czwartek, 19 października 2017 r.

Lubartów

Kto pomógł zamordować Pawła Marzędę?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 maja 2009, 19:15

Rodzina Pawła Marzędy chce, żeby śledztwo w sprawie zabójstwa ich syna prowadzili prokuratorzy spoza Lublina. Zwróciła się w tej sprawie do Ministerstwa Sprawiedliwości.

Matka zamordowanego mężczyzny właśnie wróciła ze spotkania z urzędnikami ministerstwa. Przekazała im wniosek o zabranie śledztwa z prokuratury w Lublinie.

Dołączyła długą listę działań, które - jej zdaniem - mogą pomóc wyjaśnić okoliczności śmierci jej syna. Chodzi m.in. o ponowne sprawdzenie, w których stacjach przekaźnikowych logowały się telefony osób, mogących mieć związek z tą zbrodnią.

Anna Marzęda niemal na pamięć zna wielotomowe akta z zebranymi dotychczas dowodami. - W Lublinie prokuratorzy je lekceważą - uważa. - Ja tej sprawy tak nie zostawię.

28-letni Paweł został zamordowany 6 lipca 2007 roku. Zajmował się naprawami skomplikowanych autoalarmów. W Kolonii Pałecznicy pod Lubartowem budował warsztat samochodowy. To właśnie tam zabójca zadał mu ciosy młotkiem w głowę.

Policja znalazła zwłoki Pawła zakopane w lesie pod Parczewem. Miejsce wskazał Krzysztof P., który pomagał Pawłowi przy naprawach. Został oskarżony o zabójstwo. Jego proces toczy się już w Sądzie Okręgowym w Lublinie.

Krzysztof P. twierdzi, że w zbrodni brali udział również dwaj inni mężczyźni. Zostali aresztowani, ale prokuratura w końcu uznała, że nie ma dowodów ich winy. Wyszli na wolność.

Śledczy wciąż ustalają, kto pomagał Krzysztofowi P. Rodzina zamordowanego uważa, że ważnym dowodem w sprawie może być auto, obok którego morderca zadał śmiertelny cios. Zrobił to w momencie, gdy Paweł nachylał się nad tym samochodem.

- Tam mogą być ważne ślady - mówi matka Pawła. Auto wciąż stoi w budynku w Pałecznicy. Ale prokuratura się nim już nie interesuje. Pojazd chce odzyskać właściciel. Wystąpił nawet do sądu o wydanie samochodu. - Jeśli oddam auto, dowody przepadną - twierdzi Anna Marzęda.

- Samochód był poddany oględzinom i nie jest dowodem w sprawie - mówi tymczasem Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Nie komentuje zarzutów, dotyczących pracy prokuratorów. - Nie znam tych zastrzeżeń i nie mogę się do nich odnieść - dodaje.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
bul
afgan6
52
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bul
bul (25 maja 2009 o 15:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cały wymiar sprawiedliwości w tym kraju to niestety totalna porażka.
Rozwiń
afgan6
afgan6 (25 maja 2009 o 13:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[url="http://dresik10.mybrute"]http://dresik10.mybrute[/url]. com
Rozwiń
52
52 (25 maja 2009 o 11:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='edwe' date='25.05.2009, 09:53:55' post='133009']
W NASZYM KRAIKU DZIAŁANIA TZW WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI NA LINI OBYWATEL I TO SZARY ZWYKŁY, PRACUJĄCY,PROWADZĄCY JAKIŚ DROBNY BIZNEZ(90 % WSZYSTKICH FIRM W RP!!), MAJAĆY RODZINĘ I ŻYJĄCY ZGODNIE Z PRAWEM,TO KPINA, KPINA I ORWELL!!!PROKURATURA COS TAM ROBI,LUBLESKA TO SZCZEGÓLNY PRZYPADEK, SĄDY COS TAM ROBIĄ WSZYSTKO NA ODWAL SIE, BY ZNIECHĘCIĆ INTRUZA=POSZKODOWANEGO PRZESTĘPSTWEM CZŁOWIEKA...W CAŁYM CYWILZOWANYM ŚWIECIE DO KTÓREGO PONOC POLSKA NALEŻY, SPRAWA ZAŁATWIANA JEST SZYBKO,W INTERESIE OBYWATELA,BY PONIESC JAK NAJMNIEJSZE KOSZTY I BY AUTORYTET SĄDOWNICTWA NA TYM NIE STRACIŁ!!OBOSERWUJAC TO CO MA MIEJSCE W NASZYM KRAJU OD WIELU LAT,DOCHODZE DO WNIOSKU,ŻE SYSTEM SZUMNIE NAZYWANY DEMOKRATYCZNYM I OPARTY NA PRAWIE, KTÓRY W POLSCE PONOĆ OBOWIĄZUJE,TO FIKCJA I PODŁY ŻART TCH KTÓRZY POWINNI STAC NA JEGO STRAŻY I KTÓRZY GWARANTUJĄ PRAWORZĄDNOŚĆ!!
[/quote
DOKŁADNIE TAK JEST!!!, POPIERAM TWÓJ GŁOS W SPRAWIE NIEPRZESTRZEGANIA PRAWA PRZEZ PRZEDSTAWICIELI TZW. WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI, W TYM CZYMŚ(BO TO KRAJEM TRUDNO NAZWAĆ), GDZIE PRZYSZŁO NAM ŻYĆ!!! MAM NA TO DOWODY!!!
A TA MATKA Z ARTYKUŁU, NIECH NIE SZUKA TUTAJ SPRAWIEDLIWOŚCI, JEDYNA NADZIEJA TO STRASBURG, GDZIE PRZYJĘTYCH SKARG NA "POLSKI" WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI JEST NAJWIECEJ!!!
Rozwiń
Maciej
Maciej (25 maja 2009 o 10:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
edwe napisał:
W NASZYM KRAIKU DZIAŁANIA TZW WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI NA LINI OBYWATEL I TO SZARY ZWYKŁY, PRACUJĄCY,PROWADZĄCY JAKIŚ DROBNY BIZNEZ(90 % WSZYSTKICH FIRM W RP!!), MAJAĆY RODZINĘ I ŻYJĄCY ZGODNIE Z PRAWEM,TO KPINA, KPINA I ORWELL!!!PROKURATURA COS TAM ROBI,LUBLESKA TO SZCZEGÓLNY PRZYPADEK, SĄDY COS TAM ROBIĄ WSZYSTKO NA ODWAL SIE, BY ZNIECHĘCIĆ INTRUZA=POSZKODOWANEGO PRZESTĘPSTWEM CZŁOWIEKA...W CAŁYM CYWILZOWANYM ŚWIECIE DO KTÓREGO PONOC POLSKA NALEŻY, SPRAWA ZAŁATWIANA JEST SZYBKO,W INTERESIE OBYWATELA,BY PONIESC JAK NAJMNIEJSZE KOSZTY I BY AUTORYTET SĄDOWNICTWA NA TYM NIE STRACIŁ!!OBOSERWUJAC TO CO MA MIEJSCE W NASZYM KRAJU OD WIELU LAT,DOCHODZE DO WNIOSKU,ŻE SYSTEM SZUMNIE NAZYWANY DEMOKRATYCZNYM I OPARTY NA PRAWIE, KTÓRY W POLSCE PONOĆ OBOWIĄZUJE,TO FIKCJA I PODŁY ŻART TCH KTÓRZY POWINNI STAC NA JEGO STRAŻY I KTÓRZY GWARANTUJĄ PRAWORZĄDNOŚĆ!!



A co na to psychiatra?
Rozwiń
edwe
edwe (25 maja 2009 o 09:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W NASZYM KRAIKU DZIAŁANIA TZW WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI NA LINI OBYWATEL I TO SZARY ZWYKŁY, PRACUJĄCY,PROWADZĄCY JAKIŚ DROBNY BIZNEZ(90 % WSZYSTKICH FIRM W RP!!), MAJAĆY RODZINĘ I ŻYJĄCY ZGODNIE Z PRAWEM,TO KPINA, KPINA I ORWELL!!!PROKURATURA COS TAM ROBI,LUBLESKA TO SZCZEGÓLNY PRZYPADEK, SĄDY COS TAM ROBIĄ WSZYSTKO NA ODWAL SIE, BY ZNIECHĘCIĆ INTRUZA=POSZKODOWANEGO PRZESTĘPSTWEM CZŁOWIEKA...W CAŁYM CYWILZOWANYM ŚWIECIE DO KTÓREGO PONOC POLSKA NALEŻY, SPRAWA ZAŁATWIANA JEST SZYBKO,W INTERESIE OBYWATELA,BY PONIESC JAK NAJMNIEJSZE KOSZTY I BY AUTORYTET SĄDOWNICTWA NA TYM NIE STRACIŁ!!OBOSERWUJAC TO CO MA MIEJSCE W NASZYM KRAJU OD WIELU LAT,DOCHODZE DO WNIOSKU,ŻE SYSTEM SZUMNIE NAZYWANY DEMOKRATYCZNYM I OPARTY NA PRAWIE, KTÓRY W POLSCE PONOĆ OBOWIĄZUJE,TO FIKCJA I PODŁY ŻART TCH KTÓRZY POWINNI STAC NA JEGO STRAŻY I KTÓRZY GWARANTUJĄ PRAWORZĄDNOŚĆ!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!