Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Łęczna

30 lipca 2009 r.
17:53
Edytuj ten wpis

Ocieplali blok i przewiercili się do mieszkania. Kilkanaście razy

Autor: Zdjęcie autora Paweł Puzio
0 11 A A

Firma budowlana spartaczyła remont, a ubezpieczyciel proponuje zbyt niskie odszkodowanie. Ale Jadwiga Szydłowska z Łęcznej się nie poddaje. Pomoc zaoferował rzecznik ubezpieczonych.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Historia feralnej ściany zaczęła się pod koniec maja. Firma budowlana "Norma” rozpoczęła ocieplanie bloku z wielkiej płyty przy ul. Obrońców Pokoju 6 w Łęcznej.

– Syn rano wrócił z kopalni do domu. Wchodzi, a tu ściana w dużym pokoju zdemolowana. Ekipa budowlana tak wierciła, że w szesnastu miejscach zrobiła dziury na wylot – opowiada Jadwiga Szydłowska. Na dowód pokazuje w garści kawałek betonowej ściany.

O fuszerce budowlańców zawiadomiła natychmiast Spółdzielnię Mieszkaniową "Skarbek”. Do mieszkania przyszła komisja.

– Panowie mnie przeprosili i powiedzieli, abym po odszkodowanie zgłosiła się do firmy ubezpieczeniowej Uniqa, w której "Norma” ma polisę. Ubezpieczyciel wycenił szkody na 834 zł. To zdecydowanie za mało, bo pokój jest pokryty tapetą natryskową. Koszt remontu to co najmniej 2000 zł. Taką kalkulację przedstawili budowlańcy z firmy "Wamex” z Łęcznej – dodaje pani Jadwiga.

– Próbowałam się odwoływać w Uniqa, ale cały czas mnie zbywają. A to że papiery są w Łodzi, a to w Katowicach, a to pojechały do Lublina. Spółdzielnia "Skarbek” też nie kiwnęła palcem. Wiceprezes odesłał mnie do sądu, abym pozwała ubezpieczyciela lub wykonawcę ocieplenia. To za co płacę te wszystkie opłaty? Żeby mnie zbywano? – pyta rozgoryczona Szydłowska.

Mieszkanka Łęcznej raczej szybko nie pozbędzie się dziur w ścianie. Dziś Uniqa podtrzymała swoje stanowisko o wysokości odszkodowania.

– Nie znajdujemy podstaw do zmiany decyzji. Poszkodowana nie poparła swoich dodatkowych roszczeń stosownymi dokumentami, potwierdzającymi większe wydatki niż przyznane przez Uniqa odszkodowanie – przekazał Michał Modzelewski, ekspert ubezpieczyciela.

– Ta pani ma rację – mówi tymczasem Krystyna Krawczyk z biura Rzecznika Ubezpieczonych. – Nie można pokryć jedynie części szkody. Stan zniszczonego pokoju musi być taki sam, jak przed feralnym wierceniem. Likwidator szkody poza wypłatą pieniędzy powinien zaproponować remont na koszt ubezpieczyciela. Pani Jadwiga nie może składać broni. Teraz musi wysłać do Uniqa kolejne pismo wraz z wyceną kosztów remontu, sporządzoną przez fachowca. Jeżeli ubezpieczyciel nie zareaguje, wówczas postaramy się pomóc.

Komentarze 11

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
pingwin / 3 sierpnia 2009 o 19:01
danielekbp napisał:
butla piany, i kilka kg szpachli=góra 100zł + do tego ta tapeta natryskowa, nie wiem ile to kosztuje ale na pewno nie 2tys
Jak jesteś taki mądry to przyjdź do tej kobity i wykonaj za sumę proponowaną i wyceniona przez siebie ! albo zamknij japę jak się na tym nie znasz bo durnia z siebie robisz!
Avatar
stefan / 31 lipca 2009 o 20:58
to juz nie chodzi o wysokosc odszkodowania tylko chodzi oto by we wlasnym domu bylo mozna mieszkac a nie koczowac i Jak mozna codziennie patrzec sie na sciane jak po strzelaniu z ckm-u i zyc z dziurami przez kilka miesiecy
Ciekawe jak by tobie zrobili tyle dziur i dali ci jakies grosze na naprawe co bys sam zrobil w takiej sytacjii???
ja rozumiem ta pania bo taka jest prawda budowlancy spiepsza wszystko co sie da bo oni ida na ilosc nie na jakosc i nie obchodzi ich nic bo firma ubezpiecza budynek to sa kryci a firma ubezpieczeniowa zuci pare groszy i kaze sobie samemu zrobic i sie nie odzywac i zapomniec o sprawie to cos jest nie halo????? ciekawe jak bys zamienil sie z pania na miejsce czy bylbys czy bylabys taka/i madra/y jak to ty bys miala chodzic prosic by ci naprawili mieszkanie do wczesniejszego stanu przed zniszczeniem
ty tracisz czas urlop by cos zalatwic a tu cie kazdy zbywa ic tu idz tam pisz pismo czekaj 30 dni puzniej pisz kolejne pismo czekaj znow i tak w kółko taki czeski film.... teraz niema winnego tej sytacjii nie ma glupiego słowa przepraszam a dziury same sie zrobiły pewnie ....
to juz nie chodzi o wysokosc odszkodowania tylko chodzi oto by we wlasnym domu bylo mozna mieszkac a nie koczowac i Jak mozna codziennie patrzec sie na sciane jak po strzelaniu z ckm-u i zyc z dziurami przez kilka miesiecy
Ciekawe jak by tobie zrobili tyle dziur i dali ci jakies grosze na naprawe co bys sam zrobil w takiej sytacjii???
ja rozumiem ta pania bo taka jest prawda budowlancy spiepsza wszystko co sie da bo oni ida na ilosc nie na jakosc i nie obchodzi ich nic bo firma ubezpiecza budynek to sa kryci a firma ubezpieczen... rozwiń
Avatar
s_mi / 31 lipca 2009 o 12:20
)) Ja miałem identyczną sytuację jakiś miesiąc temu. Wracamy z żoną i dzieckiem z pracy do domu, mieszkanie 2 tygodnie po kompletnym remoncie, a tu w pokoju dziecinnym totalna demolka. 15 widocznych dziur w ścianie i kilka pęknięć. Wszystko w odłamkach betonu: podłoga, łózko, meble.
Całe szczęście jak widzę załatwiłem sprawę inaczej. Dałem szefowi firmy ocieplającej bloki nr telefonu do gościa który robił mi remont mieszkania, bez problemu się dogadali i po tygodniu nie było już śladu po szkodach. Ściana wygląda jak przed demolką. Spisaliśmy jeszcze protokół z tego zdarzenia gdyby coś wyszło po czasie.
Dlatego lepiej próbować się spokojnie dogadać a nie awanturować.
Gdyby tej pani rzeczywiście zależało na doprowadzeniu mieszkania do poprzedniego stanu a nie wyrwaniu kasy, miała by już sprawę załatwioną.

Pozdr!
)) Ja miałem identyczną sytuację jakiś miesiąc temu. Wracamy z żoną i dzieckiem z pracy do domu, mieszkanie 2 tygodnie po kompletnym remoncie, a tu w pokoju dziecinnym totalna demolka. 15 widocznych dziur w ścianie i kilka pęknięć. Wszystko w odłamkach betonu: podłoga, łózko, meble.
Całe szczęście jak widzę załatwiłem sprawę inaczej. Dałem szefowi firmy ocieplającej bloki nr telefonu do gościa który robił mi remont mieszkania, bez problemu się dogadali i po tygodniu nie było już śladu po szkodach. Ściana wygląda jak przed demolką. Spi... rozwiń
Avatar
Ewa / 31 lipca 2009 o 10:34
Najgorsze w tej całej sprawie jest to że tak naprawdę nikt nie bierze pod uwagę nerwówki jaka panuje przy "domaganiu się o swoje" nie rozumem jak firma nie dośc że mozolnie i długo zajmowała się tym ociepleniem oklejając caly blok folią który był jak sauna przez tyle miesięcy. To jeszcze wydawałoby się robiąc rutynowo kolejne ocieplenie bloku wyrządziła tyle szkód nie wierzę że budowniczy przewiercając sie nie czuli ze przebiją ścianę, jedną dziurę jestem w stanie zrozumieć ale 16 to już lekka przesada i praca robiona byle tylko zrobić bo kogo obchodzi że ktoś potem nie może spokojnie wypocząć w mieszkaniu. Już tak to jest nie moje to mogę popsuć niech sie martwi inny. I nie chodzi tu już wcale o wysokość odszkodowania (przecież nie pomaluje tylko jednej ściany) tylko co nam użytkownikom sie należy i jak spółdzielnia załatwia tego typu sprawy w końcu co miesiąc płacimy czynsz.
Najgorsze w tej całej sprawie jest to że tak naprawdę nikt nie bierze pod uwagę nerwówki jaka panuje przy "domaganiu się o swoje" nie rozumem jak firma nie dośc że mozolnie i długo zajmowała się tym ociepleniem oklejając caly blok folią który był jak sauna przez tyle miesięcy. To jeszcze wydawałoby się robiąc rutynowo kolejne ocieplenie bloku wyrządziła tyle szkód nie wierzę że budowniczy przewiercając sie nie czuli ze przebiją ścianę, jedną dziurę jestem w stanie zrozumieć ale 16 to już lekka przesada i praca robiona byle tylko zr... rozwiń
Avatar
Gość / 31 lipca 2009 o 10:20
tapeta natryskowa jest bardzo droga...za pokoj 3 na 4 metry zaplacilem ok 1000zl...za jeden pokoj...a widze po scianie ze ona jest wieksza niz te moje 4 w pokoju
Avatar
P. / 31 lipca 2009 o 08:03
danielekbp napisał:
butla piany, i kilka kg szpachli=góra 100zł + do tego ta tapeta natryskowa, nie wiem ile to kosztuje ale na pewno nie 2tys

plus przywiezienie tego wszystkiego do domu plus przygotowanie pokoju do remontu (wynieść meble, kupić folię lub coś innego do przykrycia podłogi...) plus wynagrodzenie dla fachowca, który to położy plus rekompensata za urlop/utracone zarobki (ktoś z domowników musi być w domu, jak fachowiec pracuje) plus sprzątanie po remoncie. I po tym wszystkim jedna ściana nowiutka, a reszta stara, czyli pokój łaciaty.

plus przywiezienie tego wszystkiego do domu plus przygotowanie pokoju do remontu (wynieść meble, kupić folię lub coś innego do przykrycia podłogi...) plus wynagrodzenie dla fachowca, który to położy plus rekompensata za urlop/utracone zarobki (ktoś z domowników musi być w domu, jak fachowiec pracuje) plus sprzątanie po remoncie. I po tym wszystkim jedna ściana nowiutka, a reszta stara, czyli pokój łaciaty. rozwiń
Avatar
zielona / 31 lipca 2009 o 07:57
zgadza się, 2 tys nalezą się za sam SZOK...niedawno to samo zaskoczyło mnie w Lublinie...firma osiedleniowa niczym z filmu "sąsiedzi"
Avatar
tosiek / 31 lipca 2009 o 02:37
Zgadzam się z Tą panią ,bo przecież nie w ten sposób dociepla się bloki żeby ściany rozwiercać do wewnątrz Te 2 tyś. należy się za sam szok bo skoro ktoś mieszka w mieszkaniu ileś lat i dba o nie to na pewno się tego nie spodziewa.A poza tym za docieplenia płacą sami mieszkańcy ze swoich czynszy to trudno płacić za coś co powoduje jeszcze szkody we własnym mieszkaniu.
Avatar
danielekbp / 30 lipca 2009 o 19:00
butla piany, i kilka kg szpachli=góra 100zł + do tego ta tapeta natryskowa, nie wiem ile to kosztuje ale na pewno nie 2tys
Avatar
Kamil / 30 lipca 2009 o 18:56
2000 to mało jak na tapetę natryskowa ... ja bym walczył o 20000 zł ze względu na stracony czas pieniądze i uporczywość ubezpieczyciela.
Avatar
pingwin / 3 sierpnia 2009 o 19:01
danielekbp napisał:
butla piany, i kilka kg szpachli=góra 100zł + do tego ta tapeta natryskowa, nie wiem ile to kosztuje ale na pewno nie 2tys
Jak jesteś taki mądry to przyjdź do tej kobity i wykonaj za sumę proponowaną i wyceniona przez siebie ! albo zamknij japę jak się na tym nie znasz bo durnia z siebie robisz!
Avatar
stefan / 31 lipca 2009 o 20:58
to juz nie chodzi o wysokosc odszkodowania tylko chodzi oto by we wlasnym domu bylo mozna mieszkac a nie koczowac i Jak mozna codziennie patrzec sie na sciane jak po strzelaniu z ckm-u i zyc z dziurami przez kilka miesiecy
Ciekawe jak by tobie zrobili tyle dziur i dali ci jakies grosze na naprawe co bys sam zrobil w takiej sytacjii???
ja rozumiem ta pania bo taka jest prawda budowlancy spiepsza wszystko co sie da bo oni ida na ilosc nie na jakosc i nie obchodzi ich nic bo firma ubezpiecza budynek to sa kryci a firma ubezpieczeniowa zuci pare groszy i kaze sobie samemu zrobic i sie nie odzywac i zapomniec o sprawie to cos jest nie halo????? ciekawe jak bys zamienil sie z pania na miejsce czy bylbys czy bylabys taka/i madra/y jak to ty bys miala chodzic prosic by ci naprawili mieszkanie do wczesniejszego stanu przed zniszczeniem
ty tracisz czas urlop by cos zalatwic a tu cie kazdy zbywa ic tu idz tam pisz pismo czekaj 30 dni puzniej pisz kolejne pismo czekaj znow i tak w kółko taki czeski film.... teraz niema winnego tej sytacjii nie ma glupiego słowa przepraszam a dziury same sie zrobiły pewnie ....
to juz nie chodzi o wysokosc odszkodowania tylko chodzi oto by we wlasnym domu bylo mozna mieszkac a nie koczowac i Jak mozna codziennie patrzec sie na sciane jak po strzelaniu z ckm-u i zyc z dziurami przez kilka miesiecy
Ciekawe jak by tobie zrobili tyle dziur i dali ci jakies grosze na naprawe co bys sam zrobil w takiej sytacjii???
ja rozumiem ta pania bo taka jest prawda budowlancy spiepsza wszystko co sie da bo oni ida na ilosc nie na jakosc i nie obchodzi ich nic bo firma ubezpiecza budynek to sa kryci a firma ubezpieczen... rozwiń
Avatar
s_mi / 31 lipca 2009 o 12:20
)) Ja miałem identyczną sytuację jakiś miesiąc temu. Wracamy z żoną i dzieckiem z pracy do domu, mieszkanie 2 tygodnie po kompletnym remoncie, a tu w pokoju dziecinnym totalna demolka. 15 widocznych dziur w ścianie i kilka pęknięć. Wszystko w odłamkach betonu: podłoga, łózko, meble.
Całe szczęście jak widzę załatwiłem sprawę inaczej. Dałem szefowi firmy ocieplającej bloki nr telefonu do gościa który robił mi remont mieszkania, bez problemu się dogadali i po tygodniu nie było już śladu po szkodach. Ściana wygląda jak przed demolką. Spisaliśmy jeszcze protokół z tego zdarzenia gdyby coś wyszło po czasie.
Dlatego lepiej próbować się spokojnie dogadać a nie awanturować.
Gdyby tej pani rzeczywiście zależało na doprowadzeniu mieszkania do poprzedniego stanu a nie wyrwaniu kasy, miała by już sprawę załatwioną.

Pozdr!
)) Ja miałem identyczną sytuację jakiś miesiąc temu. Wracamy z żoną i dzieckiem z pracy do domu, mieszkanie 2 tygodnie po kompletnym remoncie, a tu w pokoju dziecinnym totalna demolka. 15 widocznych dziur w ścianie i kilka pęknięć. Wszystko w odłamkach betonu: podłoga, łózko, meble.
Całe szczęście jak widzę załatwiłem sprawę inaczej. Dałem szefowi firmy ocieplającej bloki nr telefonu do gościa który robił mi remont mieszkania, bez problemu się dogadali i po tygodniu nie było już śladu po szkodach. Ściana wygląda jak przed demolką. Spi... rozwiń
Avatar
Ewa / 31 lipca 2009 o 10:34
Najgorsze w tej całej sprawie jest to że tak naprawdę nikt nie bierze pod uwagę nerwówki jaka panuje przy "domaganiu się o swoje" nie rozumem jak firma nie dośc że mozolnie i długo zajmowała się tym ociepleniem oklejając caly blok folią który był jak sauna przez tyle miesięcy. To jeszcze wydawałoby się robiąc rutynowo kolejne ocieplenie bloku wyrządziła tyle szkód nie wierzę że budowniczy przewiercając sie nie czuli ze przebiją ścianę, jedną dziurę jestem w stanie zrozumieć ale 16 to już lekka przesada i praca robiona byle tylko zrobić bo kogo obchodzi że ktoś potem nie może spokojnie wypocząć w mieszkaniu. Już tak to jest nie moje to mogę popsuć niech sie martwi inny. I nie chodzi tu już wcale o wysokość odszkodowania (przecież nie pomaluje tylko jednej ściany) tylko co nam użytkownikom sie należy i jak spółdzielnia załatwia tego typu sprawy w końcu co miesiąc płacimy czynsz.
Najgorsze w tej całej sprawie jest to że tak naprawdę nikt nie bierze pod uwagę nerwówki jaka panuje przy "domaganiu się o swoje" nie rozumem jak firma nie dośc że mozolnie i długo zajmowała się tym ociepleniem oklejając caly blok folią który był jak sauna przez tyle miesięcy. To jeszcze wydawałoby się robiąc rutynowo kolejne ocieplenie bloku wyrządziła tyle szkód nie wierzę że budowniczy przewiercając sie nie czuli ze przebiją ścianę, jedną dziurę jestem w stanie zrozumieć ale 16 to już lekka przesada i praca robiona byle tylko zr... rozwiń
Avatar
Gość / 31 lipca 2009 o 10:20
tapeta natryskowa jest bardzo droga...za pokoj 3 na 4 metry zaplacilem ok 1000zl...za jeden pokoj...a widze po scianie ze ona jest wieksza niz te moje 4 w pokoju
Avatar
P. / 31 lipca 2009 o 08:03
danielekbp napisał:
butla piany, i kilka kg szpachli=góra 100zł + do tego ta tapeta natryskowa, nie wiem ile to kosztuje ale na pewno nie 2tys

plus przywiezienie tego wszystkiego do domu plus przygotowanie pokoju do remontu (wynieść meble, kupić folię lub coś innego do przykrycia podłogi...) plus wynagrodzenie dla fachowca, który to położy plus rekompensata za urlop/utracone zarobki (ktoś z domowników musi być w domu, jak fachowiec pracuje) plus sprzątanie po remoncie. I po tym wszystkim jedna ściana nowiutka, a reszta stara, czyli pokój łaciaty.

plus przywiezienie tego wszystkiego do domu plus przygotowanie pokoju do remontu (wynieść meble, kupić folię lub coś innego do przykrycia podłogi...) plus wynagrodzenie dla fachowca, który to położy plus rekompensata za urlop/utracone zarobki (ktoś z domowników musi być w domu, jak fachowiec pracuje) plus sprzątanie po remoncie. I po tym wszystkim jedna ściana nowiutka, a reszta stara, czyli pokój łaciaty. rozwiń
Avatar
zielona / 31 lipca 2009 o 07:57
zgadza się, 2 tys nalezą się za sam SZOK...niedawno to samo zaskoczyło mnie w Lublinie...firma osiedleniowa niczym z filmu "sąsiedzi"
Avatar
tosiek / 31 lipca 2009 o 02:37
Zgadzam się z Tą panią ,bo przecież nie w ten sposób dociepla się bloki żeby ściany rozwiercać do wewnątrz Te 2 tyś. należy się za sam szok bo skoro ktoś mieszka w mieszkaniu ileś lat i dba o nie to na pewno się tego nie spodziewa.A poza tym za docieplenia płacą sami mieszkańcy ze swoich czynszy to trudno płacić za coś co powoduje jeszcze szkody we własnym mieszkaniu.
Avatar
danielekbp / 30 lipca 2009 o 19:00
butla piany, i kilka kg szpachli=góra 100zł + do tego ta tapeta natryskowa, nie wiem ile to kosztuje ale na pewno nie 2tys
Avatar
Kamil / 30 lipca 2009 o 18:56
2000 to mało jak na tapetę natryskowa ... ja bym walczył o 20000 zł ze względu na stracony czas pieniądze i uporczywość ubezpieczyciela.
Zobacz wszystkie komentarze 11

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Tysiące pijawek w śmietnikach w pociągu [zdjęcia]
galeria

Tysiące pijawek w śmietnikach w pociągu [zdjęcia] 0 0

Ponad 3 tys. chronionych pijawek lekarskich znaleźli celnicy w śmietnikach w międzynarodowym pociągu z Kijowa do Warszawy. Żaden z podróżnych nie przyznał się do przemytu.

O bezkolizyjnych biustonoszach i polirobocie do rozmowy
wiersz między newsami

O bezkolizyjnych biustonoszach i polirobocie do rozmowy 0 0

Problemy, które nie są obce działaczom ruchu Zero Waste, idee bliskie wrogom nadmiaru, konsumpcjonizmu i jednorazowości. Poeta z minionej epoki jest wam bratem

Nadwiślański Festiwal Browarów Rzemieślniczych w Puławach
25 maja 2018, 18:00

Nadwiślański Festiwal Browarów Rzemieślniczych w Puławach 2 0

Co Gdzie Kiedy. Już w piątek, 25 maja o godz. 18 w Marinie Puławy (ul. Portowa 3) rozpocznie się I Nadwiślański Festiwal Browarów Rzemieślniczych. To święto miłośników dobrego piwa. Impreza potrwa cały weekend!

Dramat rodziny z Lublina, stracili cały majątek. Zainwestowali w GetBack

Dramat rodziny z Lublina, stracili cały majątek. Zainwestowali w GetBack 16 23

340 tys. zł, czyli dorobek całego życia, straciła na poleconych jej w banku obligacjach 81-letnia Krystyna Rafalska z Lublina. Na liście osób, które zainwestowały w papiery GetBacku, jest znacznie więcej mieszkańców regionu

Premier Mateusz Morawiecki w sobotę w Lublinie i Białej Podlaskiej

Premier Mateusz Morawiecki w sobotę w Lublinie i Białej Podlaskiej 0 10

Mateusz Morawiecki odwiedzi w sobotę Lublin. Spotkanie w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim jest otwarte dla mieszkańców

Kubańska noc w Radości
26 maja 2018, 21:00

Kubańska noc w Radości 3 0

Co Gdzie Kiedy. 26 maj o godz. 21 w klubie Radość (ul. Bernardyńska 15) odbędzie się kubańska impreza. Będą też warsztaty taneczne i animacje.

Klubowa impreza w OSTRO
26 maja 2018, 20:00

Klubowa impreza w OSTRO 0 0

Co Gdzie Kiedy. W sobotę, 26 maja o godz. 20 w klubie OSTRO (Krakowskie Przedmieście 25) odbędzie się klubowa impreza w rytmie house i electro.

Techno Lublin w Plenerze
26 maja 2018, 20:00

Techno Lublin w Plenerze 0 0

Co Gdzie Kiedy. Klub Plener (al. Piłsudskiego 23) zaprasza na imprezę z cyklu Techno Lublin, podczas której 10 znanych lubelskich DJ'ów przez 12 godzin będzie rozkręcać imprezę. Start 26 maja o godz. 20.

Chełmianka - Motor, czyli mecz o wszystko

Chełmianka - Motor, czyli mecz o wszystko 5 10

Warto będzie wybrać się w sobotę na stadion w Chełmie. Piłkarze Artura Bożyka podejmują Motor Lublin. Jeżeli wygrają, to na dobre wrócą do walki o awans. Jednocześnie mogą zamknąć drogę do II ligi rywalom. Bardzo ciekawe derby rozpoczną się o godz. 17

Alicja Mazurek z Lublina cudem przeżyła tragiczny wypadek. Potrzebna jest pomoc
galeria
film

Alicja Mazurek z Lublina cudem przeżyła tragiczny wypadek. Potrzebna jest pomoc 109 7

Alicja Mazurek z Lublina potrzebuje pomocy. Po tragicznym wypadku trafiła do kliniki "Budzik", rodzina i przyjaciele zbierają pieniądze na jej leczenie i rehabilitację

Mieszkaniec Świdnika wymyślił prosty biznes. Oszukał 370 osób

Mieszkaniec Świdnika wymyślił prosty biznes. Oszukał 370 osób 13 4

26-letni mieszkaniec Świdnika aresztowany. Grozi mu do 8 lat więzienia

Motocyklista urwał koło na krawężniku. Uszkodziło samochód

Motocyklista urwał koło na krawężniku. Uszkodziło samochód 0 4

Motocyklista z gminy Urzędów uderzył w krawężnik. Od jednośladu oderwało się przednie koło i uderzyło w jadący z przeciwka samochód

Tragiczny wypadek w Fiukówce. Zginął motocyklista

Tragiczny wypadek w Fiukówce. Zginął motocyklista 8 2

35-latek zginął w wypadku w miejscowości Fiukówka w powiecie łukowskim

Orlęta Spomlek kontra Podlasie. Kto się przełamie?

Orlęta Spomlek kontra Podlasie. Kto się przełamie? 1 0

Najbliższy weekend upłynie kibicom z województwa lubelskiego pod znakiem derbów. W Chełmie gra Motor, a w Radzyniu Podlaskim zmierzą się tamtejsze Orlęta Spomlek i Podlasie (godz. 17). Punktów niby bardziej potrzebują podopieczni Tomasza Złomańczuka jednak gospodarze też mają o co grać

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.