czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Łęczna

W Puchaczowie powstanie farma wiatrowa

Dodano: 18 grudnia 2008, 19:57
Autor: Paweł Puzio

Kilka, a może nawet kilkanaście, tysięcy euro na rok będą mogli zarobić mieszkańcy gminy Puchaczów, jeżeli na ich działkach staną maszty farmy wiatrowej. Hiszpańska firma zamierza postawić tam 30 olbrzymich wiatraków.

Rozmowy na temat budowy farmy wiatrowej w gminie trwają już od marca. - Mamy spore szanse na dużą inwestycję w pozyskiwanie energii odnawialnej - mówi Adam Grzesiuk, wójt gminy Puchaczów. - Hiszpańska firma chce zainwestować w budowę farmy wiatrowej, składającej się z 30 potężnych masztów - dodaje wójt.

Pierwsze sygnały są obiecujące. Według danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Warszawie, rejon gminy spełnia wymaganie pod kątem siły i częstotliwości wiania wiatru. - Pod warunkiem że maszty będą wyższe niż 50 metrów. Hiszpanie chcą stawiać 90-metrowe wiatraki, każdy o mocy 2-3 megawatów - dodaje Grzesiuk.

Inwestycja miałaby powstać między miejscowościami Stara Wieś - Brzeziny - Wesołówka od południa a północną linią wyznaczoną przez Ciechanki - Ostrówek - Szpica. Hiszpanie oglądali już te tereny.

W przyszłym roku powstaną dwie wieże pomiarowe, każda wysokości 80 metrów. Przez rok będą mierzyły siłę i natężenie wiatru. Wyniki zdecydują o losach inwestycji.
Farma wiatrowa to duża szansa na dodatkowy zysk dla właścicieli działek. Za postawienie wież pomiarowych Hiszpanie oferują im 4000 zł czynszu rocznie. To jednak początek potencjalnych zysków. - Na czas budowy farmy, czynsz dzierżawny wynosiłby 1500 euro rocznie, zaś po uruchomieniu elektrowni wiatrowych, czyli w roku 2011-2012, byłoby to około 8-12 tysięcy euro rocznie od jednej wieży. Dzierżawy są planowane na 30 lat. Mamy już przygotowane wzory umów - dodaje wójt.

Energia produkowana przez farmę wiatrową posłużyłaby do zasilania w prąd mieszkańców gminy Puchaczów, kopalni w Bogdance, a nadwyżki byłyby odprowadzone do sieci energetycznej. Prawdopodobnie spory koszt inwestycji pokryje Unia Europejska, która hojnie wspiera producentów energii odnawialnej.
- Tu wieje, jak diabli. Na moim polu stało 12 drzew, wszystkie połamało - mówi Marek Kurzepa, właściciel ziemi w Ciechankach.

- Na moich dwóch działkach mogą już dziś stawiać wiatraki. Może jakieś konkretne pieniążki wpadną do kieszeni. Ja już się zgodziłem - dodaje Kurzepa.
Czytaj więcej o:
Gość
Gość
gacekel
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (9 stycznia 2009 o 10:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Puchacz napisał:
Tak tak w Puchaczowie już powstała Przetwórnia owocowo-warzywna, recykling opon, zbiornik wodny retencyjno-rekreacyjny a teraz wybudują nam farmę wiatrową...jakoś mi się nie chce w to wierzyć!!!
Zapewne powstaną jeszcze nowe miejsca pracy, bo trzeba będzie zatrudnić wykwalifikowanych dmuchaczy do wiatraków.



Zapomniałeś wspomnieć o wirtualnej kanalizacji wOstrówku i Ciechankach.
2 razy chodzili po wisi geodeci ,dziwnym trafem tuż przed pamiętnymi wyborami?????????????????
Rozwiń
Gość
Gość (4 stycznia 2009 o 22:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Wójcie, przetwórnia owoców działa jak należy, owoce rozwozone na biopliwie z Puchaczowa i zreceklingowanych oponach przez ludzi wypoczetych nad przepięknym wirtualnym zalewem. A teraz będzie wszystko napedzane energią z wiatraków i gazem z kukurydzy (ciechanki). A! Wypada wspomnieć o pełnowymiarowym boisku osadzonym na mokradłach i basenie pełnym mrzonek.... A wszystko to do następnych wyborów bedzie działać jak w szwajcarskim zegarku. Szkoda tylko, ze wójt nie posłucha głosu mieszkanców i zajmujac się swoimi gierkami, pogrążaniem ludzi i procesami nie widzi potrzeb w postaci dalszej kanalizacji i gazyfikacji.
Rozwiń
gacekel
gacekel (29 grudnia 2008 o 21:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
turek napisał:
no tak, Puchaczów jest (ył?) jedną z bogatszych gmin w kraju to dlaczego nie maja zarobić jeszcze więcej? A co z innymi gminami w sąsiedztwie? Gmina Milejów np nie mogła by sie zainteresować/ Zakład upada, wójt nabrał pożyczek - jakaś kasa by sie przydała chyba.


Kolego z tą bogatą gminą to nie przesadzaj bo jeszcze parę lat wstecz gmina Puchaczów była najbiedniejszą gminą bo przegrała sprawę w sądzie za niesłuszne pobieranie od kopalni podatków gruntowych 1000m pod ziemią
Rozwiń
wiatrak
wiatrak (29 grudnia 2008 o 18:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No proszę, proszę ale mamay zaradnego wójta . Jak on się stara-ciągle nowe pomysły, miejsca pracy-kreatywny chłop . Tylko kto jest świadomy to wie, że ta magia tworzenia ciągle gdzieś ulatuje, może na konto nowych wyborów. Powinien się wstydzić nierób.
Rozwiń
DonKichot
DonKichot (20 grudnia 2008 o 19:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
działki przekształcać a nie wiatraki budować. juz przygotowuje transparent na protest przeciw wiatrakom.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!