poniedziałek, 19 lutego 2018 r.

Lubartów

Bezdomnego koczującego w centrum Lubartowa już nie ma. Ubrania zostały

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 listopada 2011, 12:34
Autor: dj

Bezdomny mężczyzna od kilku miesięcy koczował w budynku po przedszkolu w centrum Lubartowa (Dariusz
Bezdomny mężczyzna od kilku miesięcy koczował w budynku po przedszkolu w centrum Lubartowa (Dariusz

Bezdomny mężczyzna, który od kilku miesięcy koczował w budynku po przedszkolu w centrum Lubartowa trafił już do domu opieki w Kocku. Wciąż w samym środku miasta w oknach budynku widać dziesiątki pozostawionych przez niego ubrań.

72-letni mężczyzna "zamieszkał" w budynku przedszkolu od maja. To ścisłe centrum miasta. Staruszek dostawał zasiłek z pomocy społecznej, a posiłki w dziennym domu opieki. Do burmistrza złożył podanie o mieszkanie socjalne.

W budynku przedszkola spał w pomieszczeniu bez okien przykryty kołdrami. Sytuacja stała się groźna gdy pojawiły się mrozy.

Mężczyzna nie chciał skorzystać z propozycji Miejskiego Ośrodka Pomocy Społeczej, żeby przenieść się do ośrodka pomocy. Gdy opisaliśmy sprawę, lubartowska pomoc społeczna wystąpiła do sądu o przymusowe umieszczenie go w takiej placówce. Uzasadniała to tym, że nadciąga zima.

Droga sądowej okazała się zbyteczna, bo bezdomny dał się w końcu namówić do zamieszkania w ośrodku.
- Po namowach naszego pracownika zgodził się pojechać do domu pomocy w Kocku – mówi Bożena Kulka, dyrektor MOPS w Lubartowie. – Zabrał ze sobą najważniejsze rzeczy.

W oknach dawnego przedszkola wciąż widzą dziesiątki ubrań pozostawione przez bezdomnego. Nikt ich do tej pory nie usunął.

- Budynek jest prywatną własnością, nie możemy tam wejść – mówi Radosław Szumiec, zastępca burmistrza Lubartowa. – Jeśli wciąż tam będą skontaktujemy się w właścicielem budynku.
Z właścicielem byłego przedszkola nie udało się nam skontaktować.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!