poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lubartów

Śledztwo utknęło za granicą

Dodano: 9 marca 2008, 18:24

Śledztwo dotyczące wyprowadzenia z lubartowskiej spółdzielni ponad trzech milionów złotych utknęło w miejscu.

Prokuratury w Wielkiej Brytanii, USA i Wyspach Marchala pomimo ponagleń nie przesłuchały dotąd ważnych świadków.

- Nasza prokuratura zdecydowała więc o zawieszeniu postępowania - mówi Beata Syk - Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

O dziwnych machinacjach finansowych poprzedniego zarządu spółdzielni pisaliśmy już wielokrotnie. Przypomnijmy, że jego członkowie wpadli na pomysł, żeby spółdzielcze pieniądze zainwestować na zagranicznych giełdach. Operacja miała przynieść duże zyski. Spółdzielnia wzięła kredyt, który przelała na zagraniczne konta. Ale pieniądze przepadły.

Prokuratura postawiła członkom poprzedniego zarządu zarzuty doprowadzenia spółdzielni do milionowych strat. Bardzo niekorzystna dla nich okazała się opinia biegłego księgowego. Aby skończyć śledztwa aktem oskarżenia prokuratorzy chcą przesłuchania świadków, którzy poza granicami Polski uczestniczyli w niekorzystnych dla spółdzielni transakcjach. Wystąpili więc o pomoc prawną do kilku państw. Mimo ponagleń dotąd nie nadeszły odpowiedzi.

Kiedy zostanie wznowione śledztwo - nie wiadomo. Przy wyjaśnianiu jego głównego wątku prokuratorzy natrafili na inne przykłady lekkomyślnego wydawania dużych kwot przez lubartowską spółdzielnię.

Blisko 150 tys. zł otrzymał prezes spółki ze Szczecina, który zajmował się odzyskaniem pieniędzy ze skarbu państwa za osiedlową infrastrukturę. 440 tys. zł dostał za prowadzenie sprawy, którą spółdzielnia wytoczyła urzędowi miejskiemu w Lubartowie. Prokuratura zarzuciła mu wyłudzenie od spółdzielni w sumie blisko 600 tys. zł. er
Czytaj więcej o:
Anonimowy
nieswiadomy
nieświadomy
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Anonimowy
Anonimowy (19 marca 2008 o 12:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak samo była sytuacja że mieli remontować blok na Lubelskiej a okazało się że kazali podpisać nam taki kwitek który był o tym że musimy wziąć kredyt i dopiero nam wyremontują i ocieplą blok......
Nie wiem co oni myśleli sobie ale nikt nie podpisał i spółdzielnia musiała za swoje pieniądze ocieplić i wyremontować blok......
Hehe no to i tak im nic z tego nie wyszło....
pozdrawiam
Rozwiń
nieswiadomy
nieswiadomy (12 marca 2008 o 08:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a i jeszcze, a może niech LUBZEL policzy Ci zaliczkę np 10000 zł , no przecież za 6 miesięcy to rozlicza, tylko do tego czasu odetną ci prąd.Pozdrawiam.
Rozwiń
nieświadomy
nieświadomy (12 marca 2008 o 08:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Asio, zaliczka????,zaliczka to kwota i ta może być dowolna, ale cena za 1 m3 to niestety nie. zaliczke rozliczą tylko po jakiej stawce za m3, i własnie o to chodzi, po ile mi rozlicza ta zaliczkę. a na razie prezesunio liczy dużo drożej niż powinien.
Rozwiń
obserwer
obserwer (11 marca 2008 o 11:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Proszę Państwa... Proszę Państwa...... Proszę Państwa...to Oni....... Proszę Państwa...... Proszę Państwa... My to wszystko odzyskamy....wasz Komitet ... Proszę Państwa...... Proszę Państwa...... Proszę Państwa...... Proszę Państwa...Wlasciwie to JA ... "
Rozwiń
Asio
Asio (11 marca 2008 o 00:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
niektorzy to wierza we wszystko co ktos powie, czlowieku to co placisz to jest zaliczka na wode, ktora ci po pol roku rozlicza i bedziesz mial nadplate wiec jak nie masz pojecia o czym mowisz to lepiej sie nie odzywaj
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!