piątek, 15 grudnia 2017 r.

Łęczna

Przewrót w Bogdance. Mirosław Taras stracił fotel prezesa. Co dalej?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 września 2012, 18:29

Mirosław Taras pożegnał się z fotelem prezesa "Bogdanki”. (Archiwum)
Mirosław Taras pożegnał się z fotelem prezesa \"Bogdanki”. (Archiwum)

Mirosław Taras stracił fotel prezesa Lubelskiego Węgla "Bogdanka”. Wywołało to falę negatywnych komentarzy i spadek kursu akcji. Ze strony odwołanego prezesa padły oskarżenia o korupcję.

Rada Nadzorcza spółki odwołała Mirosława Tarasa w czwartek wieczorem. Kierowanie Bogdanką powierzono jego zastępcy, Zbigniewowi Stopie.

Za co odwołano Tarasa? W oficjalnym uzasadnieniu czytamy, że "…prezes zarządu nie podziela wizji Rady Nadzorczej, co do konieczności i kierunków wdrożenia rekomendacji wynikających z wyników audytu”, który był prowadzony w LW Bogdanka przez spółki konsultingowe Ernst & Young oraz SRK Consulting Limited.

– Ten audyt od początku wyglądał, jak przysłowiowe szukanie haka na prezesa – mówi Czesław Brzyski, wiceprzewodniczący zakładowej "Solidarności”.

– W mojej opinii zostałem odwołany dlatego, że nie przystałem na korupcyjną propozycję oraz na propozycję ustawiania przetargów – powiedział Mirosław Taras w rozmowie z gazetą "Parkiet”.

– Odwołanie prezesa to dla nas spore zaskoczenie – dodaje Czesław Brzyski. – Po czterech latach zostawił po sobie konkretny dorobek. Nowe inwestycje, większe wydobycie i zatrudnienie.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że podczas ostatniego posiedzenia RN doszło do ostrego starcia miedzy jej członkami a Mirosławem Tarasem. Kością niezgody okazały się prace zlecane przez kopalnię zewnętrznym firmom. Rada w oparciu o wyniki audytu domagała się zakończenia tych praktyk. Prezes miał bronić obecnego stanu rzeczy.

– Doszło do różnicy zdań, ale nie mogę zdradzać szczegółów – mówi Mirosław Stopa. – Przekazałem związkowcom komunikat Rady Nadzorczej i to wszystko. Pełnię obowiązki prezesa, ale nie oznacza to automatycznie zmian w polityce spółki. Trzeba czekać na decyzję rady, która powoła nowego prezesa.

Odwołanie Tarasa poskutkowało nagłym spadkiem cen akcji Bogdanki. W najgorszym momencie obniżka sięgnęła 3,5 proc. – Taka decyzja zwiększa niepewność inwestorów – tłumaczy Artur Iwański, analityk Domu Maklerskiego PKO BP. – Nie znamy powodów odwołania. Nie wiadomo również, co będzie robił następca Tarasa. Pamiętajmy, że to on stoi za dobrymi wynikami finansowymi Bogdanki.

W piątek telefon Mirosława Tarasa milczał. Nie wiadomo, co miał na myśli mówiąc o korupcji. Pewne jest, że na razie nie będzie prokuratorskiego śledztwa w tej sprawie. – Wypowiedź jest ogólnikowa i nie daje podstaw do wszczęcia chociażby postępowania sprawdzającego – mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. – Były prezes kopalni może się stawić w CBA bądź w prokuraturze i złożyć doniesienie.

Zmiany w fotelu prezesa Bogdanki zaniepokoiły też samorządowców. – Czekam na informacje od Rady Nadzorczej "Bogdanki”, dlaczego został odwołany jeden z najlepiej ocenianych przez giełdę prezesów – mówi marszałek Krzysztof Hetman (PSL). – Taras koncertowo wprowadził spółkę na giełdę, uzyskane pieniądze zainwestował w rozwój firmy, utworzył blisko 1,5 tysiąca miejsc pracy. Ta kopalnie to perła nie tylko naszego regionu, ale i całego górnictwa. (rp,dj)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Chełmianin N
ryl
jojne
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Chełmianin N
Chełmianin N (3 października 2012 o 17:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='wawa' timestamp='1348987159' post='678991']
Firma wyszła na prostą, przynosi zyski. Wywalają ojca tych sukcesów, żeby mogli wyprowadzać kase. Lubelszczyzno obódz się, Warszawka was rozkradnie.
[/quote]

Wawa głowa bardzo mocno pustawa,
a Lubelszczyzna,to wyjaśnona sprawa.
Z nazwami w mózgowiu coś sie pomyliło,
albo w szkole niczego się nie nauczyło.
Pamiętaj,że słowo Lubelskie jest prawdziwe,
zaś Lubelszczyzna,to określenie kłamliwe.
Wiele razy na portalu, ten temat wyjaśniałem,
zaś pod nickiem "Wawa" nieuka spotkałem.
Słuchaj internautów Oni czsem dobrze radzą,
mądrze piszą i z błędu także wyprowadzą.
Rozwiń
ryl
ryl (1 października 2012 o 14:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lublin stracił dojną krowę.
Rozwiń
jojne
jojne (1 października 2012 o 13:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='pracownik' timestamp='1349087122' post='679349']
obstawiam, że firma zostane teraz zadłużona na maks tak aby wypłacać dywideny. Jak juz ją wydoją, to zostanie sprzedana zagranicznym. Finał będzie taki, że dużo ludzi straci prace.
[/quote]Następcą górnika będzie NOREK.Będą spotkania uchwały samorządów o ratowaniu kopalni i nie dopuszczenia do konsolidacji z jakimś tam kimś,musicie sobie uświadomić,że właściel ma w posiadaniu największy pakiet i on jedną ręką zdecyduje kto będzie i jakimi gumkami będzie pociągany.Takie są gry kapitalizmu kapitał== mamona== człowiek jest na dnie tego bajora.
Rozwiń
pracownik
pracownik (1 października 2012 o 12:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
obstawiam, że firma zostane teraz zadłużona na maks tak aby wypłacać dywideny. Jak juz ją wydoją, to zostanie sprzedana zagranicznym. Finał będzie taki, że dużo ludzi straci prace.
Rozwiń
m&m
m&m (30 września 2012 o 12:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i pięknie . w sumie od bardzo dawna zwykłego "Kowalskiego" zbierało na wymioty na widok tej łysej zakłamanej gęby. Koniec dyktatorskich rządów tego oszołoma. Może powróci normalność..
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!