poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lubartów

Nie będzie referendum w sprawy śmieci

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 września 2008, 16:00

W Lubartowie nie będzie referendum w sprawie wprowadzenia podatku śmieciowego.

Radni – po burzliwej dyskusji – odrzucili w piątek późnym wieczorem projekt uchwały, który forsował Jacek Tomasiak, radny i zarazem prezes spółdzielni mieszkaniowej.

Tomasiak dowodził, że do spółdzielczych śmietników podrzucane są śmieci z domków jednorodzinnych. Za ich wywóz musi płacić spółdzielnia. Jego zdaniem, sytuację uzdrowiłoby wprowadzenie podatku śmieciowego, takiego samego dla wszystkich mieszkańców miasta.

Żeby go wprowadzić, trzeba najpierw przeprowadzić referendum i zapytać mieszkańców miasta, czy chcą się opodatkować. Prezes podawał przykłady gmin, które wprowadziły taki podatek i sobie to chwalą. Według jego szacunków, podatek wynosiłby około pięciu złotych miesięcznie od mieszkańca.

– Plecie, to niech plecie – skomentował wystąpienie Tomasiaka burmistrz Lubartowa Jerzy Zwoliński. Nie ukrywał, że będzie przeciwny inicjatywie prezesa.
– Wprowadzimy podatek śmieciowy, ale nie pod dyktat spółdzielni, która nie radzi sobie ze śmieciami – powiedział radnym burmistrz.

Burmistrz chce najpierw zrealizować projekt kompleksowego rozwiązania problemu śmieciowego w powiecie. Ma być realizowany dzięki unijnym środkom. Przewiduje uruchomienie zakładu sortowania i przerabiania śmieci, do którego trafiałyby odpady z Lubartowa i okolicznych gmin.

Pod projektem radnego Tomasiaka podpisało się 1,3 tys. mieszkańców spółdzielni mieszkaniowej. Podczas zbierania podpisów doszło do spięcia w mieszkaniu Jacka Świętońskiego, zastępcy burmistrza Lubartowa.

– Do mnie przyszedł pan, który był niegrzeczny, byłem gotów wezwać policję – stwierdził Świętoński.

Przeciwko referendum zagłosowało 11 radnych z koalicji wspierającej burmistrza. Niektórzy są mieszkańcami spółdzielni mieszkaniowej. (dj)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
dareklubartow
Gość
(24) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 października 2008 o 15:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a może by tak Lubartowiak, który jest bardziej czytelny opisał, a nie tylko w każdym jego wydaniu ogłaszane są przyjęcia do Dako. Co się dzieje w tym Dako, chyba tak traktują pracowników, ze nikt nie chce pracowac.
Rozwiń
dareklubartow
dareklubartow (22 października 2008 o 08:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
dziwię się, ze jeszcze dziennik wschodni nie umieścił zdjęcia na swojej stronie naszego wspaniałego przystanku. Taki "okaz" to nie wiem czy inne miasta mają.

Nie no, bez żartów rzeczywiście poziom Dziennika Wschodniego jest podobny do poziomu naszej lubartowskiej Wspólnoty i łapią się wszelkich tematów, ale nie zrobia afrey z zamknietego przstanku i z tego, że ktos po kilkudziesięciu latach odzyskał swoja działke w centrum miasta - to nie chwyci. My sie tym ekscytujemy jako mieszkańcy, ale od strony konkretnych rozwiazań trudno tu o cuda. Układ komunikacyjny naszego miasta jest bardzo niewygodny, to wynik jego rozwoju a wiec i tych wspominanych, żydów którzy byli właścicielami wiekszości mnieruchomosci przy głównych ulicach (każdy chciał mieć kramik przy głównej ulicy). Jordanek jak też cmentaz przy ul.Cicej nalezą do gminy żydowskiej więc trudno aby burmisrz zrobił z tym porządek. Nie ma takiego prawa które nakazało by właścicielowi inwestowanie lub nawet ogrodzenie swojej nieruchomości. Obecni wlasciciele czynili duzo starań do chwili ich odzyskanie a teraz zupełnie ich nie interesuje ich stan i nie przeszkadza zdewastowany cmentarz przodkow. Apeluję o trochę obiektywizmu.
Rozwiń
Gość
Gość (16 października 2008 o 18:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dziwię się, ze jeszcze dziennik wschodni nie umieścił zdjęcia na swojej stronie naszego wspaniałego przystanku. Taki "okaz" to nie wiem czy inne miasta mają.
Rozwiń
Gość
Gość (16 października 2008 o 18:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a i jeszcze ostatnio rozwalono pomnik, niby miał przypominać komune. Ja też jestem urodzony za komuny, boję się,że mogę być też "rozwalony", no bo przypominam komunę. Nadmieniam, że rządzący naszym miastem też są urodzeni za czasów komuny. Ciekawie co zrobią z tym placem, może też będzie sprzedany.
Rozwiń
Gość
Gość (16 października 2008 o 18:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie da się osiągnąć kariery siedząc cicho i nic nie robiąc, mnie nie interesuje żadna partia i nie utożsamiam osoby z daną partią. Własnie jak słyszę, że obsadza się stołki byle kim a tylko z tego względu, że nalezy do danej partii to mam ochotę ............ . Dla mnie liczy się człowiek, który coś robi a nie tylko piastuje stanowisko. A to, że Tomasiak zaczynał jako dziennikarz, to mamy byłego prezydenta Wałęsę po zawodówce i też było. Mamy doskonały przykład wielkiego "robienia" dla mieszkańców Lubartowa, ostatnio przystanek "z prawdziwego zdarzenia" w mieście. Zgroza, żeby miasto nie mogło rozwiązać tego problemu. Ale widać dla miasta wszystko jest problemem nie do rozwiązania - LOK, biblioteka, podatek śmieciowy, przystanek, były zasyfiony "ogródek jordanowski". Jedynie z braniem porządnych wynagrodzeń nie mają problemów.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (24)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!