środa, 13 grudnia 2017 r.

Lubartów

Pomóż rodzinie, która straciła dach nad głową

  Edytuj ten wpis
Autor: (IZI)

Nie przeżyjemy zimy bez pomocy – mówi pani Anna. Na zdjęciu z wnuczką Adą. (Maciej Kaczanowski)
Nie przeżyjemy zimy bez pomocy – mówi pani Anna. Na zdjęciu z wnuczką Adą. (Maciej Kaczanowski)

Rodzina, której dom spłonął ponad tydzień temu, cały czas prosi o pomoc. Pojawili się już pierwsi darczyńcy.

Pożar wybuchł wieczorem w jednym z domów w miejscowości Baran (gmina Firlej). Cała rodzina była w tym czasie u dziadków, 70 kilometrów dalej. – Zadzwoniła sąsiadka i powiedziała, że nie chce nas straszyć, ale chyba pali się nasz dom – relacjonuje Anna Drabik.

W spalonym domu mieszkała razem z córką, dwuletnią wnuczką i ze swoim partnerem. Ogień tak zniszczył budynek, że to co zostało, trzeba zburzyć i zbudować od nowa. Przed zimą czasu na to nie wystarczy. Rodzina chce więc zamieszkać tymczasowo w budynkach gospodarczych, które przed tragedią zaczynała adaptować z myślą o usługach agroturystycznych.

Udało się podłączyć tam prąd i wodę. Teraz najpilniejszą potrzebą jest ogrzewanie. Cała rodzina liczy na pomoc wszystkich osób, które mogą przekazać jakiekolwiek materiały wykończeniowe i budowlane. Potrzebne są także meble i domowy sprzęt.

Swoją pomoc, jako pierwsza, zaoferowała firma POL-SKONE. Chce przekazać drzwi wewnętrzne i zewnętrzne. – Nie są to słowa rzucone

na wiatr – mówi pani Anna. – Mamy wszystko pomierzyć i przekażą nam drzwi
za darmo.

Jedna z naszych Czytelniczek chce przesłać zabawki i ubranka dla dziecka. Pomoc zaoferowało również Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom "Niech się serce obudzi” im. Jana Pawła II z Lubartowa.



Możesz pomóc

Jeśli możesz pomóc, skontaktuj się z naszą redakcją. Napisz (izdebska@dziennikwschodni.pl) lub zadzwoń do nas między poniedziałkiem a piątkiem (81 462 68 14). Każda pomoc jest ważna.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
byly kumpel
dawny kolega rodziny g
umizomi
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

byly kumpel
byly kumpel (16 października 2012 o 13:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Noo miał super rodzinkę,zonę z klasą a zamienił na taka pusta wywloke!!!. pozbawil tamta rodzine domu, narobil im dlugow i teraz splacaja za niego a on zebże o pomoc! Załosne!!!! A ludzie sie jeszce na to nabieraja i pomagaja oszustowi,gratulacje
Rozwiń
dawny kolega rodziny g
dawny kolega rodziny g (16 października 2012 o 11:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A kiedyś p. Grabowski miała taką fajną rodzinę,ale skończył
Rozwiń
umizomi
umizomi (15 października 2012 o 21:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bo to dziecko nie jest pani Ani tylko jej córki.Z tego co wiem ojcem nie jest pan Mirek ale tak w sumie to cholera już ich wie....
Rozwiń
gracka
gracka (15 października 2012 o 20:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='wierzyciel' timestamp='1350238533' post='683898']
Znalazł sobie Grabowski "rzecznika prasowego" - z nie swim dzieckiem na rękach.
Może tak sam by się wypowiedział w jakiej kolejności będzie spłacał długi, po spieniężeniu darów.
[/quote]A skąd wiesz, że nie swoim dzieckiem...?
Rozwiń
wierzyciel
wierzyciel (14 października 2012 o 20:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znalazł sobie Grabowski "rzecznika prasowego" - z nie swim dzieckiem na rękach.
Może tak sam by się wypowiedział w jakiej kolejności będzie spłacał długi, po spieniężeniu darów.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!