wtorek, 26 września 2017 r.

Lubartów

Lubartów: Pobili sędziego za wyrok, grozi im do 10 lat więzienia


Sędzia jednego z napastników skazał wcześniej za kradzież (archiwum)
Sędzia jednego z napastników skazał wcześniej za kradzież (archiwum)

Dwóch mężczyzn pobiło na ulicy w Lubartowie sędziego miejscowego sądu. Jednego z napastników sędzia skazał wcześniej za kradzież.

– W ciągu 20 lat sędziowskiej kariery nigdy się nie spotkałem z agresją wobec sędziego związaną z tym, że orzekał w konkretnej sprawie – mówi Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie.

Lubartowski sędzia został pobity 19 października. Na ulicy 1 Maja zaczepiło go dwóch mężczyzn. Najpierw uderzyli prawnika dwa razy w twarz. Gdy upadł, zaczęli go kopać. Zadali mu kilkanaście uderzeń, w tym w głowę. Potem uciekli. Sędzia próbował jeszcze za nimi biec, ale zniknęli pomiędzy budynkami. Pomimo, że napaść wyglądała bardzo groźnie, sędzia nie odniósł poważniejszych obrażeń.

Policja zatrzymała napastników następnego dnia rano. To 31-letni Konrad J. i 29-letni Łukasz M. Są mieszkańcami Lubartowa. Nieoczekiwany efekt przyniosło prześwietlanie przeszłości Łukasza M. Okazało się, że nie tak dawno zasiadł na ławie oskarżonych w Sądzie Rejonowym w Lubartowie. Był oskarżony o rozbój i kradzież.

Sprawę prowadził właśnie zaatakowany przez niego sędzia. Uniewinnił go z zarzutu rozboju, ale uznał za winnego kradzieży. Wyrok się nie utrzymał. Proces miał dalszy bieg i w efekcie Łukasz M. nie został skazany.
Prokuratura uznała, że napaść na sędziego ma ścisły związek z tamtą sprawą.

– Obydwaj mężczyźni usłyszeli zarzut czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych, gdyż sędzia orzekał w sprawie Łukasza M. – mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Prokuratura ujawnia tylko, że Konrad J. i Łukasz M. przyznali się do winy, ale nie ujawnia tego, co powiedzieli na przesłuchaniu. Grozi im do 10 lat więzienia. W piątek po południu prokuratura wystąpiła o aresztowane mężczyzn. Wniosek trafił Sądu Rejonowego w Lubartowie, a ten aresztował napastników.

Najczęściej przejawami agresji wobec sądu są fałszywe alarmy bombowe, które przerywają pracę na kilka godzin. Często podsądni nie przebierają w słowach w pismach do sądów, ale rzadko kończy się to postawieniem im zarzutów.

W Lublinie z policyjnej ochrony nie korzystają nawet sędziowie, którzy sądzą groźne, zorganizowane grupy przestępcze. Dostają ją prokuratorzy, których uważa się za bardziej narażonych na ataki.
Czytaj więcej o:
Falubaz
lubelak
adam
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Falubaz
Falubaz (27 października 2011 o 17:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Witam !
Proszę was o pomoc. Biorę udział w konkursie w którym liczą się wyświetlenia mojego filmiku, więc proszę was oglądajcie mój filmik dużo razy wysyłajcie go znajomym. Byłbym bardzo wdzięczny. Proszę was o pomoc, to nic was nie kosztuje tylko klikanie. Z góry dziękuję.
|
|
|
\/

[url="http://www.youtube.com/watch?v=UGrene4HmsA"](KLIKNIJ !)[/url]
Rozwiń
lubelak
lubelak (25 października 2011 o 11:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak sędzia dostał w papę to sprawców od razu aresztowano a jak inny obywatel zostanie pobity to sprawca(y)dostają dozór.Zwykłe sqrwysyństwo w białych rękawiczkach czyli kolesiostwo i układy w polskim,lubelskim wymiarze "sprawiedliwości".
Rozwiń
adam
adam (24 października 2011 o 23:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to pewnie za to że wziął w łape i skazał
Rozwiń
Gość
Gość (22 października 2011 o 09:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Katon' timestamp='1319229582' post='550144']
Za dużo jest "świętych krów" wśród sędziów i adwokatów. Przydałaby się społeczna kontrola nad tymi środowiskami...
[/quote]

Zmień dietę. Ta ci nie służy.
Rozwiń
Katon
Katon (21 października 2011 o 22:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za dużo jest "świętych krów" wśród sędziów i adwokatów. Przydałaby się społeczna kontrola nad tymi środowiskami...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!