piątek, 15 grudnia 2017 r.

Łęczna

Łęczna: Drogowcy znowu pracują na DK 82

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 marca 2011, 21:02
Autor: (p.p.)

 (UM w Łęcznej)
(UM w Łęcznej)

Po blisko czterech miesiącach przerwy na drogę krajową nr 82 w Łęcznej wrócili drogowcy. Ciężki sprzęt i robotnicy znowu pracują na rozkopanej alei Jana Pawła II.

Niestety, powrót drogowców to początek koszmaru dla kierowców. Na całym remontowanym odcinku należy spodziewać się ruchu wahadłowego oraz innych utrudnień. – Co najmniej przez najbliższe dwa tygodnie z alei Jana Pawła II kierowcy nie zjadą w ulicę Krasnostawską w kierunku szpitala czy osiedla Bobrowniki. Drogowcy ponownie zamknęli to skrzyżowanie. Należy korzystać z objazdów – mówi Grzegorz Kuczyński, rzecznik Urzędu Miasta w Łęcznej.

– Mamy nadzieję, że GDDKiA wynagrodzi mieszkańcom Łęcznej przedłużający się remont i pozytywnie rozpatrzy wniosek Ratusza o wyremontowanie dalszego odcinka drogi 82, od ulicy Targowej do sygnalizacji świetlnej. Byłoby to zadośćuczynienie za utrudnienia i zniszczone objazdowe drogi.

Ile to wszystko jeszcze potrwa? – Firma Strabag zobowiązała się, że do końca maja zakończy remontu alei JP II w Łęcznej – mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

I dodaje: Odcinek od ulicy Targowej do świateł nie jest przewidziany do remontu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
bambo75
rybkins
rybkins
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bambo75
bambo75 (21 kwietnia 2011 o 17:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='rybkins' timestamp='1301047964' post='454707']
zreszta czy swiatla by poprawily sytuacje? one są uzasadnione gdy na rondzie mamy 3-4 pasy i trudno wjechać na rondo. tu gdyby zastosowano światła w każdym cyklu byłaby chwila gdy rondo jest puste (poźne żółte i chwila czerwonego dla wszystkich kierunków)a bez świateł ruch na rondzie odbywa się cały czas i korki tworzą się wolniej.
[/quote]
I tu się mylisz-bo w Lublinie na rondzie przy Makro są 3-4 pasy ruchu i nie ma świateł,nie ma też korków-a jeśli są,to rzadko kiedy.
Rozwiń
rybkins
rybkins (25 marca 2011 o 11:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zreszta czy swiatla by poprawily sytuacje? one są uzasadnione gdy na rondzie mamy 3-4 pasy i trudno wjechać na rondo. tu gdyby zastosowano światła w każdym cyklu byłaby chwila gdy rondo jest puste (poźne żółte i chwila czerwonego dla wszystkich kierunków)a bez świateł ruch na rondzie odbywa się cały czas i korki tworzą się wolniej.
Rozwiń
rybkins
rybkins (25 marca 2011 o 11:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do szofera:
Chyba zartujesz porownując Łęczną z Kołbielą. W Kołbieli krzyżują się 2 drogi krajowe DK50 i DK17 i każda z nich z olbrzymim natężeniem ruchu w tym tranzytem samochodów ciężarowych /zwłaszcza na 50tce/. Ruch w Łęcznej jest kilkakrotnie niższy, a główny potok ruchu będzie na wprost wzdłuż DK82. nie było ronda, dało się przejechać o teraz tym bardziej zwłaszcza że bezpieczniej.
Rozwiń
luma
luma (25 marca 2011 o 08:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie bójcie się ronda, dobrze zbudowane na pewno nie będzie generowało korków. Mieszkam w Poznaniu i doświadczyłem likwidacji ronda, natychmiast powstały korki. Obwodnica Zielonej Góry , jadąc ani razu się nie zatrzymałem , żadnych świateł , tylko ronda. Ze skrzyżowania w Łęcznie też korzystam, rzadko ale korzystam i mam nadzieję, że rozważni przeanalizują budowę ronda bez świateł.Pozdrawiam
Rozwiń
Kierowca
Kierowca (25 marca 2011 o 07:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rondo przy stadionie będzie bez świateł. Chyba masz rację, że Kołbiel to pikuś. Ale Kołbiel da sie pokonac objazdami. Tu lubelakom tez nikt nie karze się pchać, tym bardziej, że jako miasto nie mamy nic specjalnego do zaoferowania. Mogą sobie skręcić w Łuszczowie w lewo i tamtędy udawać się nad jeziora. Kwestia właściwej informacji i oznakowania.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!