niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lubartów

Burmistrz Lubartowa: Zlikwidować "obóz tatarski”

Dodano: 5 kwietnia 2009, 19:16

Burmistrz Lubartowa chciałby, żeby targ w centrum miasta funkcjonował tylko dwa dni w tygodniu. Kupcy domagają się handlu przez cały tydzień.

"Obóz tatarski” - tak Jerzy Zwoliński, burmistrz Lubartowa, nazywa targowisko w centrum miasta, które widzi z okien swego gabinetu.

Targ wygląda brzydko: w centrum miasta, na ogrodzonym metalową siatką placu, ustawione są stragany i blaszane budki. Dlatego władze chcą przenieść targ na plac przy ul. Kościuszki, oddalony o 300 metrów od centrum. Sfinansowały nawet sondaż, w którym ankieterzy zapytali 500 mieszkańców Lubartowa, czy są za przeniesieniem targu. Pomysł poparło 59 proc. pytanych.

Kupcy, którzy handlują na targu, zebrali ponad dwa tysiące podpisów przeciwników przeprowadzki na ul. Kościuszki.

- Nie róbcie w centrum miasta pustyni - apelował w piątek do radnych Krzysztof Kurys, prezes Zrzeszenia Handlu i Usług Małych i Średnich Przedsiębiorstw w Lublinie, w którym zrzeszyli się kupcy z Lubartowa. - W miejscu targu nie może powstać plac, który będzie wykorzystywany kilka razy w roku.

Według planów władz Lubartowa, targ w centrum miasta funkcjonowałby tylko dwa razy w tygodniu - we wtorki i piątki. W pozostałe dni byłby tam plac wielofunkcyjny.
Kupcy chcą handlować przez cały tydzień na części dotychczasowego targowiska. Powstałyby tam budki handlowe, które nie byłyby trwale związane z gruntem.

Los targu rozstrzygnie się w najbliższych miesiącach. Władze Lubartowa najdalej w sierpniu muszą złożyć wniosek o dofinansowanie rewitalizacji centrum miasta i wskazać w nim, jak ma wyglądać dotychczasowe targowisko. (dj)
Czytaj więcej o:
puławiak
max
placek
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

puławiak
puławiak (6 kwietnia 2009 o 16:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Obecnie w Puławach po likwidacji Manchatanu za to by sprzedać butelkę z mlekiem trzeba uiścić 80 złotych opłaty targowej- czyl jednym słowem trzeba mieć bardzo wiele tych butelek by zostało coś dla siebie...
Rozwiń
max
max (5 kwietnia 2009 o 23:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Problem jest gdzie indziej. Burmistrzowi poprostu niepodoba się widok z okna i tyle. Przez to ktoś straci główne źródło dochodu. Tak naprawdę nie ma dobrego pomysłu na zagospodarowanie placu. Imprezy masowe odbywają się rzadko, taki wolny plac schowany między budynkami bedzie przyciągał jedynie młodych alkoholików i huliganów. Czarno to widze... Mam lepszy pomysł. W Lubartowie w omawianym miejscu od wieków (tak właśnie!) był targ. To było centrum handlowe regionu. Czy nie można by tego miejsca po prostu "odświeżyć"? Postawić nowe, ładne budki dla handlujących, zrobic alejki i estetyczne ogrodzenie?
Rozwiń
placek
placek (5 kwietnia 2009 o 21:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrze robi burmistrz Lubartowa, podobny problem był w Puławach, handlowcy z manhatanu niemal przywiązywali się do swoich okropnych bud z dykty i folii byleby tylko móc szpecić miasto. Klamka zapadła, wybudowano piekną halę targową na dawnym targowisku przy ulicy Piaskowej i teraz żaden z dnich nie powie ż jest mu źle. Ja też miałem mieszane uczucia ale teraz wiem że postąpiono właściwie. Przyjedźcie do Puław i sprawdźcie na własne oczy. Puławy pozdrawiają Lubartów
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!