piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lubartów

Wybory pod chmurką. Komisja urzędowała na dworze, bo urzędnicy wymienili zamki

Dodano: 2 czerwca 2015, 15:12

W niedzielę głosowanie w gminie Lubartów odbyło się w dość nietypowym miejscu, bo na świeżym powietrzu
W niedzielę głosowanie w gminie Lubartów odbyło się w dość nietypowym miejscu, bo na świeżym powietrzu

Burzliwe wybory w Lubelskiej Izbie Rolniczej. Pod Lubartowem rolnicy głosowali pod gołym niebem, bo urzędnicy wymienili zamki do świetlicy wiejskiej i komisja wyborcza urzędowała na dworze.

Robert Jakubiec, prezes Lubelskiej Izby Rolniczej, nie ma wątpliwości, że takie przepychanki to walka o przejęcie władzy w Izbie, która do tej pory nie była zależna od żadnej partii politycznej.

– Z wieloma gminami i z ich wójtami nie mogliśmy się dogadać – mówi Jakubiec. – Zrywano obwieszczenia, krzyczano do mediów, że nie wiadomo, gdzie głosować. Było i tak, że na obwieszczeniach drukowano nazwiska tylko swoich kandydatów, a tych, którzy byli zarejestrowani – pomijano – twierdzi prezes.

W ostatnią niedzielę w całej Polsce członkowie izby rolniczej wybierali swoich przedstawicieli do Rad Powiatowych. W Lubelskiem takich rad jest 20. Każda z nich wybiera potem dwóch swoich przedstawicieli na Walne Zgromadzenie, które decyduje o składzie zarządu i komisji rewizyjnej Lubelskiej Izby Rolniczej.

Izba pełni funkcje samorządu rolniczego, ma obowiązek działać na rzecz rozwiązywania problemów rolników i reprezentować ich interesy np. przed władzą. Izba to także wymierne pieniądze: budżet LIR wynosi ok. 2 mln zł rocznie na działalność statutową.

Jak poinformowali nas Czytelnicy, w wyborczą niedzielę głosowanie w gminie Lubartów odbyło się w dość nietypowym miejscu, bo na świeżym powietrzu. Dlaczego? Wersje są różne.

– Kilkakrotnie proponowaliśmy komisji okręgowej, aby lokal wyborczy był w Urzędzie Gminy w Lubartowie – przekonuje Dariusz Trąbka, zastępca wójta. – Przedstawiciele komisji nie byli zainteresowani – dodaje.

– Chcieliśmy, żeby głosowanie było na wsi, a nie w mieście – mówi Małgorzata Bierzyńska, przewodnicząca Okręgowej Komisji Wyborczej w gminie Lubartów. – Nazwy miejscowości napisaliśmy na kartkach, później było losowanie.

Los wskazał Szczekarków, gdzie sołtysem jest Antoni Szczepaniak, delegat i jeden spośród czterech kandydatów do Rady Powiatowej LIR, konkurent obecnego wójta w ostatnich wyborach. Na lokal wyborczy OKW wskazała świetlicę wiejską, której właścicielem jest gmina Lubartów.

– Ale urzędnicy z gminy wymienili zamki, żebyśmy nie mogli wejść do środka. A przecież rozmawiałam wcześniej z wójtem i jego zastępcą, żeby to pomieszczenie na wybory udostępnili – mówi Bierzyńska.

– Nie było ani zapytania, ani prośby – twierdzi jednak Trąbka. – O tym, gdzie ma być głosowanie, dowiedzieliśmy się z wywieszonego obwieszczenia – przekonuje.

Dlaczego urzędnicy kazali wymienić zamki? – Do świetlicy klucze miał pan sołtys. Obawialiśmy się, że bezprawnie wprowadzi komisję. Bez zgody właściciela – tłumaczy zastępca wójta.

Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że Trąbka zgłosił się jako kandydat, ale jego kandydatura została odrzucona z powodu niewystarczającej liczby podpisów z poparciem. Miało ich być 50. – Najpierw dokumenty zostały przyjęte, a po tygodniu okazało się, że 8 podpisów jest nieczytelnych – skarży się Trąbka.

Gorąco jest też w gminie Garbów. Tam dwóch niedoszłych kandydatów do Powiatowej Rady Lubelskiej Izby Rolniczej zawiadomiło prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez m.in. członków Komisji Okręgowej nr 100 w Garbowie i członków Komisji Wojewódzkiej. Chodzi m.in. o rzekome naruszenie procedur przy rejestrowaniu kandydatów na delegatów Powiatowej Rady LIR, a także procedury związanej z wezwaniem tych osób do uzupełnienia braków formalnych.

Oficjalne wyniki wyborów zostaną podane między 10 a 20 czerwca – po pierwszych posiedzeniach rad powiatów.

Gość
Gość
Gość
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (10 czerwca 2015 o 10:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mnie się wydaje że tą sprawą powinna zająć prokuratura takie sprawy jakie robi pan prezes Jakubiec nadają się tylko dla prokuratury . Ustalał punkty lokali wedłóg własnego schema

Kochanieńki/ka prokuratura tu jak najbardziej powinna  siąść i to jak najszybciej,ale na .......w Lubartowie.Kto to widział żeby utrudniać komisji sprawdzenie list poparć kandydatów,uniemożliwiając za wszelką cenę dostępu do list uprawnionych do głosowania tym bardziej ,że zgłasza się z upoważnieniem .Do tego dochodzą własnoręczne fałs....... na..........,oraz własnoręczny podpis pod oświadczeniem,że nagrywał osobę z komisji -o czym nie została ta osoba poinformowana przed tą czynnością, plus zastraszanie,podsłuchiwanie itp.Niestety komisja wyczuwała ''smrodek'',za co ukarana została wymianą zamków.Każdy dobrze o tym wie tylko głupa pali i szuka winnych nie tam gdzie trzeba.To jest ''mafia''.

Rozwiń
Gość
Gość (6 czerwca 2015 o 10:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

                         Luuuuuudzje raaatunkuuu!!! Kuniec siwiata dla mnie nastajnoł!!!

Jo najmocnij przeproszom,że w dyskusyjach poważnych przeszkodzom,ale siła wyższa mnie zmuszo.Wczoraj, pod wieczorek jakeśmy z sunsiadem zawartość skrzynki sprowdzali,inny sunsiad do nos przytulił sie i historyje łopowiadoć zaczun i tak mydlunc nam łoczy pomogoł w sprowdzaniu.W trakcie tyj ciekowej historyi mój złociutki kogutek,zamiast kurów pilnowac,wskoczył na płotek i słuchoł jak sunsiod łopowiado-

- A słysołoś Geniuś,że tej w komisyji jeden przyszoł z dwoma i zaczon jej ksiunżeczkom           jakom wymachiwoć?Jo tom był,ale łuno jakoś gupio było bo się dobże nie przyjżoło.

-A ty ześ siem pzyjzoł? 

-A no nie za bardzo bom bliskowzrocznyj i za nim podleciołem,to łun jom schowoł.Zebyś        ty jeno widzioło jak to babko z wielkimi gałami wypizyła z tego uzenda.

-A moze ześ ty Stachu chociaz kolor widzioł?

-Widział ja, widział.Ale Genuś nie wim cy łon taki sam jak ja widzioł,bo łod kiedy wincyj niz     mi wontroba pzypisuje leku zazywom,to jo dalton został.

-Łoj tam gupiś ty i tyle.Pewno to jako cerwono-partyjno ksiunzecko było i sie kobicińa             wystroszynło dlatego z uzenda z wborami wypizyło.

-Niii...,mnie to siem jednok wydaje ze to jako cekowo było.

-Coś ty Stachu.I co nie wzienło?

-A no nie wzienło,bo wis... tero te wsyćkie blondyny to takie nie rozumne, no takie nie              zyciowe som.

                         Jak mój kogutek to usłysoł,to z płota spadł nie fartownie tak, że mu głowina miendzy stachety utkneła i karka skrencił.Jakaz to rozpoc po kogutku mnie wzienła,aż sunsiad z pocucia winy po drugom skzynke poleciał.Z całom wiesiom powrucił i pogzeba ze stypom złorganizowoł.Nawet sie poświencił do tego stopnia że rosoł ługotowoł.

Jo dojśc do siebie nie mogieeeeee......,w rospaczy po kogutkuuuu...Kogutka nie ma , kurki smutne chodzom i jajów dawać nie chcom,a mnie na% lecenie pili.

Winc z prośbom siem do was kochoni zwrocom,co byście mi tego co tom ksiunzeckom machoł łodsukać pomogli.Gupio to blondyno nie chcioło,ale jo chantnie weznem.Tylko modle siem,aby to jako cerwono-partyjno nie było,bo dłuzyj nie podołam.

               Moje namiary to- GIENOWEFA- cyli muła.

Łocy wiście nie mortwta siem, że wiele kobitów chantnych bedzie.Niech łun tylko z tymi dwoma przyndzi co widziel jak jej mochoł.Jo jeno jednemu tak w łocenta głaboko zaglundne,że łun łodrazu bydzie wiedzial, że to właśnie muła ,co po tego ceko pzybyło.

                 Ło sybkom łodpowiedz proszem,bo na poranne łocucenie kogutka nowego posukac muse.

                                       Dzienkuja z góry za dobre serce wase. 

Rozwiń
Gość
Gość (6 czerwca 2015 o 10:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

                         Luuuuuudzje raaatunkuuu!!! Kuniec siwiata dla mnie nastajnoł!!!

Jo najmocnij przeproszom,że w dyskusyjach poważnych przeszkodzom,ale siła wyższa mnie zmuszo.Wczoraj, pod wieczorek jakeśmy z sunsiadem zawartość skrzynki sprowdzali,inny sunsiad do nos przytulił sie i historyje łopowiadoć zaczun i tak mydlunc nam łoczy pomogoł w sprowdzaniu.W trakcie tyj ciekowej historyi mój złociutki kogutek,zamiast kurów pilnowac,wskoczył na płotek i słuchoł jak sunsiod łopowiado-

- A słysołoś Geniuś,że tej w komisyji jeden przyszoł z dwoma i zaczon jej ksiunżeczkom           jakom wymachiwoć?Jo tom był,ale łuno jakoś gupio było bo się dobże nie przyjżoło.

-A ty ześ siem pzyjzoł? 

-A no nie za bardzo bom bliskowzrocznyj i za nim podleciołem,to łun jom schowoł.Zebyś        ty jeno widzioło jak to babko z wielkimi gałami wypizyła z tego uzenda.

-A moze ześ ty Stachu chociaz kolor widzioł?

-Widział ja, widział.Ale Genuś nie wim cy łon taki sam jak ja widzioł,bo łod kiedy wincyj niz     mi wontroba pzypisuje leku zazywom,to jo dalton został.

-Łoj tam gupiś ty i tyle.Pewno to jako cerwono-partyjno ksiunzecko było i sie kobicińa             wystroszynło dlatego z uzenda z wborami wypizyło.

-Niii...,mnie to siem jednok wydaje ze to jako cekowo było.

-Coś ty Stachu.I co nie wzienło?

-A no nie wzienło,bo wis... tero te wsyćkie blondyny to takie nie rozumne, no takie nie              zyciowe som.

                         Jak mój kogutek to usłysoł,to z płota spadł nie fartownie tak, że mu głowina miendzy stachety utkneła i karka skrencił.Jakaz to rozpoc po kogutku mnie wzienła,aż sunsiad z pocucia winy po drugom skzynke poleciał.Z całom wiesiom powrucił i pogzeba ze stypom złorganizowoł.Nawet sie poświencił do tego stopnia że rosoł ługotowoł.

Jo dojśc do siebie nie mogieeeeee......,w rospaczy po kogutkuuuu...Kogutka nie ma , kurki smutne chodzom i jajów dawać nie chcom,a mnie na% lecenie pili.

Winc z prośbom siem do was kochoni zwrocom,co byście mi tego co tom ksiunzeckom machoł łodsukać pomogli.Gupio to blondyno nie chcioło,ale jo chantnie weznem.Tylko modle siem,aby to jako cerwono-partyjno nie było,bo dłuzyj nie podołam.

               Moje namiary to- GIENOWEFA- cyli muła.

Łocy wiście nie mortwta siem, że wiele kobitów chantnych bedzie.Niech łun tylko z tymi dwoma przyndzi co widziel jak jej mochoł.Jo jeno jednemu tak w łocenta głaboko zaglundne,że łun łodrazu bydzie wiedzial, że to właśnie muła ,co po tego ceko pzybyło.

                 Ło sybkom łodpowiedz proszem,bo na poranne łocucenie kogutka nowego posukac muse.

                                       Dzienkuja z góry za dobre serce wase. 

Rozwiń
Gość
Gość (4 czerwca 2015 o 14:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Napatrzyli się jak świnie robią i teraz sami pchają się na chama do koryta

Ej galaksy zmień w końcu tampaxy.Twoja gadka mnie nie chwyta,bo sam jak świnia dorwałeś się do koryta,widać to po twoich gabarytach.

Rozwiń
Gość
Gość (4 czerwca 2015 o 14:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To samo w gminie Lubartów. Szczepaniak nawet nie ma gospodarstwa i nie powinien kandydować. Drugi Chlebiej też ma tyle wspólnego z rolnictwem, że na wsi mieszka. Ale kogo to interesuje skoro komisję wybrał sam Szczepaniak spośród sąsiadów, kuzynów i znajomków. A nasze media mają całą sprawę w du..pie. Nawet w tym artykule pani redaktorka główny kłopot ma z kluczami i usłużnie na początek wrzuca prezesa Jakubca. Ciekawe co dostała od prezesa. A wójt chyba powinien siedzieć pod remizą z kluczem w zębach i czekać na Szczepaniakową komisję. W ogłoszeniu komisji było napisane sklep w świetlicy. To dlaczego nie siedzieli w sklepie na skrzynkach z winem.

Wiesz to tak już ułożony jest ten świat,że od góry dół bierze przykład.Ale musisz mi jednak przyznać rację,że ten dół jeszcze zbyt skromny jest,gdyż góra samiutką rodzinę przy sobie ma.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!