wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lubartów

Ciemne ścieki z kanalizacji burzowej prosto do jeziora Firlej. Kary nie będzie

Dodano: 28 sierpnia 2017, 20:09

Jeden z plażowiczów zauważył na tafli jeziora ciemną plamę. Znalazł przyczynę. Okazuje się, że brudna woda to ścieki z kanalizacji burzowej. Ich obecność jest zgodna z przepisami ale będzie poprawa.

Po tym jak jeden z plażowiczów wypoczywających nad Firlejem zwrócił uwagę na ciemniejącą plamę na tafli jeziora i odszukał źródło zanieczyszczenia, okazało się, że wpływają tam ścieki z kanalizacji burzowej. Po każdym deszczu do akwenu, z którego w sezonie korzystają tysiące ludzi, wpływają tysiące litrów brudnej wody niosącej ze sobą różnego rodzaju zawiesiny.

O sprawie poinformowany został Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, który na miejsce wysłał swojego pracownika. Ten obejrzał feralne miejsce i spotkał się z przedstawicielem Zarządu Dróg Powiatowych w Lubartowie. ZDP zapewnia, że postara się przebudować odpływ w taki sposób, żeby deszczówka nie wpływała bezpośrednio do jeziora. Co ciekawe, ewentualna przebudowa będzie w tym przypadku jedynie gestem dobrej woli ze strony zarządcy drogi.

– Nie możemy niczego nakazać, a jedynie zalecić, bo ulica z której spływa woda to droga lokalna. W takim przypadku ten sposób odprowadzenia wody jest zgodny z prawem. Z pewnością nie jest to dobre rozwiązanie z punktu widzenia ekosystemu tego jeziora – mówi Arkadiusz Iwaniuk, z-ca dyrektora WIOŚ.

WIDEO

– Na pewno nie zostawimy tego tak, jak jest. Uważam, że najlepszym rozwiązaniem będzie skierowanie wody opadowej do rowu z drugiej strony ulicy. To jest ciek bez nazwy, który spełni rolę naturalnego filtra. Jesteśmy w stanie zrobić to szybko i tanio, ale czekamy jeszcze na zakończenie kontroli i zgodę WIOŚ – informuje Grzegorz Jaworski, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych.

Kontrola prawdopodobnie zakończy się w ciągu najbliższych tygodni, więc na to by deszczówka popłynęła inaczej mieszkańcy i turyści będą musieli poczekać do września.

Użytkownik niezarejestrowany
mieszkaniec
Użytkownik niezarejestrowany
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (28 sierpnia 2017 o 23:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
debilne tłumaczenia nawet te małe dzieci widoczne na filmie stukają się w czoło.
Rozwiń
mieszkaniec
mieszkaniec (28 sierpnia 2017 o 22:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jezioro zawsze było było i będzie wielkim sciekiem brudów , aż dziw, że pozwala się w nim kapać. Gdy by to było prywatne to właściciel płacił by słone kary i kazano by mu zamknąć ten gnojownik
Rozwiń
Gość
Gość (28 sierpnia 2017 o 21:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie jedli sól drogową i nikomu nawet mandatu za to nie wlepili...
Rozwiń
Gość
Gość (28 sierpnia 2017 o 20:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zgroza żeby taki syf z ulicy spływał do jeziora gdzie kąpią się ludzie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!