niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Łęczna

Pijany potrącił 3-latkę i uciekł

Dodano: 3 sierpnia 2008, 12:20

W miejscowości Stara Wieś, koło Łęcznej pijany kierowca potrącił 3-letnią dziewczynkę. Dziecko jest w ciężkim stanie.

Mężczyzna zgłosił się na policję, gdy zauważył, że zgubił tablicę rejestracyjną.

Do wypadku doszło wczoraj, tuż przed godziną 19-stą w Starej Wsi.

- Dziewczynka szła wraz z matką poboczem drogi - mówi Janusz Wójtowicz, rzecznik KWP w Lublinie - Wbiegła na jezdnie wprost po nadjeżdżającego fiata punto.

3-letnia Amelia trafiła do DSK w Lublinie. Ma ciężkie obrażenia głowy.

Kierowca, po potrąceniu dziecka, nie zatrzymał się i odjechał. Policja nie miałaby problemu z jego namierzeniem, bo zgubił tablicę rejestracyjną. Do komendy zgłosił się sam, już po kilkunastu minutach od wypadku.

- 25-letni Jacek K., z Łęcznej był nietrzeźwy, miał ponad 1,1 promila alkoholu - dodaje Wójtowicz. - Tłumaczył, że nie zatrzymał się na miejscu wypadku, gdyż bał się, że mieszkańcy wsi mogą go zlinczować.
(er)
Czytaj więcej o:
joanna
kasia
t??????????????
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

joanna
joanna (10 sierpnia 2008 o 16:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No proszę jaka kultura na tym forum, wszyscy sie wzajemnie obrażają!! Jaka mentalność wschodnia........
Do Rzeznika: Nie uczyli cie na kursie prawa jazdy, ze kierowca samochodu zawsze ponosi odpowiedzialność za innych i nie ważne czy sa w aucie czy ida chodnikiem, poboczem czy nawet drogą!! Dziecko wbieglo na jezdnię, a kierowca nie zdołał wykonać manewru, bo był pijany..otepialy refleks.
A co do innego formułowicza, który napisał, że niby kobiety we wsi nie zajmują sie dziećmi i zle sie prowadzą.......no cóz.........stereotypy, stereotypy ......
A ja sobie pozwolę na stereotyp, że panna, która to pisała ten komentarz jest pusta i nie zna życia. Obecnie ludzie uciekają pod miasto i budują swoje posiadłości na wsi. Zaznaczam, że nie mieszkam na wsi, gdybyś Panna chciała zrobić prostacki odwetowy odpis dt. mojej wypowiedzi na tym forum.
Pozdrawiam
Rozwiń
kasia
kasia (4 sierpnia 2008 o 01:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kondolencje dla rodziny...to wielka tragedia...ale musze tutaj dodac swoje 5 groszy...

Pracuje jako niania, od wielu lat zajmuje sie 2-4 malych dzieci, 8-10 godzin dziennie. NIGDY nie zdazylo mi sie pozwolic maluchowi na chodzenie obok jezdni bez trzymania mnie, wozka lub innego, starszego, dziecka za reke. Nawet jesli jest to tylko kilka metrow...Male dzieci sa nieprzewidywalne. Oczywiscie, nikt nie jest w stanie "trzymac w zebach" dziecka przez 24h/ dobe, ale sa miejsca, gdzie mozna dziecku pozwolic na wiecej swobody, sa tez miejsca gdzie zachowac nalezy szczegolna ostroznosc. Pobocze drogi nalezy do tych drugich. Moze na cudze dzieci zwracam baczniejsza uwage niz zwracalabym na swoje? Nie sadze.

Na drodze istnieje zasada ograniczonego zaufania. Tyczy sie ona zarowno kierowcow, jak i pieszych. Trzezwy kierowca pomyslalby, ze dziecko moze wybiec mu przed kola...uwazny opiekun dziecka mialby na uwadze, ze moze one nagle wbiec pod kola samochodu, ktory nie zdaz sie zatrzymac na czas...

[*]
Rozwiń
t??????????????
t?????????????? (3 sierpnia 2008 o 21:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ty rzeznik nie wypowiadaj się jeśli nie znasz FAKTOW!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (3 sierpnia 2008 o 17:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nieważne czy jechał przepisowo, jak dziecko mu wybiegło to tylko dzieciaka wina, a że koleś był pod wpływem to inna sprawa.
Rozwiń
gosia
gosia (3 sierpnia 2008 o 14:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Za to, że nachlany to powinien odpokutować, ale jak to się stało, że to dziecko wbiegło pod samochód. Gdzie była ta matka? Przecież jakby był trzeźwy to by też dziecko potrącił. Nawet przy 20 na godzine nie da rady wychamować gdy ktoś wbiega nagle.


chiwla chwila to nie było tak ze ona wbiegła tuz przed nim!!!!!!! gdyby jechał zgdonie z przepisami spokojnie przeszłaby sobie na ten zwalony chodnik!!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!