środa, 21 lutego 2018 r.

Lubartów

Skazany za gwałt na 14-latce wyszedł z aresztu. Zwabił i zmusił do stosunku 13-latkę

Dodano: 13 lutego 2018, 10:02

Tomasz W. z Lubartowa odpowie za zgwałcenie 13-letniej dziewczynki. Mężczyzna był już skazany za podobne przestępstwo, ale sąd uznał, że na wezwanie z zakładu karnego może poczekać na wolności.

Sprawą 21-latka zajmowali się śledczy z Lubartowa. Akt oskarżenia przeciwko Tomaszowi W. został właśnie wysłany do Sądu Okręgowego w Lublinie.

Mężczyzna usłyszał cztery zarzuty. Najpoważniejszy z nich dotyczy zgwałcenia 13-letniej Weroniki. Z akt śledztwa wynika, że doszło do tego w sierpniu ubiegłego roku.

– Tomasz W. zwabił pokrzywdzoną do swojego mieszkania – mówi Katarzyna Świerszcz-Dobosz, szefowa Prokuratury Rejonowej w Lubartowie. – Przytrzymywał, szarpał nastolatkę i zatykał jej usta. Rozebrał i zmusił do stosunku. Groził również, że upubliczni jej nagie zdjęcia, które rzekomo wykonał.

Sprawa wyszła na jaw dopiero kilka tygodni później. O tym, co się stało, dziewczynka opowiedziała rodzicom. Zrobiła to, bo bała się ciąży. Później nastolatka została przesłuchana w sądzie w obecności psychologa.

Tomasza W. Weronika poznała przez internet. Ich znajomość trwała kilka tygodni. Chłopak namawiał ją, by ukradła pieniądze swoim rodzicom. Kusił nastolatkę wspólną ucieczką.

Dzień po przesłuchaniu dziewczyny, 21-latek został zatrzymany. Oprócz gwałtu, odpowie również za całowanie i przytulanie dziewczynki. Do tego należy doliczyć zarzuty dotyczące podżegania do kradzieży oraz nielegalnego posiadania amunicji. Policjanci znaleźli bowiem u mężczyzny kilka nabojów do pistoletu.

– Tomasz W. nie przyznał się do gwałtu – dodaje prokurator Katarzyna Świerszcz-Dobosz. – Wyjaśnił, że poznał nastolatkę w internecie. Prawił jej komplementy, ale wyłączenie z chęci zysku. Zapewniał, że nie zamierzał wykorzystywać dziewczyny seksualnie. Ale przyznał, że była w jego domu.

Tomasz W. przekonywał śledczych, że jak tylko zorientował się, że Weronika nie ma 15 lat, wyprosił ją z domu. Później twierdził, że oboje spotykali się tylko w parku. Grozi mu do 12 lat więzienia. Na proces czeka w areszcie.

Tomasz W. był już karany niemal za identyczne przestępstwo. Z aresztu wyszedł zaledwie kilka tygodni przez poznaniem Weroniki. Siedział tam w związku ze zgwałceniem 14-letniej dziewczynki. Wcześniej byli parą. Po rozstaniu Tomasz W. spotkał 14-latkę na jednej z ulic Lubartowa. Złapał dziewczynę i zaniósł do swojego mieszkania. Tam ją zgwałcił i sfotografował. Później szantażował dziewczynkę. Kiedy ta z nim zerwała, rozesłał kompromitujące zdjęcie znajomym. W ubiegłym roku Tomasz W. został za to skazany na 3 lata więzienia. Sąd uznał, że 21-latek może poczekać na odsiadkę poza murami aresztu. Po wyjściu z aresztu Tomasz W. miał zgwałcić 13-letnią Weronikę.

>>>

Zobacz także: Rybnik: Brutalne zabójstwo 17-latki

WIDEO

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 lutego 2018 o 15:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dalej protestujcie dalej palcie znicze !!!! niech ziobro z kaczorem bierze się za to warcholstwo z sądów !!!
Rozwiń
Gość
Gość (13 lutego 2018 o 12:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wsadzić mu w DU...PĘ rozgrzany do czerwoności pręt zimnym końcem. DLATEGO ŻEBY NIE MÓGŁ SOBIE WYJĄĆ!!!!!!!!!!!! A FIFUSA WSADZIĆ DO KWASU!!!.
Rozwiń
Gość
Gość (13 lutego 2018 o 12:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To są sądy? Za groźby wsadzaja do więzienia a tu za ewidentny czyn wypuszczają
Rozwiń
Gość
Gość (13 lutego 2018 o 12:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tego człeka uratuje tylko kastracja.
Rozwiń
Gość
Gość (13 lutego 2018 o 11:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prosimy o upublicznienie danych osobowych sędziów, którzy odpowiadają za ten gwałt w nie mniejszym stopniu niż kryminalista. Jeżeli oni zgadzają się na gwałty i pedofilię, to zapewne mają mocne argumenty ku takiemu stanowisku, zatem nie powinni obawiać się upublicznienia informacji na ich temat.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!