niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lubartów

Jeziorzany: Wielka Marzanna się złamała, ale i tak utonęła w Wieprzu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 marca 2015, 20:11
Autor: łm

Olbrzymia Marzanna utonęła tradycyjnie w pierwszy dzień wiosny w Jeziorzanach w powiecie lubartowskim. Miała 12 metrów wzrostu.

Kukłę przygotował Gminny Ośrodek Kultury, a drewno na konstrukcję dostarczył zaprzyjaźniony tartak z Drewnik. Skąd pomysł na wielką Marzannę? – Chcieliśmy stworzyć w naszej gminie coś nietypowego. Nasza Marzanna jest co roku o dwa metry wyższa – mówi Damian Mika z Gminnego Ośrodka Kultury w Jeziorzanach.

Zimowa panna ważyła ponad 200 kg. Podczas podnoszenia niestety się złamała. W takim stanie nad rzekę odprowadziło ją w niedzielę kilkadziesiąt osób. Tam w asyście strażaków została podpalona i zrzucona do Wieprza. – Żegnaj zimo i długo nie wracaj – cieszyli się mieszkańcy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: wiosna Jeziorzany Marzanna
widzownywidz
Josef
Johny Rambo
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

widzownywidz
widzownywidz (25 marca 2015 o 10:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dobre to było, nie wyobrażałem sobie tego jak ten operator  koparki przednią łychą chciał tak wysoko podnieść ponad 10m, stałem obok i sie uśmiałem z tego co kombinują aby powstała. Tylną kopare miał zepsutą czy nie umiał sie obsługiwać?  to że sie złamie było do przewidzenia jeszcze jak pani ''M'' leżała, konstrukcja grubości mojej chudej ręki.ALE pomysł bardzo fajny opłacało sie jechać godzine czasu aby to zobaczyć.Mam nadzieje że za rok pójdzie wszystko ok.Pozdrawiam a i jeszcze dodam że ten koleś który pomagał w podnoszeniu co stał z przodu przy łyszce ''od strony pasażera'' miał szczęście że nie został inwalidą dwa razy łycha opadła do spodu dosłownie ''milimetry'' od jego stopy'

Rozwiń
Josef
Josef (23 marca 2015 o 09:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jerdyna atrakcja w Jeziorzanach to topienie marzanny.Bieda aż kwitnie.Sąsiednia miejscowość Ostrów nie ma dojazdu.Jak woda przybierze to są odcięci od świata.Stare przysłowie mówi:"nie ma chleba daj im igrzysk".I o jakim bezpieczeństwie mówi Komorowski?Ludzie nie mają za co żyć!Po prostu wegetują.Niech tam przyjedzie  bronokobusem,to go zgniłymi jajami przywitają!

Rozwiń
Johny Rambo
Johny Rambo (23 marca 2015 o 08:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No ci to mają doświadczenie w podpalaniu, a poźniej w gaszeniu. A co z zanieczyszczeniem środowiska, tyle śmieci i syfu do rzeki, w czasach, gdzie w sposób szczególny dba się o czystość rzek. Kto wydał pozwolenie na to zaśmiecanie?

Rozwiń
kaszkasz
kaszkasz (22 marca 2015 o 20:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

a czy przypadkiem Topienie Marzanny nie jest zabronione ? 

chodzi o zanieczyszczanie rzek ?

jakaś ustawa była ?

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!