sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lubartów

Kierowca uciekał przed policją na feldze. Pijany?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 lipca 2012, 15:39
Autor: (er)

Kierowca zatrzymał się dopiero, gdy ze zdartej opony zostały tylko strzępy (Policja)
Kierowca zatrzymał się dopiero, gdy ze zdartej opony zostały tylko strzępy (Policja)

Kierowca volkswagena zignorował policyjną kontrolę. Auto zatrzymał dopiero, gdy ze zdartej opony zostały tylko strzępy.

Policjanci chcieli zatrzymać volkswagena we wtorek tuż po godzinie 19. - Otrzymali informację, że z miejscowości Niedźwiada w kierunku Lubartowa jedzie pojazd, którego kierowca może być nietrzeźwy - mówi Grzegorz Paśnik z lubartowskiej policji. - Policjanci zauważyli auto we wsi Klementynów. Próbowali je zatrzymać do kontroli jednak kierujący volkswagenem zignorował dawane przez policjantów znaki do zatrzymania.

Kierowca zaczął uciekać. Podczas jazdy uszkodził przednie koło. - Pościg zakończył się po kilkuset metrach, kiedy z uszkodzonego koła zostały tylko strzępy i auto nie mogło już jechać - dodaje Paśnik. - Wtedy z auta wysiadł chwiejnym krokiem jego kierowca. Był to 42-letni mieszkaniec gminy Niedźwiada.

Policjanci wyczuli od niego alkohol. 42-latek nie chciał dmuchać w alkomat. Policjanci zabrali go do szpitala, gdzie pobrano mu krew.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
doktor
buzal
Borys
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

doktor
doktor (25 lipca 2012 o 23:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='buzal' timestamp='1343226746' post='656381']
piszo ze poscig a ja pytam czy nie ma tak ze czlowiek moze byc wystraszony i oddalac sie z takiego miejsca
a policja niech nie gania takich bo tylko wypadki z tego sie biora
taka to demokracja ze oni moga zatrzymac kazdego bez pytania czy jast jakas zasadnosc czy nie ma
a pozniej piszo ze ludzi w drzewo bija i zabijaja.....
[/quote]zmień leki albo lekarza
Rozwiń
buzal
buzal (25 lipca 2012 o 16:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
piszo ze poscig a ja pytam czy nie ma tak ze czlowiek moze byc wystraszony i oddalac sie z takiego miejsca
a policja niech nie gania takich bo tylko wypadki z tego sie biora
taka to demokracja ze oni moga zatrzymac kazdego bez pytania czy jast jakas zasadnosc czy nie ma
a pozniej piszo ze ludzi w drzewo bija i zabijaja.....
Rozwiń
Borys
Borys (25 lipca 2012 o 16:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Od razu pijany. Żona mojego kolegi przyjechała tak do domu z pracy 20 kilometrów i nikt, nawet ona nie zwrócił na to uwagi...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!