środa, 13 grudnia 2017 r.

Lubartów

Burmistrz Lubartowa zamówił hycla pod swój dom, bo jego suczka była w rui

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 stycznia 2010, 21:26
Autor: Dominik Smaga

Na polecenie władz Lubartowa miejscowy rakarz łapał psy, które zapałały nagłą miłością do suki burmistrza i oblegały jego dom. W sidła wpadły nawet czworonogi sąsiadów.

O sprawie poinformowali nas w środę Czytelnicy z Lubartowa. Byli zdziwieni widząc akcję wyłapywania psów. I to akurat na ulicy Krzywe Koło, przy której swój dom ma burmistrz.

– Z reguły nie wyłapujemy czworonogów na ulicach miasta – przyznaje Adam Szumiło, kierownik schroniska dla zwierząt w miejscowości Skrobów Kolonia, które obsługuje Lubartów. Ale ta akcja nie była przypadkowa.

– Chodziło o to, że w okolicach zamieszkania pana burmistrza gromadziły się psy – wyjaśnia Szumiło. – Wszystko dlatego, że suczka burmistrza była w rui, a zbiegające się do niej kundle wdzierały się też do niego na posesję.

Pojechaliśmy do Lubartowa. Rakarza nie było, ale mieszkańcy chętnie opowiadali o jego wcześniejszej akcji. – Pojawił się człowiek z taką wielką tyczką, na jej końcu była pętla. Zakładał ją psom na szyję, zaciskał i zaciągał do samochodu – opowiada Stanisław Lejkowski, mieszkający naprzeciw burmistrza.

Z burmistrzem Jerzym Zwolińskim spotkaliśmy się na jego ulicy. Był zdziwiony pytaniem o wizytę rakarza.

– Przecież hycel wyłapuje psy na terenie całego miasta, urząd ma z nim umowę – mówi Jerzy Zwoliński.

•Jednak pańskiego domu pilnuje szczególnie?

– Nie będę na ten temat rozmawiać! Hańba! – wykrzykuje burmistrz i znika w domu.
Ale schronisko otwarcie przyznaje, że zlecenie na pilnowanie domu Zwolińskiego przyszło z lubartowskiego magistratu. Ofiarą łapanki padły nawet zwierzęta należące do sąsiadów Zwolińskiego.

– W sumie złapaliśmy pięć psów, dwa z nich na pewno są bezpańskie. Trzy pozostałe mają właścicieli – mówi Szumiło. – Jeden z nich został już odebrany – dodaje.

Opozycja zapowiada, że zażąda wyjaśnień w tej sprawie. – Jeszcze czegoś takiego nie było w Lubartowie. Dla mnie to zupełnie niejasna sytuacja, że burmistrz chce być traktowany lepiej niż szary obywatel – mówi Bogumiła Lisek-Jublewska, radna niezrzeszona.

– Szkoda, że burmistrz nie widzi dalej, niż czubek własnego nosa – komentuje Zbigniew Maciejewicz, radny opozycji. – Kiedyś zgłaszałem, że po mieście wałęsają się hordy psów atakujących dzieci idące do szkoły, ale reakcji magistratu nie było.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Gość
LBN
(80) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 stycznia 2010 o 14:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
magnez widzę, że się trolluje trochę hehehe: ~Christopher Jacobsen~,~leczo~

magnez napisał:
łyso no nie, na głupka się wyszło....

Nooo
Rozwiń
Gość
Gość (28 stycznia 2010 o 06:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
CHŁOP POLSKI napisał:
Aby nie odbiegać od "psiego"tematu i skwitować go obrazowo to posłużę się starym,mądrym powiedzeniem ...."Pies jak nie ma co robić to jajka liże"
Wydaje mi się że w tym przypadku,wszystkie strony zdarzenia powinny wziąć przykład z piesków-dziennikarz też.


To jest przesłanie do redaktora *Dominik Smaga* - po przeczytaniu artykułu, komentarzy i wysłuchaniu Radia Lublin
CHŁOP POLSKI ma rację !
.....................................Dominik ! - do roboty ! [url="http://www.mojeprzepisy.pl/Przepis/jajka_sadzone/"]http://www.mojeprzepisy.pl/Przepis/jajka_sadzone/[/url]
Rozwiń
LBN
LBN (23 stycznia 2010 o 21:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wchodźcie na [url="http://www.designeurope2010.eu/index.php"]http://www.designeurope2010.eu/index.php[/url] i głosujcie na artystyczny projekt naszej Rodaczki z Poznania. Jej sukces będzie sukcesem Polski na arenie międzynarodowej!
Rozwiń
leczo
leczo (23 stycznia 2010 o 21:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
panie magnez ile za te usługe(komentarz) sie należało?

Ty spółdzielczy kretynie, za magnezem to możesz tylko nosić teczunię i w tzw.radzie nadzorczej spółdzielni zasiadać ...
Rozwiń
~gość~
~gość~ (23 stycznia 2010 o 20:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
borbo napisał:
Czytając ten tekst oraz inne teksty w Dzienniku na temat Lubartowa dochodzę do dwu zasadniczych wniosków: Po pierwsze Dziennik Wschodni to typowy brukowiec, który już naprawdę nie ma o czym pisać. Po drugie Lubartowska opozycja, która nakręca tego typu i podobne tematy o Lubartowie to grupa ludzi, która powinna zasięgnąć porady psychiatrów. Mieszkańcy Lubartowa przepychanki tego typu mają gdzieś, o czym świadczy powściągliwość we wspieraniu np. akcji w sprawie referendum dotyczącego sprzedaży placu w centrum miasta, akcji prowadzonej przez postkomunistów. Lubartowianie nie chcą się identyfikować z oszołomami.

Święta racja!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (80)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!