Lepiej ci nie zaglądać do niusa wystukanego na klawiaturze własnymi nieodmrożonymi palcami. Czyż nie postrzegasz z odsłon, iż ludzie na ten temat mają swoje wyrobione zdanie? I nawet arogancją nie zdławisz głosu prawdy płynącej z lekkomyślności przy zaspokojeniu żądzy.  Jak widzisz nawet babaladla wkleił swojego koma nie tu gdzie trzeba, jak widać myśli jego są przy czym innym

Rozwiń
babaladla123
babaladla123 (18 października 2014 o 10:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tak to jest jak rządzący myślą, że mieszkańcy  są  jej podwładnymi.

W Łęcznej już prawdopodobnie  skończą  się czasy takiego myślenia tej obecnej władzy.

A Wam życzę odwagi.

 

__________

adil

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!