wtorek, 24 października 2017 r.

Lubartów

Odebrali sobie życie przez zawód miłosny

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 sierpnia 2008, 19:31

Prokuratura wykluczyła już, że dwaj szesnastolatkowie z Lubartowa umówili się, że popełnią samobójstwo.

Wiele wskazuje, że powodem ich desperackich kroków były zawody miłosne.

O tragediach pisaliśmy we wtorek. Przypomnijmy. W piątek życie odebrał sobie 16-letni Mateusz. Rodzina znalazła go powieszonego w mieszkaniu. Na ratunek było za późno.

W niedzielę po południu odkryto zwłoki 16-letniego Arka. Prawdopodobnie chłopak powiesił się poprzedniego dnia. Prokuratura zaczęła sprawdzać, co łączy obie tragedie.

We wtorek przeprowadzono sekcje zwłok nastolatków. Trwały też przesłuchania ich znajomych.

- Wykluczamy, że chłopcy umówili się, że popełnią samobójstwo - mówi Małgorzata Duszyńska, prokurator rejonowy w Lubartowie.

Zajomi nastolatków podejrzewają, że samobójstwo Mateusza co najwyżej mogło podpowiedzieć Arkowi taką drogę ucieczki od problemów.

- Mateusza znałam tylko ze szkoły, z Arkiem było inaczej. Chłopak każdego potrafił pocieszyć i nic nie wskazywało na to, że może zrobić coś takiego - napisała na naszym forum internautka z Lubartowa. - Tych tragedii nic nie łączy, ale śmierć Mateusza dodała odwagi Arkowi.

Prokuratura zabezpieczyła komputery chłopców. Sprawdzi, z kim kontaktowali się w ostatnim czasie. Z analizy dowodów, które udało się dotychczas zebrać wynika, że Mateusza i Arka do samobójstwa pchnęły zawody miłosne.

(er)


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
agnieszka**
MINETA
Aj
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

agnieszka**
agnieszka** (3 listopada 2008 o 22:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
rodzice nie sa od zakazywania dzieciom zwiazkow, tylko od pomagania w nich i tlumaczenia co w zyciu sie liczy! nie wiem ile ma pani lat, ale poglady jakie pani uwaza za sluszne, sa nie do przyjecia! sa zwiazki, ktore trawaja 1 tydzien, ale sa tez takie, ktore moga trwac kilka lat nawet u 16-latkow! kiedy ta milosc sie konczy, dzieciaki czesto uwazaja ze konczy sie ich zycie! i rodzice takim zachowaniem jak pani, napewno ich jeszcze bardziej pograzaja, jesli ma pani dzieci to musi pani zrozumiec, ze jesli cos takiego sie przytrafi w waszej rodzinie to trzeba porozmawiac z dzieckiem, wyjasnic mu rzeczy ktorych moze jeszcze nie do konca rozumie, a nie robic mu awantury! chlopak/dziewczyna zrani..zdarza sie to bardzo czesto, dlatego rodzice powinni byc zawsze oparciem dla swojego dziecka! SAMOBÓJSTWA sa teraz bardzo powszechne i to nie tylko ze wzgledu na nieudaną milosc, duza role odgrywa w tym pomoc rodzica jaka okazuje dziecku i jego wsparcie! niech pani nad tym pomysli, a dopiero pozniej bedzie pani uswiadamiac innym ludziom jaka w dzisiejszych czasach mlodziez jest nieodpowiedzialna!
Rozwiń
MINETA
MINETA (8 września 2008 o 20:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
STRZELIŁEM KIEDYS KOLEZANCE Z PODSTAWOWKIPATELNIE A BYLO TO W 8 KL A POZNIEJ PARE RAZY Z NIA SPALEM A NA KONIEC MNIE OLALA ALE BYLEM NA TYLE TWARDY ZE POLUBILEM JEJ SIOSTREI TERAZ OD 12 LAT JESTEM Z NIA I CZSEM OBIE ZADAWALAM TJ ZALAMKA
Rozwiń
Aj
Aj (23 sierpnia 2008 o 13:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
nawet nie wiedzą nic o życiu a już ich nie ma, a co robili rodzice gdzie byli ? dlaczego nie byli rodzicami...


Jeżeli ci RODZICE??? dają przyzwolenie na to, żeby ich syn z koleżanką czy córka z koleggą "chodzili ", "byli ze sobą" już od 13, 14, 15 roku życia, to później są takie tragedie z powodu "zawodu milosnego". W tym wieku (16 lat) zawód miłosny? Co takie dzieci mogą wiedzieć o miłości ? W tym wieku mlodzież powinna zaczynać się interesować sobą na zasadzie zauroczenia, podobania się sobie, a nie "być ze sobą" i przeżywać "zawody miłosne". Biedni rodzice, dorośnijcie wreszcie i zacznijcię wychowywać swoje dzieci i przygotowywać je do dorosłego życia w odpowiedniej kolejności i w określonym tempie.
Rozwiń
Gość
Gość (23 sierpnia 2008 o 12:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nawet nie wiedzą nic o życiu a już ich nie ma, a co robili rodzice gdzie byli ? dlaczego nie byli rodzicami...
Rozwiń
~paulina~
~paulina~ (23 sierpnia 2008 o 10:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sainmenko napisał:
tak, w łęcznej 2 czy 3 dni temu




nie wiesz może kto popełnił samobójstwo w łęcznej bo nikt o tym nie mówi i wydaje mi się to trochę dziwne
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!