poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Łęczna

Spiczyn: Awantura w gminie. Strażacy nie zgodzili się na połączenie z urzędem

Dodano: 27 stycznia 2017, 20:35
Autor: Paweł Puzio

Strażacy wzięli sprawę w swoje ręce. – Zebraliśmy 297 podpisów mieszkańców Spiczyna i Zawieprzyc pod petycją, by nie łączyć drzwiami Urzędu Gminy i nowej remizy – mówią
Strażacy wzięli sprawę w swoje ręce. – Zebraliśmy 297 podpisów mieszkańców Spiczyna i Zawieprzyc pod petycją, by nie łączyć drzwiami Urzędu Gminy i nowej remizy – mówią

Awanturą skończyła się wczorajsza sesja Rady Gminy Spiczyn. Poszło o drzwi łączące siedzibę gminy z nowobudowaną remizą OSP. Radni przy okazji dowiedzieli się, że dali pieniądze na rozbudowę budynku gminy, a nie na nową siedzibę OSP. Przez lata tkwili w błogiej nieświadomości

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

W sąsiedztwie Urzędu Gminy Spiczyn trwa budowa nowej remizy OSP Spiczyn. Budynek już stoi w stanie surowym zamkniętym. Oba budynki stykają się jedną ścianą.

– Kilka dni temu po raz pierwszy weszliśmy do naszej budowanej remizy. Pani wójt poinformowała nas, że remiza i Urząd Gminy będą połączone drzwiami. Nigdy o tym nie było mowy – mówi Bartek Zgierski, przewodniczący OSP Spiczyn.

W strażakach zawrzało. Druhowie mają bowiem bardzo złe doświadczenia z remizą i urzędnikami gminnymi w tle.

– Naszą pierwszą siedzibę wybudowaliśmy własnymi rękami i częściowo za swoje pieniądze. Zbudowaliśmy dwa garaże oraz świetlicę, Dom Ludowy. Przyszli jednak urzędnicy, wówczas z Rady Narodowej. Zabrali nam świetlicę i wydzierżawili poczcie. I tak jest od ponad 20 lat – mówi Alfred Chmurzyński ze starszego pokolenia strażaków OSP Spiczyn.

Dziś strażacy nie mają własnej sali. Do akcji przebierają się kątem w ciasnym garażu lub na dworze.

– Dlatego od lat staraliśmy się o nową remizę, w której mielibyśmy własną salę odpraw, z miejscem na nasze sztandary, puchary czy spotkania z młodzieżą – szkolenia. W końcu moglibyśmy się przebrać normalnie, a nie kątem przy aucie – dodaje Tomasz Tarka z OSP Spiczyn.

Po Spiczynie natychmiast poszła pogłoska, ze wójcina chce w nowej remizie zainstalować urzędników.

– Po to planowała to przejście. Tym bardziej, że starą świetlicę w budynku gminy przerobiła na gabinet i sekretariat. Brakuje jej miejsca dla urzędników. A chce zatrudnić kolejnego. Drzwi miały być pierwszym krokiem. Potem zabierze nam salę odpraw i znowu zostaniemy z garażami – dodaje jeden ze strażaków.

– Zawsze deklarowaliśmy, że salę odpraw będziemy udostępniać. Nieważne czy chodzi o zebranie gminne czy o chrzciny – dodaje Zgierski. 

Strażacy wzięli sprawę w swoje ręce. – Zebraliśmy 297 podpisów mieszkańców Spiczyna i Zawieprzyc pod petycją, by nie łączyć drzwiami Urzędu Gminy i nowej remizy – dodaje Zgierski.

Petycja trafiła do Joanny Dejko, przewodniczącej Rady Gminy. Petycję odczytała na wczorajszym posiedzeniu.

– Nigdy nie było pomysłu, aby strażakom zabierać salę odpraw. Chodzi jedynie o możliwość udostępnienia tego miejsca osobom niepełnosprawnym. Dzięki windzie w naszym urzędzie i łącznikowi z remizą, także osoby na wózkach mogłyby przyjść na spotkanie czy zebranie w sali odpraw. Bez łącznika nie ma takiej szansy – tłumaczyła na sesji wójt gminy Dorota Zofia Szczęsna.

Panią wójt pogrążył Tomasz Słyszko, inspektor nadzoru budowlanego, wynajęty przez gminę do nadzoru inwestycji.

– W projekcie nie ma zaplanowanych drzwi łączących remizę z budynkiem gminy. A sam projekt nazywa „Rozbudowa Urzędy Gminy w Spiczynie”. Po zmianach projektu, na strychu nowej remizy, można wygospodarować miejsce pracy dla czterech osób – mówił podczas sesji inspektor Tomasz Słyszko.

To rozsierdziło radnych. – To na co daliśmy pieniądze: na remizę czy na rozbudowę urzędu gminy? – pytał radny Jan Wach.

– Sprawę trzeba wyjaśnić. Może okazać się, że finansowaliśmy nie tę budowę – dodała Joanna Dejko.
Radni przegłosowali stanowisko, żeby wykonać remizę zgodnie z projektem, czyli bez drzwi łączących gminę z strażakami. Wójt Szczęsna odmówiła nam komentarza. – Dziś nie będę rozmawiać. Jestem zmęczona. Zapraszam na przyszły tydzień –stwierdziła.

Czytaj więcej o: straż pożarna spiczyn
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(27) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (26 lutego 2017 o 08:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak by to u tej pani było to by inaczej śpiewała
Rozwiń
Gość
Gość (24 lutego 2017 o 06:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Strażacy to nie wychowane gbury udają panów całej okolicy .wracając do domu tusz koło mojego domu na szosie stali bez włączonych kogutów nic nie robili tylko podpierali ściany sąsiada za diabła nie chcieli podjechać 50m bym wjechała do domu kiedy zadzwoniłam na policje to przyszli tylko włączyć koguty ale odjechać nie mogli .specjalnie chodzili po świeżo nasypanej ziemi aby się pobrudzić dla pokazania się w internecie ,policja zadzwoniła z prośbą żebym objechała 5kilometry naokoło bo te chamy niepopuściły
Rozwiń
Gość
Gość (29 stycznia 2017 o 21:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pisoska zagrywka co innego mówią suwerenowi co innego w zamiarach i czynach
Rozwiń
smutny
smutny (28 stycznia 2017 o 20:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pewnie lepiej dodać kiliku kolejnych urzędniczek z charlęża
Rozwiń
Gość
Gość (28 stycznia 2017 o 19:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A tak narzekaliscie na starego wójta ;)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (27)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!