czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lubartów

Potrącił psa i zostawił. Sąd uniewinnił kierowcę, a ukarał właścicielkę

Dodano: 2 listopada 2014, 20:07
Autor: jsz

Sąd uniewinnił mężczyznę, który potrącił psa i odjechał. Zamiast kierowcy, ukarał właścicielkę czworonoga. Za niewłaściwą opiekę nad psem kobieta musiała zapłacić 200 zł.

Do zdarzenia doszło w lutym u zbiegu ul. 3 Maja i Lipowej w Lubartowie. Kierowca opla corsy zatrzymał się przed skrętem lewo. Wtedy tuż przed maską samochodu pojawił się pies. Opel ruszył i przejechał po nim dwoma kołami. Potem kierowca gwałtownie przyspieszył i odjechał. Zwierzak zdołał się podnieść i zejść z jezdni. Wszystko nagrała kamera w samochodzie, który jechał za corsą. Właścicielka nagrania dostarczyła je policjantom. Materiał trafił również do internetu, gdzie wywołał falę oburzenia.

60-letni kierowca corsy sam zgłosił się na policję. Przekonywał, że potrącił psa przypadkiem. Myślał, że przejeżdża po bryle lodu. Po uderzeniu widział w lusterku tylko przechodzącego psa.

Policjanci złożyli w sądzie wniosek o ukaranie mężczyzny za to, że odjechał, zostawiając zwierzę bez pomocy. Sąd jednak uznał, do potrącenia doszło przypadkiem. Kierowca nie zatrzymał się, bo w lusterku widział idącego, a nie rannego psa. Taki wyrok wydał Sąd Rejonowy w Lubartowie.

- Apelację złożyli oskarżyciele posiłkowi, przedstawiciele organizacji broniących praw zwierząt - mówi sędzia Małgorzata Polak, prezes Sądu Rejonowego w Lubartowie. - Sąd Okręgowy utrzymał w mocy postanowienie sądu pierwszej instancji. Wyrok jest więc prawomocny.

Z kolei właścicielka psa została ukarana 200-złotowym mandatem za brak opieki nad zwierzęciem. Nie odwołała się od tej kary.
Czytaj więcej o: Lubartów prokuratura sąd zwierzęta
bialas
do nie lubie głupków
nie lubię głupków
(35) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bialas
bialas (19 listopada 2014 o 20:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
plurl.pw/wypadek_6_aut_na_nieowietlonym_skrzyowaniu
wypadek na nieoswietlonym skrzyzowaniu . Nie zyje 4 osoby (dwoje dzieci)
3 osoby ciezko rannych i 3 osoby wyszly o wlasnych silach z aut
Rozwiń
do nie lubie głupków
do nie lubie głupków (5 listopada 2014 o 08:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Hmm, a jaki jest związek między ubóstwem mentalnym a posługiwaniem się komputerem? :D

Rozwiń
nie lubię głupków
nie lubię głupków (4 listopada 2014 o 23:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Zgodnie z przepisdami ruchu drogowego pies przechodził prawidłowo przez jezdnię" hahaha zaraz padnę. Pies to nie człowiek, to nie jest pieszy. Zgodnie z prawem ulica to nie jest miejsce na spacery psów i to bez opieki. Owszem szkoda zwierzaka, ale jeśli kierowca zrobił to przez przypadek to gdzie tu jest jego wina??? Nie rozumiem dlaczego waszym zdaniem on ma ponosić konsekwencje tego, że właścicielka nie dopilnowała swojego psa. Dziwne macie myślenie ludzie, broniąc jej. Pies to nie jes dziecko, jak można w ogóle sypać takimi porównaniami. Nie zdajecie sobie sprawy, że takie zwierze wyskakujący nagle przed maskę auta może spowodować wypadek, w którym mogą zginąć ludzie.. Jezdnia to jest miejsce dla samochodów. Kierowca ma się skupić na znakach, pasach i na innych samochodach a nie rozglądać się na lewo i na prawo czy przypadkiem, znienacka gdzieś mu nie wyskakuje jakieś zwierze...i jeszcze może z tego powodu miałby poniesć konsekwencje, np zapłacić grzywnę, nie dość że samochód stuknięty....niedobrze mi się robi jak jadę i widzę te biegające po drodze psy w małych miejscowosciach, po kolei goniące za samochodem,cholerna bezmyślność właścicieli, nie dość, że trzeba uważać żeby nie przejechać to jeszcze potem ma ktoś pretensję jak taki kundel wlatujący Ci na siłę pod te koła wkońcu pod nie wleci.

Pani ubóstwo mentalne widać nawet w fakcie, że nie potrafi Pani posługiwać się komputerem. Pozostawmy więc te żałosne  wypociny bez komentarza.

Rozwiń
Maria
Maria (4 listopada 2014 o 10:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Zgodnie z przepisdami ruchu drogowego pies przechodził prawidłowo przez jezdnię" hahaha zaraz padnę. Pies to nie człowiek, to nie jest pieszy. Zgodnie z prawem ulica to nie jest miejsce na spacery psów i to bez opieki. Owszem szkoda zwierzaka, ale jeśli kierowca zrobił to przez przypadek to gdzie tu jest jego wina??? Nie rozumiem dlaczego waszym zdaniem on ma ponosić konsekwencje tego, że właścicielka nie dopilnowała swojego psa. Dziwne macie myślenie ludzie, broniąc jej. Pies to nie jes dziecko, jak można w ogóle sypać takimi porównaniami. Nie zdajecie sobie sprawy, że takie zwierze wyskakujący nagle przed maskę auta może spowodować wypadek, w którym mogą zginąć ludzie.. Jezdnia to jest miejsce dla samochodów. Kierowca ma się skupić na znakach, pasach i na innych samochodach a nie rozglądać się na lewo i na prawo czy przypadkiem, znienacka gdzieś mu nie wyskakuje jakieś zwierze...i jeszcze może z tego powodu miałby poniesć konsekwencje, np zapłacić grzywnę, nie dość że samochód stuknięty....niedobrze mi się robi jak jadę i widzę te biegające po drodze psy w małych miejscowosciach, po kolei goniące za samochodem,cholerna bezmyślność właścicieli, nie dość, że trzeba uważać żeby nie przejechać to jeszcze potem ma ktoś pretensję jak taki kundel wlatujący Ci na siłę pod te koła wkońcu pod nie wleci.

Rozwiń
Maria
Maria (4 listopada 2014 o 10:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Zgodnie z przepisdami ruchu drogowego pies przechodził prawidłowo przez jezdnię" hahaha zaraz padnę. Pies to nie człowiek, to nie jest pieszy. Zgodnie z prawem ulica to nie jest miejsce na spacery psów i to bez opieki. Owszem szkoda zwierzaka, ale jeśli kierowca zrobił to przez przypadek to gdzie tu jest jego wina??? Nie rozumiem dlaczego waszym zdaniem on ma ponosić konsekwencje tego, że właścicielka nie dopilnowała swojego psa. Dziwne macie myślenie ludzie, broniąc jej. Pies to nie jes dziecko, jak można w ogóle sypać takimi porównaniami. Nie zdajecie sobie sprawy, że takie zwierze wyskakujący nagle przed maskę auta może spowodować wypadek, w którym mogą zginąć ludzie.. Jezdnia to jest miejsce dla samochodów. Kierowca ma się skupić na znakach, pasach i na innych samochodach a nie rozglądać się na lewo i na prawo czy przypadkiem, znienacka gdzieś mu nie wyskakuje jakieś zwierze...i jeszcze może z tego powodu miałby poniesć konsekwencje, np zapłacić grzywnę, nie dość że samochód stuknięty....niedobrze mi się robi jak jadę i widzę te biegające po drodze psy w małych miejscowosciach, po kolei goniące za samochodem,cholerna bezmyślność właścicieli, nie dość, że trzeba uważać żeby nie przejechać to jeszcze potem ma ktoś pretensję jak taki kundel wlatujący Ci na siłę pod te koła wkońcu pod nie wleci.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (35)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!