poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lubartów

Policjant zwrócił im uwagę. Próbowali go pobić

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 lutego 2014, 14:45
Autor: (jsz)

Dwaj przechodnie rzucili się na policjanta, który zwrócił im uwagę. Jeden z mężczyzn wbiegł wcześniej tuż przed samochód mundurowego. O mało nie doszło do potrącenia.

Do zdarzenia doszło w środę około godz. 21:40 w Lubartowie, przy ul. Wierzbowej. Pijany młody mężczyzna wszedł na jezdnię, tamując ruch. Usiłował kopnąć w nadjeżdżający samochód. Zmusił kierowcę do gwałtownego hamowania. Auto prowadził policjant lubartowskiej komendy. Był po służbie, ale zareagował. Przedstawił się, że jest policjantem i zwrócił sprawcy uwagę. Wtedy młody człowiek rzucił się na policjanta z pięściami. Doszło do szarpaniny. Policjant obezwładnił agresywnego mężczyznę. Wtedy został zaatakowany przez jego kompana, który do tej pory stał z boku i obserwował awanturę. Policjant doznał niewielkich obrażeń, ale poradził sobie z dwójką napastników. Później wezwał na miejsce patrol. Mundurowi zastali na miejscu policjanta, który zatrzymał pierwszego ze sprawców. Drugi, który próbował uciec, ale został szybko zatrzymany. Obaj napastnicy to mieszkańcy Lubartowa w wieku 17 i 16 lat. Starszy z nich w chwili zatrzymania miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Nastolatkowie odpowiedzą za napaść na policjanta. Grozi za to do 10 lat więzienia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lubartów policja
Gość
BYKU
jk
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (28 lutego 2014 o 20:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Byłeś kiedyś na mszy w kościele? Jakbyś był to byś wiedział, że księża nie nawołują do ataków na policję. A wręcz przeciwnie.

A ci dwaj to wychowankowie jąkały, który od dwudziestu lat powtarza: róbta co chceta. No to ro

obiektywnie rzecz ujmując sprawa nie jest taka jasna jak sie wydaje i jest w niej duzo niewiadomych - no co to znaczy wtargnął na jezdnie, a może to kierowca widziąc pijanego nie zachował sie odpowiednio, może nikt nie wtargnął tylko przechodził i zmusił kierowcę do zwolnienia/wyhamowanie,   co to znaczy, że powiedział, że jest policjantem  - to może powiedziec każdy - czy sie wylegitymował ?, co to znaczy szarpanina ? kto kogo zatakował - jak ktoś jest pijany to nie znaczy, że można go bić, czemu nie wezwał od razu policji,

wszystkie te sprawy wymagają wyjaśnienia - bez dowodów w sprawie  pozostaje słowo - 2 kontra 1

więc nie przesądzał bym odrazu co tam sie wydażyło

wydarzyło
Rozwiń
BYKU
BYKU (28 lutego 2014 o 11:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dla nieświadomych: Policjant czy też inny funkcjonariusz państwowy nawet po służbie nie przestaje być funkcjonariuszem. Redaktor pisząc o napaści na funkcjonariusza Policji miał stuprocentową rację. Niedowiarkom radzę zaczerpnąć informacji w ustawie o służbach mundurowych. Pozdrawiam.

Poznali go chłopaki, jak jeszcze za ZOMOwca w stanie wojennym napierd alał  bezbronną bogu ducha winną na wózku inwalidzkim staruszkę i spuścili mu łomot,uważam że słusznie.

Rozwiń
jk
jk (27 lutego 2014 o 23:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dla nieświadomych: Policjant czy też inny funkcjonariusz państwowy nawet po służbie nie przestaje być funkcjonariuszem. Redaktor pisząc o napaści na funkcjonariusza Policji miał stuprocentową rację. Niedowiarkom radzę zaczerpnąć informacji w ustawie o służbach mundurowych. Pozdrawiam.

Rozwiń
prawnik
prawnik (27 lutego 2014 o 20:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Odpowiedzieć za na paść to by może i odpowiadał gdyby policjant był na służbie panie redaktorze kochany :ph34r:


Odpowiedzieć za na paść to by może i odpowiadał gdyby policjant był na służbie panie redaktorze kochany :ph34r:

Chciałeś zabłysnąć ale ci się nie udało, nie masz pojęcia o prawie wiec nie wypowiadaj się. Policjant gdy nawet jest po służbie, ale jeśli w trakcie podejmowania jakiejkolwiek interwencji przedstawi się i poinformuje że jest policjantem osobę w stosunku do której ją podejmuje, wówczas w świetle prawa chroniony jest i traktowany jest przez przepisy prawa dokładnie tak jakby był na służbie. Tak stanowi prawo, koniec, kropka. Więc troszkę mniej pogardy dla piszącego ten artykuł. 

Rozwiń
ormo
ormo (27 lutego 2014 o 19:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

co zażywałeś ?

dobrze mówi taka gadka i już problem ma prokurator

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!