niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lubartów

Bracia z Lubartowa chcą zdobyć Kazbek i Elbrus. "Zaczynaliśmy od Bieszczad"

Dodano: 27 lipca 2017, 12:04
Autor: Paweł Puzio

4 sierpnia rozpoczną swoja przygodę za Kaukazem. Zmierzą się z dwoma najwyższymi szczytami – Kazbek i Elbrus. Dla braci Jakuba i Bartłomieja Bednarczyków z Lubartowa jest to przystanek w drodze na himalajskie ośmiotysięczniki

Bracia 7 lat temu rozpoczęli przygodę z górami. – Zaczynaliśmy od Bieszczad, Beskidów, polskich i słowackich Tatr. Każdego roku poprzeczka szła w górę. Po Tatrach przyszedł czas na Alpy i zdobycie Mont Blanc, najwyższego szczyty Europy – mówi Bartłomiej Bednarczyk. – Teraz stawiamy kolejny krok, lecimy na Kaukaz po dwa szczyty – Kazbek i Elbrus – dodaje.

Przygotowania do wyprawy rozpoczęły się w styczniu. – Po zakupie i uzupełnieniu wymaganego sprzętu oraz odpowiedniego ubioru kolejnym bardzo istotnym element jest kondycja fizyczna. Nie sposób nabrać wytrzymałości na kilka tygodni przed samą wyprawą, dlatego jest to raczej proces, który trwa latami – dodaje Bartłomiej Bednarczyk. Obaj bracia od lat są pasjonatami biegów. Amatorsko startują w pół- i maratonach. – Biegamy i ćwiczymy kilka razy w tygodniu. Kondycja, wytrzymałość i zapas sił na wypadek załamania pogody, wydłużenia marszu o kilka godzin, to jeden z elementów naszego bezpieczeństwa – dodaje Bartłomiej Bednarczyk. Każdy z nich będzie mieć na plecach po 30-kilogramów sprzętu, z którym nie tylko trzeba wejść, ale także i zjeść ze szczytu.

Do wyprawy pozostało już tylko 9 dni. 4 sierpnia bracia wylądują w Gruzji. Jeszcze tego samego dnia pojadą w góry. – Na początek zmierzymy się Kazbekiem. 6 dnia, już po aklimatyzacji, zaczniemy nocny atak na szczyt – mówi Bartłomiej Bednarczyk.

Po kilku dniach odpoczynku i przemieszczeniu się na stronę rosyjską, bracia zmierzą się z Elbrusem. – To nie jest trudny szczyt, ale wyzwaniem jest pogoda. Aura potrafi zmienić się w ciągu kilku chwil. To właśnie ona jest najczęstszą przyczyną tragedii w tych górach – dodaje alpinista z Lubartowa.

Bracia zmierzą się z 5-tysięcznikami. Kazbek, 5033 m n.p.m. jest siódmym szczytem Kaukazu. Elbrus, 5642 m n.p.m., to na najwyższy góra tego pasma.

- Oba szczyt są tylko pewnym etapem. Za kilka lat chcemy zdobyć 8-tysięcznik w Himalajach. To jest nasz cel. A jeśli na tej wyprawie starczy nam czasu, to zmierzymy się Aragacem, najwyższą szczytem Armenii – dodaje Bartłomiej Bednarczyk. Bracia zamierzają wrócić do Polski 21 sierpnia.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 lipca 2017 o 09:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Właśnie wróciłem z obu więc z aklimatyzacją 8 dni na dwa to wystarczająco a 20 kg plecak to i tak dużo i to bez ataków szczytowych na lekko
Rozwiń
Gość
Gość (27 lipca 2017 o 22:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziękuję za korektę ośmiotysięczników! Teraz dużo lepiej i prawdziwiej :-)
Rozwiń
Gość
Gość (27 lipca 2017 o 14:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A dlaczego galeria podpisana: "Bracia z Lubartowa zmierzą się z dwoma 8-tysięcznikami"? Czy komuś już tlenu może zabrakło?
Rozwiń
Gość
Gość (27 lipca 2017 o 12:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Powodzenia, trzymam kciuki
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!