niedziela, 22 października 2017 r.

Lubartów

Bezdomnego koczującego w centrum Lubartowa już nie ma. Ubrania zostały

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 listopada 2011, 12:34
Autor: dj

Bezdomny mężczyzna od kilku miesięcy koczował w budynku po przedszkolu w centrum Lubartowa (Dariusz
Bezdomny mężczyzna od kilku miesięcy koczował w budynku po przedszkolu w centrum Lubartowa (Dariusz

Bezdomny mężczyzna, który od kilku miesięcy koczował w budynku po przedszkolu w centrum Lubartowa trafił już do domu opieki w Kocku. Wciąż w samym środku miasta w oknach budynku widać dziesiątki pozostawionych przez niego ubrań.

72-letni mężczyzna "zamieszkał" w budynku przedszkolu od maja. To ścisłe centrum miasta. Staruszek dostawał zasiłek z pomocy społecznej, a posiłki w dziennym domu opieki. Do burmistrza złożył podanie o mieszkanie socjalne.

W budynku przedszkola spał w pomieszczeniu bez okien przykryty kołdrami. Sytuacja stała się groźna gdy pojawiły się mrozy.

Mężczyzna nie chciał skorzystać z propozycji Miejskiego Ośrodka Pomocy Społeczej, żeby przenieść się do ośrodka pomocy. Gdy opisaliśmy sprawę, lubartowska pomoc społeczna wystąpiła do sądu o przymusowe umieszczenie go w takiej placówce. Uzasadniała to tym, że nadciąga zima.

Droga sądowej okazała się zbyteczna, bo bezdomny dał się w końcu namówić do zamieszkania w ośrodku.
- Po namowach naszego pracownika zgodził się pojechać do domu pomocy w Kocku – mówi Bożena Kulka, dyrektor MOPS w Lubartowie. – Zabrał ze sobą najważniejsze rzeczy.

W oknach dawnego przedszkola wciąż widzą dziesiątki ubrań pozostawione przez bezdomnego. Nikt ich do tej pory nie usunął.

- Budynek jest prywatną własnością, nie możemy tam wejść – mówi Radosław Szumiec, zastępca burmistrza Lubartowa. – Jeśli wciąż tam będą skontaktujemy się w właścicielem budynku.
Z właścicielem byłego przedszkola nie udało się nam skontaktować.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!