piątek, 20 października 2017 r.

Lubartów

Rokitno: Śmieci z wysypiska wywiewają do lasu i na pola

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 kwietnia 2011, 19:53

Śmieci zatrzymują się na krzakach i na granicy lasu wzdłuż drogi w kierunku Lublina.  (Maciej Kaczan
Śmieci zatrzymują się na krzakach i na granicy lasu wzdłuż drogi w kierunku Lublina. (Maciej Kaczan

Tak kierownictwo składowiska śmieci w Rokitnie tłumaczy bałagan wokół swojego terenu. Obiecuje jednak, że od poniedziałku zaczną się generalne porządki.

Foliowe torebki, makulatura, plastik – to wszystko wiatr wywiewa z terenu wysypiska wprost na pola. Śmieci zatrzymują się na krzakach i na granicy lasu wzdłuż drogi w kierunku Lublina.

– Mieszkam niedaleko i przejeżdżam tędy codziennie – mówi Kamil Wasak z Wólki Rokickiej. – Nigdy nie było takiej sytuacji, żeby śmieci leżały wokół dłużej niż przez dwa dni. Wszyscy byliśmy do tego przyzwyczajeni. Tym razem od dwóch tygodni nikt się tym nie zajmuje – tłumaczy.

Składowisko śmieci należy do lubelskiego MPWiK. Firma zapewnia, że wcale o sprzątaniu nie zapomniała.

– Robimy to na bieżąco, na ile tylko jesteśmy w stanie z tak niewielką liczbą osób, jaka u nas pracuje – mówi Waldemar Kowalczyk, kierownik składowiska. – Z grupki pracowników wyłuskujemy dwóch lub trzech, którzy starają się to robić – tłumaczy.

Kierownik podkreśla, że jest bezradny wobec pogody.

– Nie jesteśmy zadowoleni, że wiatr wynosi folię poza składowisko, ale mamy bardzo duży teren i kiedy wieje mocno, to nie ma na to siły – przekonuje.

Podkreśla, że w przyszłym tygodniu w sprzątaniu pomogą dodatkowe osoby. – Gromadzimy do tej pracy chętnych bezrobotnych i jeśli pogoda nam nie przeszkodzi, to rozpoczniemy sprzątanie od poniedziałku – zapowiada Waldemar Kowalczyk.

Zbieranie śmieci potrwa około tygodnia. Takie akcje z udziałem osób bezrobotnych są organizowane w Rokitnie dwa razy do roku. Problem jednak w tym, że do tej pracy zgłasza się coraz mniej osób. Stawka 6,50 zł brutto za godzinę nie zachęca. – W poprzednich latach mieliśmy około 30 chętnych, czasami nawet więcej. W ubiegłym roku zgłosiło się 15, a tym razem ogłaszamy nabór od miesiąca i mamy dopiero ośmiu – mówi Waldemar Kowalczyk.

Na stałe zwiększenie załogi składowiska szans również nie widać. – To piekielnie wysokie koszty – mówi Henryka Piotrowska, dyrektor produkcji w MPWiK. – Jest tam kierownik, czterech pracowników, osoba sprzątająca i portier – wylicza.

Brak rąk do pracy nie przemawia do osób, które codziennie oglądają bałagan wokół składowiska. – Takie wytłumaczenie, to żadne wytłumaczenie – uważa Kamil Wasak.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
ron
jon
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 kwietnia 2011 o 17:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a dziś znowu wieje ;p
Rozwiń
ron
ron (7 kwietnia 2011 o 15:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
po pierwsze.. dziwnym trafem wokół biurowca po każdym wietrznym dniu jest posprzątane i jest do tego człowiek..

po drugie.. dwa razy w roku jest gruntowne sprzątanie - to jakiś dowcip.. macie wysypisko to zróbcie tak aby śmieci z niego nie wylatywały a może trzeba każdego dnia przysypywać je na noc jak było dziesięć lat temu obiecane mieszkańcom ale pewnie do tej pory miejsca na śmietnisku by wam zabrakło

po trzecie.. przekonajcie teraz mieszkańców Lubartowa że sortownia nie jest szkodliwa dla otoczenia bo przecież na pogodę nie macie wpływu a w sortowni fruwających foliowych worków nie będziecie przecież sortować

po czwarte.. ile płaci miasto za tonę śmieci i ile ton przyjmujecie dziennie i jaki to jest procent wypłat pracowników fizycznych (nie liczymy wypłat kierownictwa).. odpowiedź jasno da do zrozumienia na czym oszczędzacie.. już trwają rozmowy nad planowaniem następnej niecki.. co wtedy powiecie mieszkańcom? "nie mamy pieniędzy na sprzątanie naszych śmieci"

po piąte.. nie wystarczyło dziennikarzowi odpowiedzieć że to nie wasze
Rozwiń
jon
jon (7 kwietnia 2011 o 10:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kiedyś tak nie było !
jak się ludzi mało zatrudnia , takie są efekty
Rozwiń
Witek
Witek (7 kwietnia 2011 o 10:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pytanie: ile ludzie płacą MpWikowi za wywóz śmieci i wodę. W skali całego miasta to ogromne pieniądze, a oni tu pieprzą że mają 5 osób stałej załogi? Jaja se robicie panowie. Widocznie sam zarząd zarabia dobrze tylko, a oszczędzają na robolach.... Skandal.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!