wtorek, 17 października 2017 r.

Lubartów

Oleńka już zawsze będzie maleńka...

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 lutego 2010, 16:59

Piąte dziecko w rodzinie, a więc mama była przygotowana do rodzicielstwa i opieki nad pociechą. Tak w każdym razie myślała, kiedy była w ciąży.

A potem okazało się, że ciąża, choć bez powikłań, zakończyła się niedotlenieniem okołoporodowym. Prawie nic, jeśli wziąć pod uwagę, że to się czasem zdarza i dzieci wychodzą z tego bez szwanku. U Oli także nikt nie zaobserwował żadnych odstępstw od normy, odruchy miała prawidłowe, żadnych problemów typowych dla noworodka.

"Dziś myślę” – mówi mama Oli – "że pewnie były jakieś objawy, tylko ja nie zwróciłam na nie uwagi. Wie pani, miałam już czworo dzieci, każde rozwijało się inaczej, więc nic mnie nie zaniepokoiło…pewnie powinno…i to, że nie chciała bawić się nawet przez moment sama w łóżeczku, i to, że zaczęła chodzić mając półtora roku.

Wtedy zachorowała. Biegunka, odwodnienie i mała znalazła się w szpitalu. Dość szybko doszła do siebie, ale lekarz obserwując dziecko zasugerował wizytę w Lublinie. Stwierdził, że Ola nie rozwija się prawidłowo.

Cały artykuł o Oli na MM Lubartów:
Oleńka mamusi córeńka. Na zawsze pozostanie maleńka

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!