wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lubartów

Po pijanemu śmiertelnie potrącił 15-latkę. Akt oskarżenia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 czerwca 2011, 17:28
Autor: er

W miejscu, gdzie zginęła jej koleżanka, 18-letnia Karolina zapalała znicze (Maciej Kaczanowski / Arc
W miejscu, gdzie zginęła jej koleżanka, 18-letnia Karolina zapalała znicze (Maciej Kaczanowski / Arc

Miał 3,3 promila alkoholu i w takim stanie kierował motocyklem. W Luszawie pod Lubartowem śmiertelnie potrącił 15-latkę. Prokuratura oskarżyła Wiesława S. o spowodowanie śmiertelnego wypadku po pijanemu.

1 sierpnia ub. roku 15-latka wracała z dwoma koleżankami z grilla. Wyszły z podwórka i przeszły na drugą stronę drogi. Podążały prawą stroną jezdni. Izę od domu dzieliło już tylko kilkadziesiąt metrów.

Rozpędzony motocyklista wpadł na 15-latkę. Siła uderzenia była tak duża, że odrzuciła Izę kilka metrów na pole. Dziewczynka zmarła w szpitalu.

45-letni Wiesław S. to mieszkaniec pobliskiego Jelenia. Po uderzeniu w 15-latkę, wywrócił się. Jego honda sunęła po jezdni przez kilkanaście metrów. Nieprzytomny trafił do szpitala w Lubartowie. Badanie krwi wykazało, że miał 3,3 promila alkoholu w organizmie.

Przed kilkoma tygodniami w miejscu, gdzie doszło do wypadku, przeprowadzono eksperyment. Wykazał, że motocyklista miał możliwość dostrzec idące poboczem piesze, a potem je ominąć.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Joanka
Joanka
Piotr
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Joanka
Joanka (5 czerwca 2011 o 11:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oczywiscie NIE NAWOLUJE SWOIM POPRZEDNIM WPISEM DO NIENAWISCI czy jakos tak,NIE JEST TO MOIM CELEM.Pozatym uwazam,ze nalezy nawett wspólczuc rodzinie takiego zabojcy,podejrzewam,ze nie pierwszy raz tak jezdzil, to przeciez nie mlody czlowiek.Zawsze tak jest,jak ktos przymyka oko na to ze znajomy wsiada po pijaku za kółko, raz,drugi,trzeci,az w koncu dojdzie do tragedii.Dla mnie takie cos to zbrodnia z premedytacja i tak powinni byc karani pijani sprawcy zbójstW na dRodZe.
Rozwiń
Joanka
Joanka (5 czerwca 2011 o 01:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='karol' timestamp='1307207481' post='485783']
To w końcu szły prawą stroną jezdni czy poboczem? Piesi zgodnie z prawem o ruchu drogowym winni poruszać się lewą stroną drogi - lewym poboczem lub jeśli nie nadaje się do tego to lewym pasem ruchu tuż przy lewej krawędzi jezdni a na widok pojazdówn adjeżdżajacych z przeciwka pojazdów ustępować im drogi schodząc na lewe pobocze. A skoro szły prawym pasem ruchu, to do wypadku w określonych warunków drogowych, sytuacji na drodze, oświetlenia, zachowania się pieszych mogłoby dość nawet w sytuacji gdyby kierujacy był trzeźwy. Oczywiście nie bronię go, być może przeprowadzone postepowanie wykazało, że to on spowodował ten wypadek, ale piesza nie jest bez winy, to ona również przyczyniła się do tego wypadku i to najprawdopodobniej w znacznym stopniu.
[/quote]

Jasne,winna jest dziewczyna,napewno szła zła strona drogi a wogole to napewno środkiem...Jestes kims z rodziny tego pijaka?ZABIŁ-ODEBRAŁ ŻYCIE DZIECKU KTÓRE JE ZACZYNAŁO!Jechał po pijanemu !!!!!I nie jechał 50 km na godzine w terenie zabudowanym jesli juz czepiasz sie szczegółow!Taki bandytom zyczę szczeerze zeby nie tylko oni ale ich rodziny tez cierpiały, złaszcza ich dzieci i wnuki-sprawiedliwosc byłaby wtedy gdyby jego dziecko zginęlo, a najlpiej cała rodzina a on na to patrzył.Dla pijanych kierowców nie powinno byc litości,a ten brak litosci to zabranie im tego co sami zabieraja innym.
Rozwiń
Piotr
Piotr (4 czerwca 2011 o 23:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='karol' timestamp='1307207481' post='485783']
ona również przyczyniła się do tego wypadku i to najprawdopodobniej w znacznym stopniu.
[/quote]

brawo, rozumowanie godne prawnika, który żyje z tego, że szuka dziury w całym i dzieli włos na 16 części. w przypadku (śmiertelnego) potrącenia po pijanemu fakt ten powinien być nadrzędny i powinien determinować całe postępowanie karne, czyli anulować inne okoliczności. trzeźwy kierowca motocykla nie ma problemów z ominięciem żaby na jezdni, a co mówić człowieka. pobłażanie pijakom za kółkiem nie prowadzi do niczego, tylko do wygłaszanych z poważna miną informacji, że "w miniony łykend policja zatrzymała milion nietrzeźwych kierowców". za jazdę w stanie nietrzeźwym powinno się d o p i e r d a l a ć takie kary finansowe, żeby delikwent żył o chlebie, margarynie i wodzie. nieuchronność i surowość kary to podstawa.
Rozwiń
Mam
Mam (4 czerwca 2011 o 20:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakaby to nie była sytuacja pijany kierowca powinien być zawsze winny i kara od 10 lat w górę. Każde szukanie usprawiedliwienia dla pijaka siadającego za kierownicą - to działanie typowe dla polskiego prawnika i wyznawcy miłości bliźniego jak siebie samego:))
Rozwiń
karol
karol (4 czerwca 2011 o 19:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To w końcu szły prawą stroną jezdni czy poboczem? Piesi zgodnie z prawem o ruchu drogowym winni poruszać się lewą stroną drogi - lewym poboczem lub jeśli nie nadaje się do tego to lewym pasem ruchu tuż przy lewej krawędzi jezdni a na widok pojazdówn adjeżdżajacych z przeciwka pojazdów ustępować im drogi schodząc na lewe pobocze. A skoro szły prawym pasem ruchu, to do wypadku w określonych warunków drogowych, sytuacji na drodze, oświetlenia, zachowania się pieszych mogłoby dość nawet w sytuacji gdyby kierujacy był trzeźwy. Oczywiście nie bronię go, być może przeprowadzone postepowanie wykazało, że to on spowodował ten wypadek, ale piesza nie jest bez winy, to ona również przyczyniła się do tego wypadku i to najprawdopodobniej w znacznym stopniu.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!