wtorek, 17 października 2017 r.

Łęczna

Nie chcą kupować w sklepach, które utrzymują Górnika Łęczna

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 września 2008, 19:46

Nie będziemy robić "przymusowych” zakupów w sklepach, które prowadzi firma związana z Górnikiem Łęczna - buntują się pracownicy Bogdanki.

Twierdzą, że ceny są tam zawyżone, by więcej pieniędzy wpłynęło do kasy piłkarskiego klubu.

- Jedni są fanami piłki nożnej, drudzy nie. Dlaczego wszyscy musimy odprowadzać "daninę” na Górnika Łęczna? - denerwuje się górnik z Bogdanki. - I to z pieniędzy, które dostajemy na jedzenie.

Co miesiąc każdy pracownik kopalni otrzymuje talon na posiłki regeneracyjne wartości 200-250 zł. Może go zrealizować w dwóch sklepach działających przy szybach w Bogdance i w Nadrybiu. Oba są prowadzone przez PHU "Górnik”, firmę związaną z klubem Górnik Łęczna.

- Kiełbasa zwyczajna kosztuje tam 12 zł, a polędwica 29 zł. Wszystko jest o 30 proc. droższe niż w normalnym sklepie - dodaje inny pracownik.

Czara goryczy przelała się, gdy górnikom zabroniono płacenia talonami w sklepie, który powstał kilka miesięcy temu przy nowym szybie w Stefanowie. Handlowcy zostali wyłonieni w drodze przetargu, nie są związani z klubem, a ceny w sklepie są niższe niż w "Górniku”. Jednak tutaj można płacić tylko gotówką. Żeby zrealizować talony, górnicy ze Stefanowa muszą jeździć do sklepów "Górnika” w Bogdance i Nadrybiu.

- Ludzie czują się oszukani. Uważają, że talony powinni realizować na rynkowych zasadach - mówi Bogusław Szmuc, przewodniczący Związku Zawodowego Górników w Bogdance.

Związkowcy poskarżyli się na monopol "Górnika” do zarządu kopalni. - Ceny są za wysokie i trzeba je sprowadzić na normalny poziom - twierdzi Alfred Bondyra, szef "Solidarności” w Bogdance.

Zarząd nie widzi problemu w tym, że sklepy dla górników prowadzi firma związana z klubem. - To spółka Górnika Łęczna, która zarobione środki przeznacza na finansowanie klubu. Nie ma w tym nic złego - uważa Grzegorz Gawroński, rzecznik Bogdanki. Ale górnicy widzą to inaczej: Niech Bogdanka sponsoruje klub, ale nie naszym kosztem.

Górnicy otrzymali od zarządu zapewnienie, że do końca roku uregulowana zostanie zarówno sprawa cen, jak i możliwość realizowania talonów w Stefanowie.

W Bogdance zatrudnionych jest ponad 3 tys. osób. Z talonów sklepy "Górnika” mają miesięczny obrót rzędu 600 tys. zł. Poza tym, Bogdanka oficjalnie sponsoruje Górnika Łęczna.

- W ramach umowy sponsoringowej przeznaczyliśmy w tym roku 3 mln zł na działalność klubu - ujawnił nam Gawroński. - Bogdanka to nasz strategiczny sponsor - przyznaje Grażyna Łojko, prezes Górnika Łęczna. - Reszta pieniędzy pochodzi z działalności gospodarczej i od innych sponsorów. Ale szczegółów i konkretnych kwot nie mogę ujawnić.


artykuł powstał dzięki
naszemu czytelnikowi
0800 303 983
redakcja@dziennikwschodni.pl

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
górnik z bogdanki
POdPiS
bogdanka
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

górnik z bogdanki
górnik z bogdanki (9 listopada 2008 o 18:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
POdPiS napisał:
jak wczoraj zobaczyłem węgiel na składzie PO 800zł za tonę to POmyślałem, że znów nie stać mnie na dotowanie płac górników PO 3000-4000 netto. Kolejny raz będę musiał kupić węgiel rosyjski lub ukraiński bo POlski jest za drogi.

słuchaj POdPis. możesz kupowac węgiel rosyjski,nawet wódkę rosyjską.
Cena węgla jast taka jak na rynkach swiatowych. trudno aby Bogdanka sprzedawała taniej.
Ja mogę powiedzieć,ze ceny gazu ida w góra,ceny energii, wody itp i co mam zazdrościć energetykom ich zaribków???
Rozwiń
POdPiS
POdPiS (9 listopada 2008 o 16:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak wczoraj zobaczyłem węgiel na składzie PO 800zł za tonę to POmyślałem, że znów nie stać mnie na dotowanie płac górników PO 3000-4000 netto. Kolejny raz będę musiał kupić węgiel rosyjski lub ukraiński bo POlski jest za drogi.
Rozwiń
bogdanka
bogdanka (4 listopada 2008 o 12:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
trzeba być prawdziwym żydem żeby robić strajk o 1zł...
Rozwiń
~Piotr~
~Piotr~ (19 października 2008 o 18:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pięknie i taka cisza. Kiedyś jak w Świdniku obiad podrożał o 1 zł to solidaruchy tego samego dnia zrobili strajk. W Łęcznej jet drożej aż o 30% i jest super.
Rozwiń
darek_74
darek_74 (1 października 2008 o 20:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pan Szmuc z Panem Bondyrą straszą górników że jak będą dużo krzyczeli, to wrócą posiłki regeneracyjne. Ok, niech mi wydadzą gorący posiłek o 2.30 w nocy. Wydaje mi się iż komuś to by się nie opłacało.
Panowie "związkowcy", fizyczni też mają rozum, mimo iż Wy myślicie inaczej.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!