środa, 23 sierpnia 2017 r.

Łęczna

Ratują życie poparzonym tylko do marca. Potem zabraknie pieniędzy

Dodano: 22 lutego 2010, 19:53

W marcu może dojść do ewakuacji centrum leczenia oparzeń w Łęcznej. Ośrodek dostał w tym roku tylko 1,5 mln zł na leczenie i wykorzystał już ponad połowę tej kwoty.

– Kiedy wypiszemy leczonych u nas pacjentów, pieniądze się skończą. Co później? Zapewne centrum trzeba będzie zamknąć – mówi Łukasz Drozd, lekarz Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń i Chirurgii Rekonstrukcyjnej w Łęcznej.

W tym roku medycy z tego ośrodka uratowali życie kilkunastu osobom. – Niestety, leczenie oparzeń nie jest tanie – mówi Drozd. I podaje przykład pacjentki, której odpadła niemal cała skóra w reakcji na leki przeciwbólowe. – Jej leczenie kosztowało nas już ponad 100 tys. zł. A nie jest jeszcze zakończone. NFZ zapłaci nam jednak tylko 4 tys. zł.

Centrum w Łęcznej ma nowoczesny sprzęt i zatrudnia wybitnych specjalistów o rzadkich umiejętnościach. Ale to nie gwarantuje, że przetrwa. – Likwidacja z powodów finansowych byłaby marnotrawstwem publicznych pieniędzy, wyłożonych na organizację oddziału – mówi Krzysztof Bojarski, z-ca dyrektora ds. medycznych Szpitala Powiatowego w Łęcznej, w którym działa centrum. – Naszą nadzieją jest to, że leczymy głównie pacjentów spoza województwa lubelskiego (80 proc. hospitalizowanych). Płacą za nich inne oddziały NFZ.

Płacą, ale tylko za zabiegi ratujące życie. – Żeby zapewnić prawidłowe finansowanie placówki, kontrakt powinien być na poziomie 8–9 mln zł – szacuje Bojarski.

Centrum wystartowało w lipcu ub. roku. – Na te kilka miesięcy 2009 roku dostaliśmy 500 tys. zł. Wystarczyło, bo to był dopiero rozruch i mieliśmy mniej pacjentów. Na tej podstawie NFZ ustalił kontrakt na 2010 r. Problem w tym, że teraz na miesięczne utrzymanie potrzebujemy co najmniej pół miliona zł. Dlatego pieniądze tak szybko się skończyły – tłumaczy profesor Jerzy Strużyna, kierownik centrum.

Tymczasem NFZ twierdzi, że tegoroczny kontrakt przygotowany był z myślą o pacjentach tylko z Lubelszczyzny. – A leczeni są tam także mieszkańcy sąsiednich województw – mówi Karol Ługowski, rzecznik lubelskiego oddziału funduszu.
Czytaj więcej o:
zorba
Wdzięczny pacjent z Łęczne
Bez nicka
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zorba
zorba (26 marca 2010 o 10:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
antypisior napisał:
Pisdzielce niszczą całą Polskę, służa tylko rydzolowi i watykanowi, głosuj na nich


Nie wiem jak długo się leczysz ale czas abyś zmienił lekarza i zaczął brać coś mocniejszego na głowę.
Twoj stan się pogarsza sądząc po twoich postach.
Rozwiń
Wdzięczny pacjent z Łęczne
Wdzięczny pacjent z Łęczne (24 lutego 2010 o 09:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bez nicka napisał:
Pani minister była i widziała ......

Ale spieszyła się do Chełma na przecięcie wstęgi następnego szpitala, bo tam czekał pewnie jakiś klecha z soloną wodą, więc nie było czasu rozmawiac o finansowaniu Łęcznej.
życze wszystkim ministrom i p osom z lubelszczyzny aby byli zmuszeni korzystać z tego oddziału, aby poparzyli sobie gęby swoim fałszem
o dobrobycie, aby ich rodziny uległy poparzeniu, tak aby musieli korzystać ze szpitala którego oddzia oparzeniowy zostanie zamknięty z powodu braku pieniędzy bo poszły na szaleństwa p osłów

[size=5]zmieńcie ten popierd*** kod obrazkowy[/size]
Rozwiń
Bez nicka
Bez nicka (23 lutego 2010 o 19:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gosciu z wlkp napisał:
Pani minister E. Kopacz prosimy pania o fundusze na ratowanie tak waznego szpitala i super fachowcy szkoda kadry -moze kiedys ludzie z wawy beda leczeni

Pani minister była i widziała ......
i co z tego wynika? miesiąc po "odwiedzinach" brak kasy.

Dziękujemy Pani Minister - wyborcy

(zróbcie coś z tym kodem z obrazka)
Rozwiń
pacjent
pacjent (23 lutego 2010 o 10:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jesteśmy "ścianą wschodnią" gdyby to był "zachód lub Mazowsze to tam p osłowie robiliby aby utrzymać prestiżowa placówkę, za ścianą wschodnią nie ni ma się kto wstawić lubelscy poslowie widocznie nie mają sily przebicia.lub..... nie chcą bo jest to poza ich lublinkiem...

Taki nowoczesny oddział zamknąć to nie sztuka ale niedawno pamiętam jak chętnier posłowie otwierali szpital jak go chrzcili imieniem świetej która widocznie też zawodzi.....
Otwarcie było, kamery były.... posłowie i władze byli.... teraz po cichu, bez kamer zamknie się i spokój do następnej inwestycji
Rozwiń
pytalski
pytalski (23 lutego 2010 o 10:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kto napisze tym redaktorkom ze aby wpisać kod z obrazka tzreba się nagimnastykować i dopiero za ktorymś razem wpisze się dlaczego taki idiotyzm tuitaj panuje w Dzienniku
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!