piątek, 15 grudnia 2017 r.

Łęczna

Zagłębocze: Koniec z kontenerem na śmieci, teraz worki

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 maja 2012, 20:40
Autor: Paweł Puzio

Problem nieczystości dotyka kolejną turystyczną gminę. Chodzi o mieszkańców gminy Sosnowica i właścicieli domków nad jeziorem Zagłębocze.

– Do tej pory korzystaliśmy z kontenera na odpadki, który stał w Orzechowie Nowym, przy drodze nad Zagłębocze. Niestety, w tym roku się nie pojawił. Pojawiły się za to śmieci w rowach i w lesie… – pisze nasz Czytelnik Edward. W dodatku w tym roku jest drożej nawet o 30 proc.

W Orzechowie Nowym znajduje się duże osiedle domków letniskowych. Wcześniej ich właściciele mieli podpisane umowy z gminą i mogli wyrzucać śmieci do kontenera. Ale umowy te zostały wypowiedziane, a gmina wezwała do podpisywania nowych.

– Obecnie wysyłamy powiadomienia do właścicieli nieruchomości. Informujemy o konieczności podpisywania nowych umów. W razie braku reakcji będziemy wystawiać decyzje administracyjne o obowiązkowej opłacie, opiewające na równowartość 1 metra sześciennego śmieci mieszanych, czyli na kwotę 66 złotych miesięcznie. Obliguje nas do tego prawo – mówi Henryk Gmitruczuk, sekretarz gminy Sosnowica.

– Kontenery musiały zniknąć, bo nie miały umocowania prawnego. Teraz każdy otrzyma zgodną z umową liczbę worków – dodaje.

Liczba umów podpisanych na nowych zasadach może świadczyć, że nowe regulacje nie przypadły do gustu zainteresowanym.

– W ub. roku mieliśmy podpisanych 150 umów na wywóz śmieci. W tym roku jest ich tylko 30. Niestety, jest drożej o jakieś 30 proc. – mówi Ryszard Grzywaczewski, szef Gminnego Ośrodka Komunalnego. – W ubiegłym roku koszt wywozu śmieci wynosił ok. 65 złotych za sezon.

Teraz każdy sam określa pojemność wyprodukowanych śmieci i dostaje odpowiednią liczbę worków. Przeciętnie jest to od 1,5 do 2 metrów sześciennych. Wywóz 1 metra śmieci mieszanych kosztuje teraz 66 złotych, posegregowanych ok. 30 złotych.

W trakcie sezonu, aby ułatwić życie letnikom, śmieci z posesji będą odbierane co poniedziałek – dodaje Grzywaczewski.

Nowe regulacje nie przypadły do gustu letnikom. – Większość ludzi wypoczywa na działkach w dni wolne, a napełnione worki pozostaną bez dozoru. Psy rozniosą je po okolicy. Kontener spełniał swoje zadanie dużo lepiej – uważa pan Edward.

– Powrotu do kontenerów nie ma – kończy zdecydowanie Henryk Gmitruczuk.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
MPO
Gość
dOrożnyj inżynier
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

MPO
MPO (17 maja 2012 o 22:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1337258649' post='631051']
A moze lepiej wysypywac pod Urzedem Gminnym...oni posprzataja...i jest rozwiazanie.
[/quote]

[quote name='Gość' timestamp='1337258649' post='631051']
A moze lepiej wysypywac pod Urzedem Gminnym...oni posprzataja...i jest rozwiazanie.
[/quote]Jak naprodukowałaś(eś) smrodu to zeżryj go sama(m).Napewno dupy wycierać ci nie będziemy,narobiłaś(eś) brudu sprzątaj swoim jęzorem.
Rozwiń
Gość
Gość (17 maja 2012 o 14:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A moze lepiej wysypywac pod Urzedem Gminnym...oni posprzataja...i jest rozwiazanie.
Rozwiń
dOrożnyj inżynier
dOrożnyj inżynier (15 maja 2012 o 17:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ścieżkę finansował powiat łęczyński przy swojej drodze.Droga do Rogóżna jest podległa Hetmanowi Lubelskiemu.
Rozwiń
bambo75
bambo75 (15 maja 2012 o 16:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja chciałbym poruszyć inny temat: dlaczego ścieżka rowerowa z Łęcznej kończy się w Dąbrowie przed ruchliwą drogą? kto wymyślił taki absurd i bezsens?! Właśnie na ruchliwej (bynajmniej w weekendy i w sezonie) trasie (Łęczna -Sosnowica) taka ścieżka rowerowa bardzo by się przydała do Jeziora Rogóźno lub nawet dalej! Na takich wioskach jak np.Nadrybie rowerzyści bez problemu mogą jechać szosą,bo ruch samochodowy jest tam mały -a właśnie na trasie do Sosnowicy (gdzie samochody jeżdżą stadami) taka ścieżka jest jak najbardziej pożądana i wskazana.
Rozwiń
Prawie turysta
Prawie turysta (15 maja 2012 o 10:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zagłębocze z daleka cuchnie uryną,piwosze nie trafiają do TOI-TOI.Kilka razy byłem przejazdem,za każdym razem to samo do jeziora trafia się bez problemu od drogi Łomnica-Orzechów już mocno czuć.Dużo pochlebnych słów od przyjezdnych nt.jeziora Piaseczno i Łukcze.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!