środa, 18 października 2017 r.

Łęczna

Puchaczów: Wjechał pod lokomotywę i przeżył

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 listopada 2008, 19:00
Autor: (p.p.)

50-letni mieszkaniec Puchaczowa o pół metra minął się ze śmiercią. W nocy z soboty na niedzielę wjechał land roverem pod lokomotywę na niestrzeżonym przejeździe w Zawadowie (gm. Puchaczów). Z wypadku wyszedł bez szwanku, samochód został zniszczony.

Po wypadu najwięcej pretensji kierowca miał do siebie. - Zgubiła go rutyna, bo przez lata pokonywał ten przejazd bez problemów - mówi Sławomir Cielniak z policji w Łęcznej.

- W feralnym miejscu są dwa tory. Kierowca w odległości 150 metrów widział oświetlony pociąg. Nie zauważył, że po drugim torze manewruje lokomotywa i wjechał wprost pod nią. Może mówić o wielkim szczęściu. Uderzenie nastąpiło z lewej strony, w komorę silnika.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
nemo
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

nemo
nemo (17 listopada 2008 o 09:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Hmm...więcej szczęścia niż rozumu!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!