sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lubartów

Przewodniczący nie spieszy się z sesją. Chcą go odwołać

Dodano: 2 marca 2014, 09:00
Autor: Paweł Puzio

Przewodniczący Rady Miejskiej w Lubartowie zwołał sesję w sprawie swojego odwołania dopiero na 28 marca. Tłumaczy, że błahe sprawy nie wymagają pośpiechu.

Sprawa ciągnie się od 11 lutego. Wtedy radni pokłócili się o pomnik AK w Lubartowie. - Nie jesteśmy przeciwko budowie, ale domagamy się przestrzegania procedur, w tym konsultacji społecznych - mówi radny opozycyjny Jakub Wróblewski. Grupę 11 radnych, którzy zbojkotowali wtedy z tego powodu sesję, przewodniczący Antoni Adam Czop nazwał "bandą tchórzy”. To przepełniło czarę goryczy. Radni złożyli wniosek o zwołanie sesji nadzwyczajnej. Jej głównym punktem miało być głosowanie nad odwołaniem przewodniczącego Czopa. Ale nic z tego. - Nie mogłem zwołać takiej sesji, bo wniosek nie spełniał wymogów formalnych. Chodzi o paragraf 21 Statutu Miasta. Zgodnie z nim można zwołać sesję nadzwyczajną na wniosek minimum sześciu radnych tylko w sprawie ważnej i nie cierpiącej zwłoki - mówi Antoni Adam Czop. Przeciwnicy przewodniczącego zawiadomili Lubelski Urząd Wojewódzki. - Organ nadzorujący przyznał nam rację i nakazał przewodniczącemu zwołanie sesji - mówi Jakub Wróblewski. Pismo z LUW w tej sprawie wpłynęło do Rady Miasta w środę. - Rzeczywiście, w piśmie określono, że wniosek grupy radnych spełnia wymogi formalne. Ale jednocześnie wojewoda wskazuje, że paragraf 21 Statutu Miasta jest w sprzeczności z ustawą o samorządzie. Dlatego najpierw trzeba dostosować statut do ustawy nadrzędnej - mówi Janusz Bodziacki, burmistrz Lubartowa. Przewodniczący Czop mimo pisma z LUW nadal nie chce zwołać sesji nadzwyczajnej. - Wszystkie punkty z zaproponowanego porządku sesji nadzwyczajnej czyli wniosek o powołanie Komisji ds. nazewnictwa ulic i pomników oraz o odwołanie mnie z funkcji przewodniczącego wprowadziłem do porządku normalnej sesji zaplanowanej na 28 marca. Pismo z LUW jest u naszego radcy prawnego. Radni sieją niepotrzebny chaos. - Jesteśmy zdumieni postawą pana Czopa. W piśmie od wojewody wyraźnie jest napisane, że jest zobowiązany do zwołania sesji nadzwyczajnej. Ręce opadają - dodaje radny Wróblewski. - Na sesji 28 marca będziemy także głosować zmianę paragrafu 21, wprowadzonego w poprzedniej kadencji przez obecnych radnych opozycyjnych. Sesja nadzwyczajna nie może być zwoływana z błahych powodów - podkreśla przewodniczący Czop.
Czytaj więcej o: Lubartów adam czop
Gość
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 marca 2014 o 10:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie o taką Polskę walczyliśmy Panowie Czop i Bodziacki. Nie wystarczy w niedzielę do kościoła i do komunii. Jak wam nie wstyd! Ale kolega dziekan wyspowiada i będzie po sprawie. Ot giętkość sumienia! TKM po Lubartowsku !!!

Rozwiń
Gość
Gość (2 marca 2014 o 09:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

".... Ale jednocześnie wojewoda wskazuje, że paragraf 21 Statutu Miasta jest w sprzeczności z ustawą o samorządzie. ..."

typowe dla wykształconych głąbów po kilku fakultetach, nic nie umieją dobrze wykonać

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!