piątek, 20 października 2017 r.

Łęczna

Puchaczów: Czy wójt chce wystawić fermę do wiatru?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 lipca 2009, 19:51
Autor: Paweł Puzio

Opozycja nie zostawia suchej nitki na pomyśle zbudowania fermy wiatrowej. Wójt ripostuje – w naszej gminie już zaczęła się kampania wyborcza przed wyborami samorządowymi.

– To kolejny nieudany pomysł wójta – mówi radny Andrzej Chacewicz. – Umowy z hiszpańską firmą, która chce u nas budować wiatraki, są mocno podejrzane. M.in. za zerwanie umowy w czasie 30-letniej dzierżawy rolnikom grozi kara miliona złotych. W promieniu 500 metrów od wiatraka nie wolno się budować. Co mają zrobić ci, którzy nie wydzierżawią działki Hiszpanom, a ich areał graniczy z posesją, na której stanie wiatrak?

– Kary są zbyt duże. Moim zdaniem, to pułapka dla osób, które zdecydują się wynająć swoje pole inwestorowi w Hiszpanii. Tę sprawę trzeba gruntownie przemyśleć i skonsultować z prawnikiem – mówi Włodzimierz Mazurkiewicz, jeden z potencjalnych dzierżawców.

Wójt Adam Grzesiuk odpiera zarzuty. – Firma z Hiszpanii musi mieć zagwarantowane, że w trakcie dzierżawy ktoś nagle nie powie wynocha z mojego pola. To oczywiste, przecież budowa jednego wiatraka, to inwestycja rzędu 10 milionów złotych. Po drugie, tereny, gdzie ma powstać farma wiatrowa, nie są ujęte w gminnym planie zagospodarowania jako działki budowlane. Nikt nie będzie budował w szczerym polu tylko dlatego, że ma takie widzimisię. Jeśli ktoś chce czerpać spore zyski z elektrowni wiatrowych, to musi mieć świadomość powinności.

– To kolejna przedwyborcza inwestycja wójta, z której nic nie wyjdzie – dodaje Tomasz Nowicki, także przeciwnik wójta. – "Budował” już w gminie wytwórnię biopaliw, pomagał przy stawianiu przetwórni warzyw LMG Energia. I co? I nic! To samo będzie z wiatrakami. Zamiast budować chodniki i drogi dla ludzi, to jemu w głowie wielki biznes.

– W Puchaczowie już rozpoczęła się samorządowa kampania wyborcza 2010. Nawet nie warto tego komentować – dodaje wójt.

Puchaczów to jedna z najbogatszych gmin w naszym regionie. Roczny budżet wynosi aż 27 milionów złotych.

Ferma wiatrowa

Jeśli przewidziane na rok pomiary siły wiatru wypadną pomyślnie, to w 2011–2012 roku w gminie ruszy ferma wiatrowa. Rolnicy, którzy zdecydują się wydzierżawić swoje tereny, mogą liczyć na 8–12 tys. euro rocznie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Gość
~gość~
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 listopada 2009 o 18:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[url="http://www.stopwiatrakom.eu/"]http://www.stopwiatrakom.eu/[/url] [size=6]Zapoznajcie się z amerykańskimi badaniami na temat zagrożeń dla zdrowia!!![/size] Poczytajcie o innych minusach elektrowni wiatrowych (np. ekonomicznych). [size=5] Przyłączcie się do protestu!!![/size]
Rozwiń
Gość
Gość (4 sierpnia 2009 o 13:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może Rada Gminy coś wie dlacego nic nie wychodzi z w gminie.........
Rozwiń
~gość~
~gość~ (4 sierpnia 2009 o 11:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie zmieńcie tego Wójta, bo jak tak dalej będzie to wasza gmina nigdy się nie rozwinie i nie osiągnie stanu NORMALNOŚCI. Od kąd p. Grzesiuk jest Wójtem to ta gmina się zwija, a nie rozwija... Wybierzcie Adasia na następną kadencję to cofniecie się w rozwoju aż do kamienia łupanego, a KOPALNIA BOGDANKA swoim urobkiem mu w tym pomoże... Pozdrawiam ludzi pierwotnych
Rozwiń
Gość
Gość (4 sierpnia 2009 o 11:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NIEROBY Z TUROWOLI-KOLONIA i okolic do roboty się wziąć a nie działki BUDOWLANE sprzedawać w wielkiej dziurze za wielką kasę
Rozwiń
PUCHACZÓW-wybory
PUCHACZÓW-wybory (3 sierpnia 2009 o 20:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak patrzę na wójta Puchaczowa, to mi się zdaje że tam nie ma mieszkańców,albo są jeszcze z epoki stalinizmu-wójt nie jest Bogiem,a tak to wygląda.Jeszcze sobie tego oszusta jeszcze raz wybirzcie i bijcie mu brawo,a on i tak zrobi to co jemu się płaca ,a nie ludności.Jak się z nim rozmawia to brzmi bardzo przekonywująco-Proszę pana jak się uporamy z projektem na elektrownie wiatrową co jest juz na ukończeniu to zajmiemy się przekształceniem działek--A za parę dni-Ależ Proszę pana jaka elektronia wiatrowa tu ma być węglowa(cytat z lica 2009),a działki to gdzieś do końca następnego roku,O działkach to słyszę co rok(od 2005r)że do końca następnego roku.No bije na głowę tego z filmu RANCZO,tylko że tam mieszkańcy nie sa takimi tumanami.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!