niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Łęczna

Rolnicy z gminy Łęczna: Ten podatek nas dobije

Dodano: 15 marca 2012, 15:48

O inwestycjach w gospodarstwie mogę w tym roku zapomnieć – mówi Marcin Patyra, jeden z rolników podp
O inwestycjach w gospodarstwie mogę w tym roku zapomnieć – mówi Marcin Patyra, jeden z rolników podp

Rolnicy z okolic Łęcznej uważają, że gmina przesądziła z podwyżką podatku rolnego. Zebrali kilkaset podpisów pod protestem. Burmistrz Łęcznej odpowiada, że na dyskusje był czas w grudniu.

– W Łęcznej płaci się chyba najwyższy podatek rolny w całym województwie lubelskim – mówi pan Feliks, jeden z protestujących rolników. – W tym roku musimy od 1 hektara przeliczeniowego odprowadzić aż 150 zł! (w ub. r. 87,5 zł – red.).

Ceny za benzynę stale rosną, rzepak nie wytrzymał zimy, mamy same straty. Inne gminy podeszły do tej sprawy łagodniej, żeby już rolnika całkowicie finansowo nie pogrążać.

Część gospodarzy, którzy płacą podatek w Urzędzie Miasta i Gminy w Łęcznej, postanowiła zaprotestować. Zebrali ok. 400 podpisów i razem z żądaniem obniżenia podatku złożyli kilka dni temu w urzędzie.

– W tym roku za podatek rolny będę musiał zapłacić o 1,2 tys. zł więcej niż w 2011 r. – wylicza Marcin Patyra, właściciel ok. 30-hektarowego gospodarstwa.

– Różnica jest duża. Po tak ciężkiej pod względem atmosferycznym zimie i tej podwyżce to o inwestycjach w gospodarstwie mogę zapomnieć. Płacimy dużo, a większych inwestycji służących rolnikom nie zauważyłem.

– U nas wszystko jest wysokie. Mamy wysokie podatki, wysoką cenę za wodę czy wywóz śmieci – dodaje Mirosław Gębka z Nowogrodu, który także podpisał się pod protestem.

– W innych gminach, np. w sąsiednim Puchaczowie, podatek rolny jest dużo niższy. Poza tym w sprawie podatku nie było żadnych konsultacji, nikt nas nie uprzedzał.

Władze Łęcznej mają swoje argumenty. – Podwyżka podatku w naszej gminie nie jest maksymalna, na jaką pozwala ministerstwo. Choć przyznaję, że wiele gmin zdecydowało się na mniejsze stawki – mówi Teodor Kosiarski, burmistrz Łęcznej. I dodaje: – Wpływy z tego podatku zasilają budżet, z którego finansowane są wydatki, w tym na potrzeby części wiejskiej naszej gminy.

W ub. roku z tytułu podatku rolnego w budżecie Łęcznej znalazło się 660 tys. złotych. W tym ma być 900 tys. zł.

– Koszty remontów dróg, oświetlenia i zimowego utrzymania w 2011 r. na terenach wiejskich gminy wyniosły ok. 750 tys. zł. Wzrasta także kwota na Fundusz Sołecki, czyli pieniądze, które do dyspozycji mają sołectwa – tłumaczy burmistrz Kosiarski.

– Nie może być tak, że ktoś będzie chciał zbijać kapitał polityczny na niezadowoleniu rolników i rzucał populistyczne pomysły zmiany stawek podatku w trakcie roku podatkowego. Na dyskusję w tej sprawie był czas w grudniu ub. roku.

– Radni, o ile będzie taka ich wola, mogą się zebrać i rozpatrzyć sprawę stawki jeszcze raz – mówi Jacek Grządka, prezes Regionalnej Izby Obrachunkowej w Lublinie.
Czytaj więcej o:
de
ney
kozak
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

de
de (17 marca 2012 o 08:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pretensje miejcie do rządu, który tak ustalił naliczanie podatku rolnego. A czemu rolnicy nie mówią, że stawka podatku liczona jest wg. ceny zboża ustalanej wg GUS?? Czyli według średnich stawek cen! Zboże poszło w górę to i podatek! Miasto nie ma PSL, KRUS, ani funduszu sołeckiego.
Rozwiń
ney
ney (16 marca 2012 o 18:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podatek od ha 150 pln a dopłaty ponad 1.000 pln. Dopłaty do paliwa.Ubezpieczenie KRUS grosze,wsparcie finansowe na działalność ze środków unijnych i dalej źle.
Rozwiń
kozak
kozak (16 marca 2012 o 17:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tylko mnie trawy nie wypalać na hektarach!!
Rozwiń
jeszcze żywy
jeszcze żywy (16 marca 2012 o 12:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='ja' timestamp='1331894571' post='610634']
To nie "gmina" ustala wysokość podatków lokalnych, tzn. nie Urząd, TYLKO radni danej gminy, a więc reprezentanci wybrani przez mieszkańców - miejcie pretensje do tych, których sami wybraliście, a nie stękacie teraz w prasie !!!
[/quote]
W naszym kraju mówi się,że płaci się wysokie podatki,ale wymagania mieszkńców są bardzo wysokie,we wsi która rocznie płaci do budżetu około 20 tys. podatków na remonty dróg i ich utrzymanie wydaje się około 50 tys. skąd brać na to. W szkole uczy się 40 dzieci subwencja z MEN wynosi około 300 tys. utrzymanie szkoły około 700 tys zł,można to sprawdzić w każdej gminie nawet w internecie ze sprawozdania rocznego,skąd na to brać,jeszcze nikt zarządzający gminą nie ma swojej mennicy,może J.W.Rostowski na to pozwoli będą drukować papierki z nadrukiem NARODOWY BANK POLSKI.Dołożono teraz śmieci,psy,koty,bobry i w zamiarze jest zapłata pensji dla katachetów i bezpłatna obsługa prawna mieszkańców gminy.Będzie wszystko za darmo i nikt nie będzie płacił żadnych podatków,pełny komunizm.
Rozwiń
ja
ja (16 marca 2012 o 11:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To nie "gmina" ustala wysokość podatków lokalnych, tzn. nie Urząd, TYLKO radni danej gminy, a więc reprezentanci wybrani przez mieszkańców - miejcie pretensje do tych, których sami wybraliście, a nie stękacie teraz w prasie !!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!